Nasza recenzja

2.0

Marcin Kindla to artysta, który na polskiej scenie funkcjonuj niemalże prawie od zawsze, a ściślej rzecz biorąc - od 20 lat. I choć być może jego przebojów jak dotąd nie nuci cała Polska, to wspólne dokonania z takimi artystami jak Piotr Kupicha, Jacek Stachurski, Andrzejem Rybiński czy Ewa Farna, już tak! I nawet jeśli  być może zawsze stał tam gdzieś nieco bardziej w drugim planie, to jego wpływ na twórczość powyższych artystów, jak i na polską muzykę popularną, był ogromny. Sam Pan Marcin świętuje dziś jubileusz 20-lecia swojej działalności artystycznej, i jak przystało na prawdziwego człowieka muzyki, robi to wydając dwupłytowy album pt. "2.0". To wydawnictwo, które w idealny sposób oddaje osobowość sceniczną tego artysty, jak i również jego wizję muzyki.

O artyście tym można powiedzieć z pełnym przekonaniem to, iż przez wszystkie te lata szedł i nadal idzie twardo wytyczoną sobie ścieżką, której to celem zawsze było i jest niesienie ludziom rozrywki, poprze piękne, popowe, romantyczne kompozycje. I tak też jest na tej najnowszej płycie, gdzie to otrzymujemy  9 premierowych utworów, plus 2 bonusowe propozycje,  utrzymane w lekkiej, melodyjnej, popowej aranżacji. Pod względem instrumentalnym dominują tu gitary, zwłaszcza akustyczna, perkusja, fortepian i instrumentu klawiszowe, świetnie komponujące się z przyjemnym głosem Marcina Kindli. Oczywiście królują tu romantyczne, emocjonalne i stonowane ballady, ale nie zabrakło także i kilku mocniejszych, rockowych kawałków, które świetnie urozmaicają to wydawnictwo. Pod względem tekstowym jest również bardzo dobrze, gdyż mamy tu do czynienia z emocjonalnym, ale i przy tym inteligentnym przekazem, co znów nie aż tak często ma miejsce w przypadku polskiego popu. I z pewnością nie jeden z tych utworów przypadnie do gustu fanom tego artysty, a ściślej rzecz biorąc - fankom...:)

O ile krążek studyjny stanowi w 100% obraz tego, jakim twórcą i artystą jest Pan Marcin, o tyle druga płyta tego wydawnictwa jest zdecydowanie bardziej odkrywcza, niespodziewana, zaskakująca. Zawarto na niej zapis koncertu na żywo, jaki to odbył się w listopadzie ubiegłego roku, w studiu Polskiego Radia w Katowicach. Znajdziemy na nim 12 kawałków - zarówno utwory z najnowszego albumu artysty, jak i kompozycje pochodzące z debiutanckiej płyty Marciny Kindli - "Teraz i tu" z 2011 roku, oraz EP-ki pt. "Wszystko o sobie".  z 2014 roku. To koncertowe nagranie ukazuje moim zdaniem nieco inną, bardziej żywiołową i rockową twarz Pana Marcina, który przy towarzystwie swoich świetnych muzyków, daje na scenie naprawdę niezłego czadu;) Jeśli miałbym oceniać, to ten krążek znacznie bardziej do mnie przemawia, i jak słychać po reakcjach zgromadzonej w studiu publiczności - nie tylko mnie! Oczywiście, nie jest to wielka klubowa scena czy też np. koncert na stadionie, ale te emocje, radość i energia tutaj zgromadzone, są równie wielkie i bardzo uchwytne dla ucha:) Dodatkowego smaczku dodaje fakt, iż koncertowi temu towarzyszą zaproszeni goście - m.in. Grzegorz Poloczek i Piotr Kupicha, którzy także dodają niezwykłego kolorytu temu muzycznemu spotkaniu.

  Czas zatem na wskazanie tych kompozycji, które moim skromnym zdaniem na tych  krążkach są najciekawsze i najbardziej intrygujące. Jeśli chodzi o studyjny album, to z pewnością na wyróżnienie zasługuje otwierający go kawałek - "To nie mój czas". To bardzo przebojowa, melodyjna i łatwo wpadająca w ucho ballada, ze świetnym refrenem i mądrym, pełnym emocji tekstem o poszukiwaniu swojego miejsca i czasu w życiu... Świetnie brzmi także utwór pt. "Żyję dla Ciebie" - zdecydowanie bardziej energetyczny, gitarowy, rockowy kawałek, który porywa ciało do ruchu. Ciekawie prezentuje się kompozycja pt. "Szczęściem", która jest muzycznym duetem Marcina Kindli  i Marii Niklińskiej. To bardzo liryczna, przepełniona emocjami i szczera w przekazie ballada, zaś głosy tych dwojga artystów naprawdę świetnie się ze sobą łączą w jedną całość. Inna spokojna propozycja, która wywarła na mnie duże wrażenie, to "Nie Ty nie Ja", czyli akustyczna, gitarowa ballada z mądrym tekstem, ukazująca naprawdę wielki talent wokalny Pana Marcina. I oczywiście jeszcze jedna  kompozycja, której nie mógłbym tu nie nie wyróżnić, czyli poruszająca i wzruszająca ballada - kołysanka pt. "Od kiedy Cię mam (Dla Nikosia)", która jak nie trudno się domyślić, została zadedykowana synowi artysty. Piękna piosenka, ze świetnym fortepianowym akompaniamentem i bardzo ciepłym tekstem o tym, co w życiu jest najważniejsze...

Jeśli chodzi o płytę koncertową, to bardzo podobał mi się całe jej anturaż, z jednej strony klimatyczny, z drugiej jednak bardzo żywiołowy. Z pewnością świetnie wypadły tu duetu - "Tu gdzie mieszkam" z Grzegorzem Polaczkiem i "Jeszcze się spotkamy" z Piotrem Kupichą. Pierwszy z nich to akustyczna opowieść o domu, rodzinnych stronach, ojczyźnie i miłości do niej. Świetny, bardzo gitarowy kawałek! Natomiast drugi utwór miałem okazję poznać już kilka lat temu, i tak jak wtedy, tak i dziś uważam go za świetną kompozycję, która na żywo brzmi jeszcze lepiej, jakby z większym, rockowym pazurem. Inne intrygujące utwory na tym albumie, to m.in "Tak jak anioł" - pogodny, spokojny i bardzo optymistyczny kawałek, utrzymany w podobnym tonie "Wszystko o sobie", czy też utwór pt. "Oddaję Ci wolność", który również brzmi bardzo dobrze w wydaniu na żywo, zwłaszcza w tak świetnej aranżacji.  I na koniec jeszcze chciałbym wyróżnić utwór pt. "Ghost Town" (z repertuaru Adama Lamberta), który wykonuje syn Pani Marcina - Nikodem. Urocze, zabawne i naprawdę przyjemne spotkanie z najmłodszym artystą z klanu Kindlów...:)

Dwupłytowe wydawnictwo jubileuszowe Marcina Kindli, z pewnością godnie celebruje to zacne i ważne święto. Z jednej strony oferuje nam doskonale znanego, lubianego i dobrego Marcina Kindlę, z drugiej zaś daje okazję poznania jego bardziej żywiołowej odsłony. Myślę, że połączenie albumu studyjnego z koncertowym nagraniem. było naprawdę świetnym pomysłem. Jestem też przekonany co do tego, że polska scena muzyczna potrzebuje takiego artysty jak Pan Marcin, który to będzie co pewien czas koił nasze stargane nerwy swoim ciepłym głosem i mądrymi historiami o ludzkich emocjach. Pod względem muzycznym płyta ta stanowi pokaźną porcję udanego, męskiego, dojrzałego popu z elementami rocka, którego słucha się naprawdę całkiem przyjemnie...:)

Spis utworów:

CD 1
1. To nie mój czas
2. Żyję dla ciebie
3. Po prostu wróć
4. Da się żyć
5. Szczęściem (z Maria Niklińska)
6. Pokonam strach
7. Wszystko o sobie
8. Nie ty nie ja
9. Wszystko mówi że to koniec

Bonus Track:
10. Od kiedy cię mam (dla Nikosia)
11. To nie mój czas (remix)

CD 2 (płyta live)
1. Po prostu wróć
2. Da się żyć
3. Tak jak anioł
4. Tu gdzie mieszkam (z Grzegorz Poloczek)
5. Wszystko o sobie
6. Nie bój się
7. Nie ty nie ja
8. Moja ziemia
9. Oddaje ci wolność
10. Jeszcze się spotkamy (z Piotr Kupicha)
11. Teraz i tu
12. To nie mój czas

Bonus Track:
13. Ghost Town (Nikodem Kindla)

Komentarze: