Nasza recenzja

"Martyna Wojciechowska - W drodze"

Podróże poszerzają nasze horyzonty, uczą nas świata i innego życia, pozwalają także poznawać wyjątkowych ludzi... Jednocześnie wraz z wyprawami w dalsze i bliższe zakątki naszego globu, poznajemy także niezwykłą kulturę i sztukę danych krajów, a tym samym również i muzykę. Muzykę, która może być absolutnie inna od tej, jakiej słuchamy na co dzień, a przez to i ogromnie intrygująca, fascynująca, piękna... I właśnie takie odległe i zróżnicowane muzyczne brzmienia znajdziemy na wyjątkowym albumie pt. "Martyna Wojciechowska - W drodze", czyli dwupłytowej kompilacji kompozycji z całego świata, wybrane przez słynną podróżniczkę i dziennikarkę.

Martyny Wojciechowskiej chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, gdyż wszyscy doskonale znamy jej niezwykłe osiągnięcia na polu dziennikarstwa, reportażu, sportu. To kobieta będąca wulkanem energii, która kocha świat, życie, emocje, jak i również pokonywanie wszelkich granic, by zawsze docierać tam, gdzie nie sięga wzrok. I właśnie Panią Martynę poproszono o to, by wybrała na niniejszy album 26 muzycznych utworów z całego świata, które to towarzyszyły jej w jej licznych podróżach, które kojarzą się jej z danymi krajami, jak i również wzbudzają w niej wyjątkowe emocje, wspomnienia, radość... I tak oto w nasze ręce trafiła niezwykła, orientalna, magiczna składanka, której słuchanie można porównać do podróży dookoła świata...:)

Co znajdziemy na tym dwupłytowym wydawnictwie? Otóż absolutnie wszystko, co tylko zaistniało w światowej muzyce od początków jej istnienia;) I tak oto usłyszmy to rockowe brzmienia wprost z Japonii, taneczne rytmy z Ameryki Południowej, hip-hopowe bity rodem z Indii, soulowe kawałki z Tajwanu, a do tego mnóstwo dobrego rocka i popu ze Stanów Zjednoczonych i naszej Europy. Nie zabrakło tu także i polskich akcentów muzycznych, za które odpowiadają: wybitny polski saksofonista - Grzech Piotrowski, a także formacja Miejscovi, która raczy nas niezwykle intrygującym utworem z nurtu muzyki ludowej, w nowoczesnym wydaniu.  I choć to powiedzenie bardzo często jest używane w kontekście różnorakich kompilacji, to w tym przypadku naprawdę możemy czuć się tutaj jak przy sięganiu po pudełko apetycznie wyglądających czekoladek, z których każda jest wyjątkowa, piękna, wspaniała, a jednocześnie nigdy nie wiemy, jaki muzyczny smak odkryje ona przed nami tym razem... Wspaniałe utwory, wyjątkowi artyści i niepowtarzalne emocje, jakich nie często doświadcza się w muzyce...

Wyjątkowych kompozycji na tym albumie jest mnóstwo, i tym samym należało by zapewne omówić każdy z zawartych tu utworów... Mając jednak na uwadze cierpliwość potencjalnych czytelników tej recenzji, ograniczę się jedynie do kilku naprawdę niezwykłych kawałków, które w moim mniemaniu powinien poznać każdy słuchacz w Polsce. I tak oto jednym z takich utworów jest nowoczesny, elektroniczny, taneczny kawałek pt. "Min stad", w wykonaniu szwedzkiej wokalistki Linnei Henriksson. Kolejnym genialnym utworem jaki tu odnalazłem, jest kawałek pt. "La Gozadera" w wydaniu kubańskiego muzyka Gente de Zona, którego wspomaga słynny Marc Antony. To taneczne, latynowskie, przebojowe rytmy, idealne na wciąż trwające lato. Wspaniałym utworem jest bez wątpienia "Makeba" w wykonaniu młodziutkiej francuskiej wokalistki - Jain, która brzmi bardzo orientalnie, afrykańsko, magicznie... Bardzo ciekawie, intrygująco i zaskakująco brzmi także kompozycja pt. "Nandemo Nedari"  z repertuaru japońskiej grupy rockowej - Kana-Boon. To zupełnie inne rockowe brzmienie, niż te rodem z Europy czy też z USA, i choćby dlatego warto poznać ten utwór. Pięknie, emocjonalnie i dostojnie prezentuje się tu z kolei utwór pt. "I Will Miss You", którego autorem jest duet Grzecha Piotrowskiego i Ghostmana. Nie mniejsze muzyczne emocje budzi spokojna, esencjonalna i niezwykle klasyczna ballada  pt. "Coisas Que Eu Sei", w wykonani brazylijskiej artystki - Danii Carlos. Miłośników folkowych, ludowych, balladowych klimatów zachwyci natomiast kompozycja pt. "Poc Li Dente é Tcheu", którą przepięknie wykonuje tu pochodząca z Wysp Xielonego Przylądka artystka - Mayra Andrade. Z kolei fanów bollywoodzkich tanecznych przebojów, ucieszy z pewnością kawałek pt. "Ringa Ringa", w wydaniu formacji Devi Sri Prased.  I na koniec mój ulubiony utwór na tym albumie, czyli "Za wasze zdrowie", w wydaniu formacji Miejscovi, który to powstał przed dobrych kilku laty, ale dopiero dzięki tej płycie miałem okazje go poznać i się nim zachwycić...

  Największą zaletą i wartością albumu "Martyna Wojciechowska - W drodze" jest to, iż dostarcza on nam niepowtarzalną możliwość poznana utworów z całego świata, których to najprawdopodobniej  nigdzie indziej nie mielibyśmy szansy usłyszeć. To zestaw bardzo intrygujących, ciekawych i  dobrych kompozycji najróżniejszych gatunków, którego to słuchanie sprawia naprawdę wielką przyjemność. Świetny dobór artystów i ich przebojów, trafne i inteligentne ułożenie ich kolejności na albumie, doskonałej jakość dźwięk nagrań, oraz piękna okładka - czegóż można chcieć więcej:)? Nie pozostaje zatem nic innego, aniżeli zaprosić wszystkich do odbycia tej fascynującej, zaskakującej i bardzo długiej podróży po muzyce świata...:)

Lista utworów:

CD 1
1. Rude - MAGIC!
2. Forbidden Fruit - Toya Delazy
3. Shonen Heart - Home Made Kazoku
4. SkamlŤs - Philip Emilio
5. Min stad - Linnea Henriksson
6. In Una Notte D'Estate -  Le Vibrazioni
7. Makeba - Jain
8. La Gozadera - Gente de Zona feat. Marc Anthony
9. Jungli Sher - DIVINE
10. Here for You - Kygo feat. Ella Henderson
11. Suavemente - Elvis Crespo
12. Nandemo Nedari - Kana-Boon
13. Calleth You, Cometh I -  Amanda Jenssen

CD 2
1. I Will Miss You - Grzech Piotrowski feat. Ghostman
2. Definiçao - D8
3. My Silver Lining - First Aid Kit
4. Coisas Que Eu Sei - Danni Carlos
5. It's You Matzka feat. Jia Jia
6. Dejate Querer - Willy Chirino
7. Za Wasze Zdrowie - Miejscovi
8. Poc Li Dente é Tcheu - Mayra Andrade
9. Voodoo Child (Slight Return) - Angelique Kidjo
10. Amor De MuitoChico Science & Naçao Zumbi
11. Ringa RingaDevi Sri Prasad
12. Bananeira - Joyce feat. Joao Donato
13. Hacia Oriente (Rumba) - Carlos Pinana

Komentarze: