Nasza recenzja

Inside The Noise

Drogi słuchaczu! Jeśli poszukujesz czegoś nowego, nieszablonowego, odkrywczego i świeżego w polskiej muzyce, to mam dla Ciebie wspaniałą propozycję..:) Sięgnij proszę po album formacji Face2Face - "Inside The Noise"! Zabrzmiało to zapewne jak chwytny slogan reklamowy, ale w tym przypadku słowa te zaprawdę pokrywają się z rzeczywistością:) Zespół ten oferuje bowiem swoją płytą niezwykłe połączenie muzyki rockowej z dźwiękami muzyki klasycznej, a efektem tego mariażu jest coś, czego na polskiej scenie dotąd chyba jeszcze nie było!

Zespół Face2Face tworzy grupa niezwykłych artystów, którzy są wszechstronnie wykształconymi muzykami. Darek Tarczewski (wokal, instrumenty klawiszowe), Basia Szelągiewicz (skrzypce), Aleksandra Walczak (wiolonczela), Rafał Wiśniewski (gitary), Andrzej "Długi" Laskowski (bas) i Tobias Haas (perkusja), mają za sobą wieloletnią działalność na polskiej scenie muzycznej, znaczoną współpracą z największymi jej gwiazdami. Wspólnie postanowili połączyć przed kilku laty swoje siły, by stworzyć coś niezwykłego, nieszablonowego, nowego w polskiej muzyce. I to im się udało, za sprawą niezwykłej mieszkanki rocka, popu, jazzu i muzyki klasycznej, podpartej charyzmatycznym i dobrym wokalem Darka Tarczewskiego. Ich muzyka zaskakuje, intryguje, bawi, a do tego niesie ważne przesłania zawarte w tekstach, które dotykają trudnych i skomplikowanych ludzkich emocji...

Album "Inside The Noise" zawiera wybuchową mieszankę energetycznych, rockowych, tanecznych kompozycji, połączanych ze spokojnymi, emocjonalnymi i refleksyjnymi balladami o miłości i życiu.  Instrumentalnie również jawi się nam tu ciekawy związek mocnych gitar, basu, perkusji i klawiszy, ze zmysłowymi dźwiękami skrzypiec, wiolonczeli, trąbki, czy też fagotu. I to jest niewątpliwie ta wartość dodana, wyróżniająca ten zespół i tę muzyki od całej reszty, ponieważ kiedy tylko słyszymy te klasyczne instrumenty, to rockowo-popowe utwory nabierają zupełnie innego kształtu, klasy, wartości. Pomysł prosty, ale o ileż zaskakujący i trafny! Ciekawie wypadają także aranże zawartych tu utworów, które są zaskakujące, nietuzinkowe, często potężnie rozbudowane, a przez to bogate w muzyczne wrażenia i emocje. Jeśli chodzi o wokal, to jest on przyjemny dla ucha, zarówno w kojących balladach, jak i mocniejszych kawałkach z pazurem. Pan Dariusz ma głos idealnie wkomponowujący się w klimat tej muzyki, która przede wszystkim bawi i sprawia przyejmnosć. Jedyne, czego mi tutaj zabrakło, to polskojęzyczne utwory. Płytę tworzą bowiem piosenki wykonywane w języku angielskim, który to chyba nie zawsze oddaje w pełni moc i emocjonalną wartość tekstów, jakimi opatrzone są te kompozycje. Cóż, być może kolejny album będzie w tej kwestii bardziej łaskawy dla miłośników polskiego języka;)

Na płycie usłyszymy 12 kompozycji, ukazujących bardziej dynamiczną, jak i również spokojniejszą twarz formacji Face2Face. Wśród tej pierwszej grupy utworów, największe wrażenie wywarły na mnie takie kawałki jak: "Stop this Game", które to wita nas świetną wiązanką perkusyjnych dźwięków i smyczków, a następnie prowadzi tanecznym i energetycznym rytmem przez ten rockowy utwór. Kolejnym wartym wyróżnienia kawałkiem jest utwór pt. "Overcrowded  Places", który początkowo jawi się nam jako spokojniejsza kompozycja, a po chwili nabiera tempa i popowego klimatu. Następnym utworem, który szczególnie utkwił mi w pamięć, jest kompozycja pt. "Last Encore", czyli przyjemna rockowo-popowa piosenka ze świetnym wokalem, urozmaicona jak zawsze boskimi dźwiękami skrzypiec i wiolonczeli:) I na koniec tej kategorii pozostaje nam jeszcze utwór pt. "Where the Sun Meets the Moon", który to przypomina rozpędzające się auto, najpierw bardzo spokojnym, balladowym rytmem, a po chwili przyspieszającym za sprawą smyczków, do rockowej prędkości. Ponadto kawałek ten ma w sobie coś z klimatu musicalu, co jest ciekawym i miłym doświadczeniem...:)

Jeśli chodzi zaś o spokojniejsze, balladowe propozycje Face2Face, to mamy ich tutaj znacznie więcej, a więc i wybór tych najciekawszych jest trudniejszy. I tak oto moim zdaniem na największe słowa uznania zasługują tu takie utwory, jak: "Guess I Just Missed that Train", ze wspaniałą linią melodyczną kreśloną dźwiękami wiolonczeli i skrzypiec, a do tego wspierane łagodnym i spokojnym wokalem, o przebojowym refrenie nie wspominając. Następnie wskazałbym tu również na utwór "I'll Be Fine", który w początkowej fazie przybiera podobny charakter jak wspominana powyżej piosenka, ale mniej więcej w połowie nabiera mocy, wzniosłości, energii, czyniąc go bardzo piękną i emocjonalną pieśnią. Świetnie słucha się tu także utworu pt. "Sandman", który moim zdaniem powinien zyskać miano wielkiego przeboju, główne ze względu na emocje zawarte w tym kawałku i w głosie wokalisty. Na osobne wyróżnienie zasługuje zaś pozycja numer 11 na tym albumie - "Polskie drogi", czyli muzyczny temat z tego popularnego serialu, który za sprawą klawiszy i skrzypiec brzmi tu magicznie, wspaniale, niezwykle poruszająco...

Album "Inside The Noise", jest album pięknym pod każdym względem, zarówno kompozycyjnym, instrumentalnym, jak i wokalnym. To muzyka, która bawi, cieszy, intryguje, zaprasza do tańca, ale także i skłania do refleksji... Mało jest takich płyt na polskim rynku, i tym bardziej należy doceniać i chwalić takie albumy, jak dzieło formacji Face2Face. Sam zespół zaś stanowi paczkę świetnych artystów, którzy doskonale wiedzą o co chodzi w muzyce, zaś ich warsztat stoi na najwyższym możliwie poziomie. Chwalę ten album, bo z pewnością on na to zasługuje, i w moim osobistym rankingu, znajdzie się na pewno wśród trzech najlepszych polskich płyt tego roku. Mam tylko wielką nadzieję, że Face2Face trafią ze swoją muzyką także do szeroko rozumianych mediów, tak by ich twórczość mogła dotrzeć do jak największej liczby polskich domów. Polecam sięgnięcie po płytę "Inside The Noise" każdemu, kto kocha dobrą, intrygująca i nieszablonową muzykę...:)

Lista utworów:

1. Inside the Noise
2. Stop this Game
3. Guess I just Missed the Train
4. In Another Place
5. Light
6. Overcrowded Places
7. I'll Be Fine
8. Sex Life
9. Las Encore
10. Sandman
11. Polskie Drogi
12. Where the Sun Meets the Moon.

Komentarze: