Nasza recenzja

Przeciwności

Szymon Chodyniecki – wokalista i multiinstrumentalista (wiolonczela, gitara, perkusja i fortepian) – wydał 7 października 2016 roku swoją debiutancką płytę zatytułowaną „Przeciwności”. Tytuł krążka jest przewrotny. Artysta zaprezentował zbiór utworów przyjaznych dla szerszego grona słuchaczy, z wpadającymi w ucho melodiami i tekstami, które przede wszystkim dotyczą radzenia sobie z tytułowymi przeciwnościami. Wydaje się, że płyta zostałaby również dobrze przyjęta wiosną, chociaż może być też lekarstwem na jesienną, deszczową aurę. Artysta zebrał kilkanaście szkiców oraz konceptów utworów i rozpoczął prace w studio zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii. Chcąc zaostrzyć apetyt na swoje dzieło Chodyniecki zaprezentował utwór „Sam na sam”, który z miejsca stał się jego największym przebojem. Na krążku dostajemy wyważony miks r&b, popowych ballad i soft rocka. Piosenki nie są długie, oscylują w granicach 3 minut, a całość nagrania to 46 minut muzyki.     

Witają nas trzy szybkie, podszyte rock n’ rollem kompozycje. Szczególnie „Kod na sen” zmusza do mimowolnego kiwania głową w rytm muzyki. „Jesteśmy tacy mali” to spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość, być może bez wielkiej finezji, ale jednak spojrzenie świeże i dostosowane do współczesnych czasów. Chodyniecki prezentuje swoje spore możliwości wokalne w utworze „Wszystko co mogę”, w którym dobrym zabiegiem jest dodanie chórków. Następnym utworem jest „Drogowskaz”, który rozpoczyna się delikatnym brzmieniem gitary akustycznej i powoli przeradza się w doniosły hymn, którego refren to, moim zdaniem, najlepszy fragment albumu. Utwór ma potencjał na hit! Nastrój płyty zmienia się w „Cicho” – muzyk przejmującym śpiewem otwiera się przed słuchaczem i dzieli swoimi obawami. Wraz z tytułowym utworem wracamy na znajomy grunt, który utrzymuje się już do ostatniej sekundy albumu. „Z całych sił”, czyli przedostatni utwór, również pretenduje do miana ścisłej czołówki.   

„Przeciwności” nie odkryją przed nami tajemnic Wszechświata. Krążek dotyka bardziej przyziemnych spraw, bliskich nam co dnia. Chodyniecki przedstawia je swoimi oczyma i, niczym dobry przyjaciel, poklepuje po plecach i odgania zmartwienia.   
     
Tracklista:
1. Wyłącz stres
2. Pokaż mi
3. Kod na sen
4. Modlę się
5. Sam na sam
6. Jesteśmy tacy mali
7. Wszystko co mogę
8. Drogowskaz
9. Cicho
10. Przeciwności
11. Z całych sił
12. Chcę być

Komentarze: