Nasza recenzja

Can't Touch Us Now

Madness to niekwestionowana legenda światowej muzyki. Można rzecz, że zespół był głównym kołem napędowym, które to po dekadzie pobytu ska w letargu (lata 70 - te) – tchnęło ten styl muzyczny nowym duchem. Jednocześnie pod wpływem będącego na fali punk rocka, brytyjska kapela uchodzi za niekwestionowanego pioniera nowego stylu łączącego elementy punka, rocka, ska i nowej fali – 2 Tune. W tym roku wypada piękna rocznika 40 – lecia istnienia zespołu. A to co godne odnotowania to fakt, że przez te wszystkie lata, oczywiście z małymi perturbacjami w między czasie, zespół nagrywa w oryginalnym składzie. 10 albumów studyjnych, wiele płyt koncertowych i kompilacji, łącznie sprzedanych w wielomilionowym nakładzie świadczą o klasie zespołu i umiejętności zdobywania kolejnych pokoleń odbiorców muzyki.

Pewnego rodzaju tradycją jest w dzisiejszych czasach wydawanie albumów typu greates hits z okazji wszelkich rocznic. Ale Panowie z Madness nie zamierzają spoczywać na laurach i tworzyć składanek starych hitów. Idą kolejny krok w przód. I w ten oto sposób, od końca października możemy się już delektować albumem z premierowymi utworami.

Muzycy mimo upływu lat i wysoko postawionych poprzeczek nie schodzą poniżej bardzo wysokiego poziomu. Tak jest i tym razem! Zostało przygotowanych aż 16 kompozycji co pokazuje, że w kapeli nie ma też do czynienia z brakiem weny czy też  brakiem pomysłów co do swojej przyszłości.

„Can't Touch Us Now” jak to przystało na Madness, raczy nas dużą różnorodnością. Prócz wrośniętych w działalność kapeli, niczym mech w kamień, połączeń takich stylów jak pop rock i ska, znajdziemy także drobne elementy reggae czy nawet ska. Dodatkowo muzycy oferują  nam do wysłuchania subtelną balladę pod tytułem „Pam The Hawk”. Niezwykle ciekawy i wręcz porywczy jest utwór „Mumbo Jumbo”, który swą zabawnością, szaleństwem i chwytliwym refrenem powoduje nie tylko uśmiech na twarzy słuchacza ale także nucenie tekstu przez wiele godzin i dni. Zresztą warstwa tekstowa również jest tym, do czego Panowie nas już przyzwyczaili. Wnikliwa obserwacja codziennego życia z jednocześnie humorystycznym tego przedstawieniem jest jedną z cech charakterystycznych Madness.

Co tu wiele pisać. Mamy do czynienia z legendą, która nie zamierza odpoczywać i myśleć o emeryturze. Oni nadal tryskają energią, pomysłowością i szaleństwem co dobitnie ukazane  jest na każdym z szesnastu utworów przygotowanych na najnowszą płytę. Charakterystyczne klawisze, instrumenty dęte, gitary, perkusja, a jeśli do tego dodamy charyzmatyczny, momentami zachrypnięty głos Graham’a McPherson’a - otrzymamy dzieło, które jest wspaniałą kontynuacja długoletniej kariery Madness. Do wysłuchania tej niezwykłej muzyki zachęcam wszystkich, bez względu na to, czego słuchacie na co dzień.

Lista utworów
1. Can’t Touch Us Now
2. Good Times
3. Mr Apples
4. I Believe
5. Grandslam
6. Blackbird
7. You Are My Everything
8. Another Version Of Me
9. Mumbo Jumbo
10. Herbert
11. Don’t Leave The Past Behind You
12. (Don’t Let Them) Catch You Crying
13. Pam The Hawk
14. Given The Opportunity
15. Soul Denying
16. Whistle In The Dark

Komentarze: