A Girl A Bottle A Boat

„Hey Soul Sister”, „Drops Of Jupiter”, czy też „Drive By” - oto doskonale znane, lubiane i niezwykle popularne przeboje amerykańskiej grupy Train, która to od blisko 20 lat częstuje nas swoją niezwykle przebojową, pogodną i przyjemną muzyką spod znaku łagodnego rocka. I oto teraz po pięciu latach milczenia, grupa ta powraca z nowym, studyjnym albumem pt. "A Girl A Bottle A Boat", zawierającym 11 premierowych kompozycji, utrzymanych w charakterystycznym stylu dla tej pochodzącej z San Francisco grupy.

Czas być może zmienił nieco oblicza członków zespołu Train, o czym przekonują nas dwa teledyski promujące najnowszy album tej formacji, ale z pewnością nie zmienił ich stylu, charakteru i młodzieńczej energii, z jaką tworzą swoją muzykę. Otóż płyta ta oferuje nam kolejną porcję świetnych, bardzo przebojowych i łatwo wpadających w ucho kawałków, opartych na ciekawym brzmieniu, emocjonalnym wokalu i wyrazistym refrenie, którego to dźwięki na długo pozostają w naszej pamięci. Usłyszymy tu zarówno ballady o miłości, jak i również taneczne, energiczne i bardzo żywiołowe kawałki wprost stworzone do zabawy. Instrumentalnie dominują gitary, bębny, i charakterystyczne klawisze, całość zaś spaja bardzo przyjemny wokal Patricka Monahana, który posiada w swoim głosie to coś, co przyciąga naszą uwagę i powoduje uśmiech na naszej twarzy. To także świetne aranże, które nie tylko niejednokrotnie nas zaskakują, ale także i wykorzystuję pełnię potencjału tego zespołu, który tym samym gra to, w czym jest po prostu najlepszy.

Płytę rozpoczyna bardzo pogodny, przebojowy i taneczny kawałek pt. "Drink Up", w którym to wyróżnia się bardzo chwytliwy refren wraz z chórkiem,  towarzyszącym tu udanie Patrickowi.

Kolejny numer to "Play That Song", czyli niezwykle przyjemna, kameralna, emocjonalna ballada gitarowa o miłości, wprost idealna do słuchania we dwoje, będąca jednocześnie singlem promującym całą płytę.

Inny charakter ma z kolei utwór pt. "The News", będący świetnie zaaranżowaną  piosenką z pogranicza ballady i energicznego rockowego kawałka, w którym to możemy podziwiać nie tylko pełnię talentu wokalnego Patricka Monahana, ale także kilka bardzo ciekawych i efektownych dodatków "brzmieniowych", które goszczą tu w końcowej fazie rozbrzmiewania tego kawałka.

Następnym utworem na tym albumie jest "Lottery" - bardzo taneczna, nowoczesna, klawiszowa propozycja, która początkowo wita nas skromnymi dźwiękami gitary akustycznej, by po chwili porwać nowoczesnym i rytmicznym bitem... 

I tak docieramy do kolejnego z dwóch singli promujących to wydawnictwo - utworu pt. "Working Girl". Utworu jak na miano singla przystało, bardzo skocznego, radosnego, tanecznego i wykorzystującego pełnię zdolności instrumentalnych i wokalnych Panów z Train, czyli tym samym murowanego kandydata na wielki przebój:)

Numer sześć na albumie należy zaś do kompozycji pt. "Silver Dollar" - bardzo klimatycznej, porywającej, świetnie zaaranżowanej piosenki w nowoczesnym stylu, która jednocześnie ma coś w sobie z folkowej, a nawet wręcz westernowej kompozycji w starym i bardzo dobrym stylu,  przez co jest to mój ulubiony kawałek na płycie!

Następna propozycja od amerykańskiej formacji nosi tytuł "Valentine", i stanowi ona jedną z większych niespodzianek na albumie. Mianowicie otrzymujemy tu bardzo stylową, klimatyczną, przyjemną piosenkę w stylu retro, z bardzo charakterystycznym męskim chórkiem w tle, w postaci tzw. "pląsania";)

Do nowoczesności w najlepszym wydaniu powracamy za sprawa dźwięków kawałka pt. "What Good Is Saturday", czyli bardzo wesołej, pogodnej, przebojowej piosenki z ciekawym i bardzo rytmicznym podkładem w tle, oraz przebijającym się momentami  gdzieś z oddali żeńskim głosem...

Zdecydowanie więcej kobiecego wokalu uświadczymy zaś w utworze "Loverman" - klimatycznej, folkowej, przepełnionej dobrą energią kompozycji, w której idealnie sprawdza się wokalny duet  Patricka Monahana i młodej amerykańskiej piosenkarki - Priscilli Renea.

Kolejny kandydat na wielki przebój, to utwór pt. "Lost And Found", będący absolutnym majstersztykiem kompozycyjno-aranżacyjnym, zwłaszcza pod kątem brzmienia podkładu, jak i iście genialnej strony wokalnej w wydaniu Pana Monahana.

Ostatnią pozycją na krążku jest kawałek pt. "You Better Believe", czyli klasyczna, fortepianowa, monumentalna ballada traktująca o wierze w lepszą przyszłość, w której to raz jeszcze możemy podziwiać świetny głos lidera tego amerykańskiego zespołu.

Album "A Girl A Bottle A Boat" to płyta kontynuująca z jednej strony obraną przed laty ścieżką artystyczną formacji Train, z drugiej zaś oferująca co najmniej kilka miłych niespodzianek i dowodów na to, iż Panowie z tego zespołu nie spoczywają na laurach i wciąż poszukują nowych wyzwań. Płytę oceniam bardzo pozytywnie, jako pokaźną dawkę dobrej, przyjemne i przebojowej muzyki w łagodnym rockowym wydaniu. Polecam z pełnym przekonaniem, gdyż na taką muzykę zawsze ma się chęć i apetyt:)

Lista utworów:

1.Drink Up
2.Play That Song
3.The News
4.Lottery
5.Working Girl
6.Silver Dollar
7.Valentine
8.What Good Is Saturday
9.Loverman
10.Lost And Found
11.You Better Believe

Komentarze: