Nasza recenzja

Bullets

Po dwóch albumach bardzo dobrze przyjętych przez fanów i krytyków muzycznych („Urban Fable”, „Cloud Kingdoms”) przyszła pora na kolejne wydawnictwo zespołu Spiral. Album „Bullets” choć wydany już przed kilkoma miesiącami, zrobił na mnie na tyle duże wrażenie, że należy o nim przypomnieć fanom ambitnych dźwięków.

„Bullets” jest krążkiem odróżniającym się w znaczny sposób od poprzedników. Oczywiście niezmienny pozostaje wokal Urszuli Wójcik, która w każdym kolejnym utworze jawi nam swój wielki talent muzyczny – potrafi zaśpiewać lirycznie, elektryzująco, wciągająco, ale innym razem także bardziej drapieżnie, pokazując rockowe pazury. I co istotne w każdym z tych przypadków brzmi genialnie i niezwykle naturalnie.
Nie sposób scharakteryzować jednym słowa muzyki wykonywanej przez Spiral. Album podzielony jest na dwie część – pierwsza zdecydowanie bardziej stonowana, liryczna, natomiast druga pokazująca zadziorną i ostrzejszą stronę bandu. W porównaniu do poprzednich wydawnictw odczuwalna jest mniejsza szaleńczość wszystkich utworów i mniejszy wpływ charakterystycznego trip - hopowego rytmu. Muzycy nie boją się także eksperymentować co pokazuje, że mamy do czynienia z zespołem dojrzałym, pewnym swoich umiejętności twórczych i nie boję się użyć tego słowa – światowym. „Her Majestry” wykonany jest w całości przy udziale fortepianowych dźwięków, w sposób minimalistyczny, lecz niezwykle klimatyczny. Największe, a zarazem bardzo miłe zaskoczenie wzbudziło we mnie rozpoczęcie „Crumbs”, gdzie ostre, wręcz metalowo brzmiące gitary rozpalą do czerwoności fanów ciężkiego grania. Tutaj też po raz kolejny klasę pokazuje wokalistka dla której nie ma rzeczy niemożliwych, taka umiejętność żonglowania głosem to ogromna zaleta.

Spiral zabiera nas w daleką podróż, która umalowana różnorodnymi dźwiękami zapadnie w naszej pamięci na długie lata.
Cholera… zastanawiam się jedynie dlaczego Spiral nie jest zespołem znanym szerszemu gronu odbiorców? Odpowiedź wydaje się być prosta i logiczna – obecne społeczeństwo nie jest zbyt wybredne względem muzyki, stąd wszechobecna popularność komercji, jednosezonowych hitów, lekkich, wpadających w ucho, nie powodujących żadnych emocji. Cóż, zachęcam do zboczenia z tej drogi, a na dzisiejszy dzień polecam album „Bullets” podkarpackiego bandu Spiral.

Lista utworów
1. Into The Night
2. Milky Polsky [PL]
3. Bullets
4. Work In Progress
5. Her Majesty
6. Crumbs
7. Color Me Amazed
8. Cops And Robbers Song
9. Nanoterapia [PL]
10. 100 Soviets Running

Komentarze: