Nasza recenzja

Live at the Glasgow Barrowlands

Pochodzący ze Szkocji zespół Deacon Blue jest w obecnych czasach formacją nieco zapomnianą. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych był jednak jedną z najpopularniejszych grup pop-rockowych nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale w zasadzie w całej Europie, a to za sprawą lubianych przez mieszkańców Zjednoczonego Królestwa singli "When Will You (Make My Telephone Ring)", "Chocolate Girl" czy "Dignity", ale przede wszystkim wielkiego hitu „Real Gone Kid”.

W pewnym momencie jednak, jak to często bywa, coś się w dobrze funkcjonującej machinie Deacon Blue zepsuło. Już od połowy lat 90-tych pojawiały się zgrzyty, a pomiędzy 2001 a 2012 rokiem zespół nie wydał ani jednego nowego albumu (jedynie dwie kompilacje i koncertówkę), a na scenie pojawiał się tylko od wielkiego dzwonu. W 2012 roku, wraz z wydaniem dobrze przyjętego albumu „The Hipsters”, grupa powróciła jednak na dobre tory i toczy się po nich do dnia dzisiejszego. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy był wydany w zeszłym roku album „Believers” i towarzysząca mu trasa koncertowa, która zbiegła się w czasie z obchodami 30-lecia działalności zespołu.

Ostatni koncert z tej trasy, odbywający się w rodzinnym mieście Deacon Blue, Glasgow, grupa postanowiła zarejestrować w celu wydania pierwszego od dekady albumu koncertowego. Jak wyznał lider formacji, Ricky Ross, hala Barrowlands, z którą członkowie zespołu wiążą mnóstwo wspomnień, zajmowała zawsze specjalne miejsce w ich sercach. Nieprzypadkowo postanowili więc zakończyć trasę właśnie w Barrowlands, wracając tu zresztą aż po 22 latach przerwy!

Koncert otworzył utwór „Come Awake” z ostatniej płyty „Believers”. Ten spokojny kawałek stanowił dość zaskakujący wybór na początek występu – właściwe pobudzenie fani dostali dopiero wraz z kolejną piosenką, czyli „Gone”. Później zespół zaserwował swym fanom długi, 2,5-godzinny przegląd przez 3 dekady swojej twórczości, na czele z nieśmiertelnymi „Dignity”, „Real Gone Kid”, „Chocolate Girl”. W setliście pojawiły się też niespodzianki – w utwór „Queen of the New Year” wplecione zostały fragmenty klasycznych hitów (choćby „It’s All Over Now” i „Not Fade Away”, piosenek znanych choćby z wersji nagranych przez The Rolling Stones). Cały set zamknął zaś cover „Forever Young” z repertuaru Boba Dylana, po którym Deacon Blue zebrali zasłużony aplauz.

Tak jak się zespół spodziewał, atmosfera na koncercie była niesamowita – i da się to poczuć to nawet na nagraniu. Trzeba zresztą przyznać, że brzmienie samego zespołu na tym koncercie było naprawdę udane. Zarówno zespół, jak i jego fani stanęli więc na wysokości zadania, jakim było godne uczczenie trzydziestolecia Deacon Blue. Dla fana zespołu, który chciałby w jakiś sposób uczestniczyć w obchodach tej rocznicy, a nie mógł być na grudniowym koncercie w największym mieście Szkocji, “Live at the Glasgow Barrowlands” jest zatem pozycją obowiązkową. Warto dodać, że album dostępny jest w kilku wersjach (2CD+DVD, Blu-Ray oraz podwójny winyl) – więc każdy fan Ricky'ego Rossa i spółki może wybrać wersję dostosowaną do swoich preferencji.

Deacon Blue – “Live at the Glasgow Barrowlands”
Premiera: 31 marca 2017
Wydawca: earMusic
Dystrybutor: Mystic Productions

Tracklista:
1 Come Awake
2 Gone
3 Your Town
4 Bethlehem Begins
5 Raintown
6 Chocolate Girl
7 The Outsiders
8 Your Swaying Arms
9 This Is a Love Song
10 Real Gone Kid
11 The Believers
12 Cover From the Sky
13 Birds
14 Town to Be Blamed
15 Delivery Man
16 The Hipsters
17 Loaded
18 Wages Day
19 Fergus Sings the Blues
20 That’s What We Can Do
21 I Will and I Won’t
22 When Will You (Make My Telephone Ring)?
23 I’ll Never Fall in Love Again
24 Dignity
25 Twist and Shout
26 Queen of the New Year
27 Forever Young

Komentarze: