Nasza recenzja

Jakub Herfort

JAKUB HERFORT - zwycięzca ostatniej edycji telewizyjnego programu "Mam Talent", który to oczarował tak jury, jak i publiczność, swoim wielkim talentem wokalnym i ujmującą osobowością. Cała Polska z zapartym tchem śledziła jego wykonania największych szlagierów lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku, choćby ze słynną "Delilah" Toma Jonesa, na czele Dziś nadszedł dzień premiery debiutanckiej płyty Jakuba pt. "Jakub Herfort", oferującej zestaw 10 coverów największych klasyków muzyki rozrywkowej XX wieku, zarówno z polskiej, jak i światowej sceny.

Na albumie tym znajdziemy wielkie, nieśmiertelne i doskonale znane nam wszystkim przeboje, które to na trwałe wpisały się w historię muzyki rozrywkowej. To dzieła wybitnych kompozytorów i autorów słów, pochodzące z repertuaru takich tuz sceny, jak chociażby Nat King Cole, Frank Sinatra, Toma Jones, Andrea Bocelli, czy też naszych rodzimych artystów - Zbigniew Wodecki, Jerzy Połomski, Hanna Banaszak i Anna Jantar... Piękne, emocjonalne, wzniosłe i niezapomniane utwory, ukazane tu w bardzo intrygującym, barwnym, często mocno zaskakującym aranżu i interpretacji Jakuba Herforta - oto najlepsza recenzja tego, co znajdziemy na tej płycie.

Muzyka wypełniająca ten album oferuje nam sobą świetne utwory, intrygujące aranżacje i bardzo przyjemny, swingowy wokal Jakuba, idealnie oddający charakter tych piosenek. Ważną stronę tego albumu stanowi jego warstwa instrumentalna, oparta w głównej mierze na orkiestrowym brzmieniu, w bardziej lub mniej rozbudowanej formie, ze świetnymi, żywymi instrumentami na czele, jak i również przy udziale doskonałych muzyków. To trąbka, saksofon, pianino, skrzypce, ale także i mocna gitara oraz energiczna perkusja, dające sobą popis naprawdę świetnego, instrumentalnego warsztatu. Co do wokalu, to Jakub sprawdza się ze swym niskim, niemalże tenorowym głosem, doskonale zarówno w klasycznych, emocjonalnych i spokojnych balladach, jak i nieco żywszych kompozycjach, zapraszających nas na taneczny parkiet. Muzyka, wokal, aranżacje i instrumentalny warsztat - wszystko to jest tutaj na swoim miejscu, dokładnie tak jak być powinno.

Płytę otwiera wspaniały szlagier Zbigniewa Wodeckiego - "Zacznij od Bacha", ujmujący nas swoim orkiestrowym anturażem, jak i również wokalem Jakuba, momentami przypominającym jako żywo głos Pana Zbyszka. Kolejną pozycję stanowi utwór pt. "Bo z dziewczynami", czyli pełna wigoru, werwy i rockowego pazura kompozycja porywająca do tańca, a przy okazji zaskakująca bardzo swoim nowoczesnym aranżem. Trzeci utwór na tym albumie to "Can't Take My Eyes Off You", czyli niesamowita mieszanka swingu i orkiestrowej energii, wypadająca w wydaniu Jakuba równie dobrze, jak w oryginale. Następny utwór to "Besame Mucho", czyli nostalgiczna, łagodna i przepełniona wielkimi emocjami ballada rodem z dalekiego Meksyku, ukazująca w tym przypadku pełnię możliwości wokalnych Jakuba... Z kolei ballada pt. "When I Fall In Love", przenosi nas do świata przedwojennego swingu, przepełnionego łagodnością, subtelnością i przepięknymi dźwiękami skrzypiec, pianina i łagodnej perkusji, tworzących wspólnie niezwykły i niepowtarzalny klimat... Kolejny utwór - "Sway", to klasyka, swing, mistrzostwo w każdym calu, dzięki czemu też kawałek ten w każdym wykonaniu brzmi równie imponująco i dobrze, tak jak i ma to miejscy w przypadku Jakuba Herforta i jego bardzo stylowej interpretacji... Wielkie emocje i wzruszenia budzi także kolejna kompozycja na tej płycie - "Życia mała garść", wypełniona zarówno wspaniałą muzyką, jak i wzniosłym, szczerym i stojącym na bardzo wysokim poziomie wokalem Jakuba. Kolejna okazała porcja swingu czeka nas przy odsłuchiwaniu utworu "Cheek To Cheek", czyli świetnie zaaranżowanej i brawurowo zaśpiewanej piosenki z repertuaru Franka Sinatry. Następny utwór to "Delilah", czyli utwór który przyniósł Jakubowi Herfortowi zwycięstwo w telewizyjnym talent-show, ty razem podany w jeszcze bardziej okazałej, rozbudowanej i wzniosłej wersji. Płytę wieńczy zaś utwór "Ostatni kadr" - fortepianowa ballada z niezwykłym bagażem emocjonalnym, której to słuchanie stanowi naprawdę niesamowite przeżycie...

Album Jakuba Herforta stanowi bardzo udaną, dopracowaną w każdym szczególe i intrygującą odsłonę największych przebojów w historii muzyki rozrywkowej, które w interpretacji tego artysty, prezentują się naprawdę ciekawie. To swing, klasa, doskonały warsztat i niezbędne w przypadku tej muzyki emocje, które to wypełniają ten album od pierwszego, do ostatniego dźwięku. Można by zatem powiedzieć, iż pierwszy "płytowy" egzamin Jakuba został zaliczony na ocenę bardzo dobrą, choć niewątpliwie prawdziwą i pełnowymiarową próbą tego artysty, będzie zmierzenie się z własnym, premierowym repertuarem, co mam nadzieję nastąpi już niedługo. Tymczasem warto poznać i cieszyć się tym zestawem świętych coverów, które w wydaniu Jakuba Herforta brzmią naprawdę zjawiskowo.

Lista utworów:

1. Zacznij od Bacha
2. Bo z dziewczynami
3. Can't Take My Eyes Off You
4. Besame Mucho
5. When I Fall In Love
6. Sway
7. Życia mała garść
8. Cheek To Cheek
9. Delilah
10. Ostatni kadr

Komentarze: