Nasza recenzja

Rebel

Nie wiedziałem czego oczekiwać od krążka ‘Rebel’, gdy lądował w moim odtwarzaczu. Czasem dobrze jednak dać ponieść się muzyce i odkryć, że jest dobrze, a nawet lepiej! Słowem wstępu dodam, że Nika Boon to artystka pochodząca z Gdańska, a obecnie tworząca w Londynie. Na najnowszym longpleju otrzymujemy dawkę gitarowego grania, chwytliwych refrenów i niebanalnych rozwiązań. Ciekawie robi się, gdy przyjrzymy się muzykom towarzyszącym artystce: klawiszowiec John Baggott znany z Massive Attack i Portishead, basista i gitarzysta Carey Willets z zespołu Athlete oraz perkusista zespołu  Kasabian -  Ian Matthews.

Cztery pierwsze utwory, „Skrzydła”, „Moje serce”, „No Nie” i „Czas”, zaśpiewane zostały po polsku, a reszta płyty w języku Szekspira. Moim zdaniem, od utworu „Looking Out” robi się coraz lepiej i ciekawiej, zarówno pod względem muzycznym, jak i tekstowym. Utwór „Czas” z pierwszej czwórki wybija się pod względem stopniowania muzycznego napięcia i klimatu. Balladowe „No Nie”, również ma swój czar, ale kuleje tekst. Ogromną frajdę daje słuchanie Niki, ma wyrazistą barwę i potrafi zaintrygować – za przykład niech posłuży wspomniane już „Looking Out”. 

Prawdziwe pazury ujawniają się wraz z „ You Want To Change Me”, robi się gitarowo, klimatycznie, a wszystkie muzyczno-instrumentalne puzzle znajdują swoje miejsce – i ten przester! „Mastermind” zaczyna się spokojnie, ale szybko przechodzi metamorfozę i zaczyna się hardrockowe szaleństwo, pełen podziw, za takie zabawy z tempem i konwencją – aż do przejmującego finału utworu. Przyznaję, że musiałem przesłuchać go dwa razy pod rząd – jest świetny!

W „Cross The Line” na pierwszy plan wybija się perkusja, jest żwawo i rockowo, a „Fire Burns” – chyba mój ulubiony na płycie – niczym wehikuł czasu cofa nas do gitarowych brzmień Ameryki w latach 90. Przejmujący wokal, wyrafinowany riff i świetne tempo. Zamykające „I’m Running” godnie wieńczy dzieło, mile zaskakuje beat, a nad całością krąży duch alternatywnego rocka. Jako bonus załączono na płycie utwór „No No”, nie jest zły – wszak to tylko bonus.

Bez zbędnego przedłużania: na ‘Rebel’ znajdziecie dużo dobrego, szczególnie jeżeli gitarowe granie jest Wam bliskie. Ja dałem szansę i nie żałuję. A teraz wracam do ponownego przesłuchania!

1 Skrzydła   
2 Moje Serce   
3 No Nie   
4 Czas   
5 Looking Out   
6 You want to Change Me   
7 Mastermind   
8 Cross The Line   
9 Fire Burns   
10 I’m Running
Bonus:
11 No No

Komentarze: