Nasza recenzja

Nagi Król

Dwa lata po premierze świetnego i niezwykle ciepło przyjętego albumu pt. "Lilly", zespół Bisquit ponownie wkroczył do nagraniowego studia i swoją ciężką pracą zaoferował nam nową, niezwykle intrygującą i zaskakującą płytę. Płytę pt. "Nagi Król", zawierającą 11 kompozycji spod znaku alternatywnego rocka.

Album ten tworzy połączenie trzech niezwykle silnych i efektownych żywiołów: akustyczno - elektronicznej mieszanki dźwięków, charyzmatycznego i ujmującego wokalu Joanny Chacińskiej, a także mądrych, przepełnionych prawdziwymi emocjami i bardzo poetyckich tekstów. Całość zadziałała i dała sobą tak udany efekt dzięki pomysłowości, zaangażowaniu, perfekcyjnemu warsztatowi i wrażliwości artystów z formacji  Bisquit, którzy tym samym raz jeszcze udowadniają to, iż potrafią tworzyć muzykę nie tylko piękną i przyjemną dla ucha, ale także i dającą sobą wiele do myślenia...

Pod względem stricte muzycznym, płyta ta prezentuje się bardzo ciekawie, intrygująco, jak i również odważnie. Odważnie za sprawą nieprzewidywalnych aranżacji oraz łączenia brzmienia akustycznych instrumentów z elektroniką, głównie w postaci świetnie brzmiących klawiszów spod palców Piotra Rychleca i wspomagającego go tu gościnnie Łukasza Olejarczyka, który zadbał także o niezbędne w tym przypadku oprogramowanie. Poza klawiszami bardzo dobrze prezentują się tu również pozostałe instrumenty, czyli gitary, perkusja i bas. Ciekawa i zaskakująca jest również sama konstrukcja tych kompozycji, oparta często na zupełnie nieprzewidywalnej kolejności zwrotek i refrenów, a czasami wręcz skupiając się jedynie na samych zwrotkach tekstu. Muzykę tę dopełnia, a być może raczej zamyka w jedną wspaniałą całość, głos Joanny Chacińskiej. Delikatny, emocjonalny, łagodny, ale tam gdzie to niezbędne także i bardzo silny, potrafiący wydobyć ze słów piosenki to, co w nich najprawdziwsze, najmocniejsze, najważniejsze. Innymi słowy rzecz ujmując - bardzo utalentowana i zjawiskowa wokalistka!

Równie ważną stroną tego albumu jest warstwa tekstowa zawartego tu materiału. Warstwa oparta na pięknie, mądrości i niuansach polskiego języka, który w bardzo poetycki sposób oddaje kreowane sobą opowieści o życiu, składające się na tych owych 11 utworów. O czym traktują te muzyczne historie..? Ano o naszej polskiej rzeczywistości, o naszych dziwnych i sztucznych podziałach, charakterystycznych cechach i przywarach, lękach, strachu, obawach, jak i również sprzeciwie wobec nich. To mocne, odważne, bardzo zaangażowane teksty, które to ubrane w ową poetycką formę przekazu, wydają się brzmieć jeszcze bardziej dosadnie i prawdziwie...

Album otwiera utwór pt. "BUM", czyli świetnie zaaranżowany, bardzo energiczny, gitarowo - elektroniczny i przepełniony metafizyką kawałek, brzmieniowo rodem gdzieś ze złotej ery muzyki lat 80-tych...

"PRAWDA" - druga propozycja na tym albumie oscyluje już w zdecydowanie spokojniejszych i łagodniejszych klimatach, oferując sobą ciekawą, bardzo rytmiczną i wspaniale zaśpiewaną przez Panią Joannę piosenkę, opartą na odważnym, mocnym, bezkompromisowym tekście.

"KONIEC" - to z kolei niezwykle wymowna i poruszająca kompozycja w bardziej folkowym, być może odrobinę nawet i reggae'owym klimacie, w której to wielki popis swoich wokalnych możliwości daje Joanna Chacińska, do której to bezsprzecznie należy ten utwór.

"EGZOTYKI" - kolejna propozycja od zespołu Bisquit, zabiera nas do świata dobrego, klimatycznego, przyjemnego gitarowego brzmienia, jak i również do krainy kompletnego wokalnego szaleństwa, jakiego to jesteśmy tutaj świadkami. Kompozycyjnie, aranżacyjnie i wokalnie nic tutaj nie trzyma się sztywnych granic i utartych schematów, co automatycznie czyni ten kawałek absolutnie genialnym!

"ŁUK" - to bardzo specyficzna pod względem aranżacyjnym, ale przy tym i przyjemna, dość łagodna, momentami wręcz hipnotyzująca piosenka o skomplikowanej miłości, a raczej o tym do czego zdolna jest rozczarowana kobieta, względem jej mężczyzny...

"MARIONETKA" - szósty utwór na albumie, to niezwykle skromna w muzyczne środki wyrazu, esencjonalna i bardzo niepokojąca w swym charakterze opowieść o kontrolowaniu ludzkich zachowań i emocji, podana tu ze szczyptą wysmakowanej, elektronicznej metafizyki...

"SAMURAJ" - ten kawałek gwarantuje nam sobą świetną zabawę przy doskonałym mariażu rockowego brzmienia z efektowną elektroniką, opatrzonego dodatkowo wspaniałym i intrygującym wokalem, także i w postaci chórków Zespołu wokalnego PMDK Otwock, który gościł przy nagraniu tej płyty.

"ŚMIERĆ POCAŁUNEK" - kolejny utwór raz jeszcze zaskakuje nas swoją skromną, wręcz ascetyczną formą, przypominającą coś na wzór religijnej modlitwy lub też pradawnej legendy z baśni... Intryguje on nas swoją formą, mądrymi i przepełnionymi wielkimi emocjami słowami, oraz równie skromnym, delikatnym, kołyszącym nas swym tempem wokalem... Świetna rzecz!

"NAGI KRÓL" - to już wielce znana i popularna propozycja, będąca singlem promującym ten album. To bardzo różnorodna, zmienna w swym charakterze, tempie i tonacji kompozycja, oferująca moc doskonałych dźwięków i intrygującą warstwę wokalną, opartą na mocnym, odważnym i zaangażowanym emocjonalnie tekście.

"ZŁOTY RÓG" - kolejna intrygująca, tajemnicza, opatrzona wieloma aranżacyjnymi niespodziankami kompozycja, zabierająca nas do magicznego świata baśni, legendy, snu, zarówno za sprawą pięknych dźwięków i słów, wyśpiewywanych tu tak pięknie przez Panią Joannę.

"AUSTRALIJSKI BUMERANG" - wieńczący ten album utwór, stanowi bardzo klimatyczną, łagodną, folkową balladę przy dźwiękach gitary (być może mandoliny), okraszoną humorystycznym, ale też i bardzo mądrym tekstem...

Album "Nagi Król" potwierdza słuszność drogi obranej przez członków zespołu Bisquit, na której to ta płyta stanowi jeszcze jeden, intrygujący, barwny i warty zainteresowania przystanek. Muzyka tu zawarta niejednokrotnie nas zaskakuje swoim pomysłem, formą, charyzmą i emocjami płynącymi z tych piosenek, które to być może nie zdobędą czołówek list przebojów w kolorowych mediach, ale z pewnością dadzą nam sobą wiele pięknych chwil i niezwykłych przeżyć, a to jest przecież o wiele cenniejsze. Jeśli zatem lubicie ambitną i inteligentną muzykę alternatywną po polsku - sięgnijcie koniecznie po ten album!

Lista utworów:

1. Bum
2. Prawda
3. Koniec
4. Egzotyki
5. Łuk
6. Marionetka
7. Samuraj
8. Śmierć Pocałunek
9. Nagi Król
10. Złoty Róg
11. Australijski Bumerang

Komentarze: