Nasza recenzja

Restart

Aurea to niekwestionowana gwiazda portugalskiej sceny muzycznej i jedno z największych odkryć ostatnich kilku lat. Mimo, że pojawiła się dosyć niespodziewanie, już po wydaniu debiutanckiego albumu „Aurea” podbiła rodzime listy sprzedaży. Dodatkowo singiel promujący wydawnictwo – „Busy (for me)” stał się hitem granym przez wszystkie rozgłośnie radiowe nie tylko w Portugalii, ale także w innych europejskich krajach. W 2012 roku, po niespełna dwóch latach od debiutu, pojawił się kolejny krążek zatytułowany „Soul notes”, który nie był aż tak wielkim sukcesem, jednak również otrzymał status złotego. Na kolejne utwory w wykonaniu wokalistki rodem z Półwyspu Iberyjskiego musieliśmy czekać przeszło cztery lata. Dokładnie przed wakacjami ubiegłego roku został zaprezentowany album „Restart”. Jak wskazuje sama artystka, jej główne inspiracje oscylują wokół różnorodnego soulu, a do głównych idoli zalicza m.in. Amy Winehouse, Joss Stone, czy Jamesa Morissona.

Co istotne Aurea nie boi się także eksperymentować z innymi stylistykami muzycznymi, tworząc różnorodny, ale zarazem bardzo spójny album. Muzyczną podróż rozpoczynamy od bardzo przebojowego „Blind Woman” oddającego klimat jaki wytwarzała Amy w swoich utworach i jest dla niej swoistym hołdem. Z drugiej strony, jak już wspominałem prócz typowego soulu usłyszymy także nastrojową balladę „I Didn’t Mean It”, w której przy subtelnym akompaniamencie fortepianu, wokalistka prezentuje niezwykle szerokie spektrum swoich możliwości głosowych. Bardzo dobre wrażenie robi również kompozycja „Saint and Sinners”, gdzie Aurea pokazuje ostry pazur w swoich śpiewie, który dodatkowo wzmacniany jest ciekawie brzmiącymi gitarami i nadającymi rytmu klawiszami.

Z kolei materiałem na wielki hit międzynarodowy jest popowy „Killer” porywający swoją przebojowością, rytmicznością, pozytywną energią, jak i chwytliwym, łatwym w zapamiętaniu refrenem („But it will leave me crying through the Wight, But that's how it is, sometimes”).
Jak wspominałem w wstępie, Aurea jest w swojej ojczyźnie gwiazdą, dziwi mnie natomiast, że do tej pory nie stała się bardziej rozpoznawalna na arenie międzynarodowej. Artysta potrafi stworzyć zarówno ambitniejsze utwory, jak i takie, które może i sztuką sposób nie nazwać, natomiast idealnie nadają się do podboju list przebojów. Nie mniej „Restart” to szeroki przekrój umiejętności portugalskiej wokalistki, a część przedstawionych kompozycji słucha się całkiem przyjemnie.

Lista utworów
1. Blind Woman
2. I Didn't Mean It
3. Killer
4. I Feel Live Inside
5. Hold Me in Your Arms
6. Listen What I Say
7. Saint and Sinners
8. Something Something
9. My Time on Your Love
10. That ́s what I ́m Gonna Do 11. Too Old Too Soon
12. Restart

Komentarze: