Nasza recenzja

Paris

Rammstein - ta nazwa mówi wszystko nie tylko zagorzałym wielbicielom metalowej i progresywnej muzyki, ale także i wszystkim tym, którzy po prostu orientują się choćby w małym stopniu we współczesnej kulturze muzycznej naszych czasów. Ta niemiecka kapela odcisnęła bowiem swoją twórczością pokaźny ślad w tworzeniu historii muzyki popularnej przełomów XX i XXI stulecia, oferując nam od ponad 30 lat świetne albumy, wspaniałe kompozycje i niezapomniane koncerty, zawsze spod znaku jak najbardziej efektownych i widowiskowych. Doskonałą okazją ku przypomnieniu, a być może dla niektórych i poznaniu dorobku tej grupy, niechaj będzie sięgniecie po najnowszy album niemieckiego bandu pt. "Paris", stanowiący muzyczny (jak i również filmowy w wersji Special Edition) zapis wyjątkowego koncertu zespołu Rammstein, jaki to odbył się we francuskiej stolicy w roku 2012.

Zawarty na niniejszym albumie koncert formacji Rammstein, odbył się w dniu 7 marca 2012 roku i był częścią światowej trasy koncertowej pt. "Made In Germany", promującej materiał z premierowego wówczas, jubileuszowego albumu pod tą samą nazwą. Płyta ta, jak i cała trasa koncertowa oferowały sobą przegląd najważniejszych, najpopularniejszych i najlepszych utworów w dorobku Richarda Kruspe, Tilla Lindemanna i spółki, które to dziś należą do absolutnej klasyki progresywnego metalu. Naturalnie, nie wszystko mogło wypełnić czas koncertu i miejsce na tym albumie, stąd też producenci i niemieccy artyści zdecydowali się na wyselekcjonowanie 22 utworów, które możemy oto podziwiać na tym dwupłytowym wydawnictwie.

Muzycznie rzecz smakuje wyjątkowo dobrze, co jest zasługą zarówno świetnych utworów wypełniających to wydawnictwo, jak i charyzmatycznego, perfekcyjnie nieperfekcyjnego i jak zawsze zjawiskowego grania muzyków z Rammstein na żywo:) To energia, moc, potęga dźwięków gitar, basu, bębnów i klawiszy, a także głębokiego, niepowtarzalnego i niepodrabialnego wokalu Tilla Lindemanna. Z jednej strony jest to z pewnością zasługą wieloletniego doświadczenia tych muzyków, z drugiej zaś wciąż nie słabnącej i wyczuwalnej radości z grania dla wielotysięcznej publiczności, jaką słychać w tych utworach. A te brzmią świetnie, zarówno za sprawą nowych, często dość zaskakujących aranżacji, jak i po prostu dzięki temu, że są to genialne kawałki, wykonywane przez genialnych muzyków:)

Na swoistej płycie spod znaku "the best off" nie mogło zabraknąć największych przebojów i hitów formacji Rammstein, których to melodię i teksty (niemieckojęzyczne, co warto podkreślić) znają na pamięć miliony słuchaczy na całym świecie. I tak uświadczymy tu m.in. nieśmiertelnej i chyba najbardziej też rozpoznawalnej kompozycji tego zespołu - przebojowego kawałka pt. "America": następnie równie ważnej i świetnie brzmiącej w tej koncertowej wersji propozycji pt. "Sonne": kolejno jak zawsze poruszającej i chyba też najbardziej emocjonalnej kompozycji w całej dyskografii zespołu - utworu pt. "Mutter"; czy też jednego z nowszych kawałków w dorobku formacji - "Pussy". To wielkie i niezapomniane hity, ale równie intrygująco prezentują się tu również inne, być może nieco mniej znane szerszej publiczności kompozycje, choćby z genialnie zagranym "Keine Lust", perfekcyjnie zaaranżowanym i fantastycznie zaśpiewanym kawałkiem pt. "Links 2-3-4", czy też moim ulubionym utworze na tej płycie - "Ich Will", ukazującym chyba w największym i najbardziej czytelnym stopniu to, czym jest muzyka zespołu Rammstein.

Muzyka to ważna część tego wydawnictwa, ale nie mniej istotną jego stroną jest sam koncert. Koncert, a właściwie spektakl świateł, efektów specjalnych, dymów i pirotechniki w najlepszym wydaniu. O taki anturaż tego widowiska zadbał ceniony szwedzki reżyser - Jonas Åkerlund, od lat tworzący wizualną stronę tras koncertowych Lady Gagi, Madonny, czy też właśnie grupy Rammstein. Naturalnie, pełnię tego magicznego obrazu ujrzymy na załączonym do specjalnego wydania tego wydawnictwa albumie DVD, oferującym sobą filmowy zapis całego koncertu, który zaprawdę zapiera dech w piersiach. Niemniej, również i standardowy muzyczny zapis tego spektaklu oferują nam swoją moc, energię i piękno, chociażby w postaci zawartych tam głośnych i niezwykle entuzjastycznych reakcji kilkudziesięciotysięcznej publiczności, doskonale bawiącej się na w rytm przebojów niemieckiego bandu.

Dwupłytowy, koncertowy album formacji  Rammstein pt. "Paris", to niezwykła gratka dla wszystkich miłośników twórczości tego zespołu, jak i również wspaniała okazja do poznania jej przez tych, którym wcześniej nie zawsze było po drodze. Oto bowiem to jakże pięknie wydane i dopracowane pod każdym względem wydawnictwo oferuje nam sobą nie tylko przekrój bogatej twórczości tej niemieckiej formacji, ale także i udowadnia raz jeszcze to, iż metalowa muzyka progresywna może być przyjemna, ciekawa i intrygująca nie tylko dla zadeklarowanych fanów gatunku, lecz również i dla wszystkich innych sympatyków dobrego, mocnego i stojącego na wysokim poziomie grania. To koncertowe arcydzieło muzyczne, którego podziwianie i delektowanie się stanowi wielką frajdę, jakiej szkoda byłoby sobie odmówić... Jak najbardziej polecam!

Lista utworów:

CD 1

1. Intro
2. Sonne
3. Wollt Ihr Das Bett In Flammen Sehen
4. Keine Lust
5. Sehnsucht
6. Asche Zu Asche
7. Feuer Frei!
8. Mutter
9. Mein Teil
10. Du Riechst So gut
11. Links 2-3-4
12. Du Hast
13. Haifisch

CD 2

1. Buck Dich
2. Mann Gegen Mann
3. Ohne Dich
4. Mein Herz Brennt
5. Amerika
6. Ich Will
7. Engel
8. Pussy
9. Fruhling In Paris

Komentarze: