Nasza recenzja

5th Avenue Blues

Grzegorz Kapołka - legendarny, ceniony i niezwykle utalentowany śląski gitarzysta bluesowy, wydał właśnie kolejną - szóstą już solową płytę w swym jakże bogatym dorobku. Album ten nosi tytuł "5th Avenue Blues" i oferują sobą 10 niezwykle klimatycznych, wysmakowanych i intrygujących kompozycji, utrzymanych oczywiście w duchu nieśmiertelnego bluesa...

Album ten, o jakże wyrazistym tytule odnoszącym się do słynnej Piątej Alei na nowojorskim Manhattanie, powstał w oparciu o pracę, talent i bogate doświadczenie formacji "Grzegorz Kapołka Trio", tworzonej przez Pana Grzegorza, Darka Ziółka (bas) i Irka Głyka (perkusja), czyli stałych i wieloletnich muzycznych współpracowników śląskiego artysty. Dodatkowo w nagraniach tego albumu uczestniczyli także dwa wyjątkowi goście: Irek Dudek, który to wzbogacił dźwiękami swojej słynnej ustnej harmonijki utwór "Jungle Blues", oraz Maciej Lipina - bluesowy wokalista znany z formacji Ścigani i tytułowej roli w musicalu "Skazany na bluesa", który w tym przypadku pięknie zaśpiewał tu w utworze pt. "Na zawsze". Wspaniali artyści stworzyli tym samym równie wspaniały i bardzo wysmakowany bluesowo album, jakiego to nie często mamy okazję podziwiać we współczesnej, polskiej muzyce rozrywkowej...

Muzyka na tej płycie jest przesycona duchem, charakterem, aurą i nienazywalną magią bluesowych dźwięków, wydobywanych z instrumentów i głosów tych artystów. A skoro tak, to naturalną siłą rzeczy mamy tu do czynienia z genialnym i mistrzowskim warsztatem z jednej strony, z drugiej zaś z lekkością, naturalnością, charyzmą i wielką żywiołowością, przypominającą koncertowe granie na żywo. To ciekawe kompozycje i intrygujące aranżacje, urozmaicane cudownymi gitarowymi solówkami Grzegorz Kapołki, jak i dotrzymującemu mu w tym względzie poczynaniami partnerów,  czyniącymi rzeczy niezwykłe i piękne na bębnach i basie:) Efektem jest porywająca muzyka, zarówno za sprawą swych dźwięków, charyzmy artystów, jak i za sprawą stworzonego za jej pomocą klimatu, przepełnionego niezwykłymi emocjami, tajemnicą i magią nierzeczywistości, jaką to daje nam sobą to ponad 40-minutowe spotkanie z albumem "5th Avenue Blues".

Płytę rozpoczyna spokojny, odrobinę leniwy, ale i przy tym nabierający mocy z każdym dźwiękiem kawałek "Blues March", należący bezapelacyjnie do dźwięków gitary. Druga propozycja od tego muzycznego tria nosi tytuł "E tu, Bruto, Contra Me?", i oferuje ona sobą dużo bardziej energiczną i żywiołową porcję dźwięków, podzielonych mnie więcej po równo na gitarę, bas i bębny, a do tego świetnie i dość zaskakująco zaaranżowanych na cały utwór. Trzeci numer na tej płycie, to "Blue Heaven" - czyli łagodna, emocjonalna, bardzo delikatna i przyjemna dla ucha balladowa impresja bluesowa... Kolejny utwór - "Sombrero", to już zdecydowanie większe szaleństwo dźwięków, podanych tu z pazurem, werwą i ogromną charyzmą muzyków, oferujących jak dotąd najmocniejszy kawałek na tej płycie. Numer pięć na albumie należy do promującego całe wydawnictwo utworu pt. "Na zawsze". To świetnie zaaranżowany, doskonale zagrany i pięknie zaśpiewany przez Maćka Lipina polski kawałek bluesowy, który bardzo łatwo wpada w ucho i na długo zostaje w naszej pamięci:) Z kolei kompozycja pt. "Glisso Bluesso" wita nas pięknymi dźwiękami gitary, a następnie wspaniałą improwizacją, naturalnością i lekkością grania pozostałych instrumentów, które wspólnie tworzą bardzo fajny kawałek. Kolejna pozycja na tej płycie to tytułowy utwór - "5th Avenue Blues", czyli porcja spokojnej, łagodnej, wysmakowanej i niespiesznej bluesowej muzyki w mistrzowskim wydaniu, która wręcz hipnotyzuje nas swoim charakterem... Numer osiem przypada na tym albumie kawałkowi "Jungle Blues", a więc mocnej dawce żywiołowego grania z przytupem, okraszonego pięknymi dźwiękami harmonijki w wykonaniu Irka Dudka... Kolejna kompozycja - "Slowly, Baby Slowly", wbrew swojemu tytułowi niesie również mocną, efektowną i dość energiczną porcję doskonałej dźwiękowej układanki gitary, basu i bębnów, której słucha się z wielką przyjemnością. Album wieńczy zaś utwór pt. "Silesian Love", będący piękną, wysmakowaną, bardzo emocjonalną akustyczną balladą gitarową...

Szósta solowa płyta Grzegorza Kapołki stanowi kolejną doskonałą, niezwykle wysmakowaną i stojącą na bardzo wysokim poziomie odsłonę jego twórczości. Odsłonę intrygującą, nieoczywistą i ukazującą magię i moc ambitnego bluesa, który to jak się okazuje dzięki tej płycie, może brzmieć równie pięknie, co i współcześnie.  Interesujące kompozycje, nietuzinkowe aranżacje, doskonały warsztat instrumentalny i niczym nieograniczona lekkość grania - oto co znajdziemy na albumie "5th Avenue Blues", który to ma wszelkie predyspozycje ku temu, by stać się jedną z najlepszych polskich płyt bluesowych obecnego roku.

Lista utworów:

1. Blues March
2. E tu, Bruto, Contra Me?
3. Blue Heaven
4. Sombrero
5. Na zawsze
6. Glisso Bluesso
7. 5th Avenue Blues
8. Jungle Blues
9. Slowly, Baby Slowly
10. Silesian Love

Komentarze: