Nasza recenzja

Momenty

Od emisji pierwszego polskiego program talent show minęło już wiele lat. W tym czasie mieliśmy okazję oglądać dziesiątki podobnych produkcji, które raz po raz promowały nowe nazwiska na polskiej scenie muzycznej. Część laureatów, czy finalistów przedstawionych „konkursów” odeszła w totalną niepamięć, inni z sukcesem realizują swoje muzyczne marzenia. Jaką drogą pójdzie za pięć bądź dziesięć lat Grzegorz Hyży? Trudno powiedzieć, dlatego skupmy się na teraźniejszości. Od czasu występu Grzegorza w programie x Factor, jego kariera nabrała ogromnego rozpędu. Debiutancki album „Z całych sił” wydany przed trzema laty pokrył się platyną i z dużą skutecznością podbił swoimi singlami listy przebojów stacji radiowych. Producentem ówczesnego wydania był Tabb, czyli osoba która jest specjalistą od komercyjnych, niezbyt ambitnych utworów i niestety jego udział w tworzeniu albumu był bardzo słyszalny.

Obecnie muzyk wraca z nowym krążkiem „Momenty”.  I to na co trzeba zwrócić szczególną uwagę na samym początku to fakt, że Grzegorz Hyży tym razem prezentuje nam się jako zdecydowanie dojrzalszy i świadomy wokalista. Na niewątpliwy plus zadziałało nawiązanie współpracy z producentem Bogdanem Kondrackim. W ten sposób powstało trzynaście utworów utrzymanych w stylistyce typowego popu, jednak w tym przypadku dostrzegalne są także bardzo przyjemne elementy muzyki alternatywnej, czy nawet muzyki pop rockowej. Do sporego rozwoju doszło także w przypadku wokalu Grzegorza Hyżego. Jak się okazuje wokalista dysponuje szerszym zakresem możliwości, niż to zaprezentował na debiutanckim wydawnictwie. Prócz balladowego, subtelnego śpiewu, potrafi także pokazać w głosie zadziorność i zdecydowanie większą energię. Do niewielkich zmian zaszło za to w sferze tekstowej. Grzegorz nadal śpiewa o miłości pod każdą postacią. I tak na przykład w „Brak” usłyszmy o tęsknocie za ukochaną, która wyjechała na drugi koniec świata: „Powiedziała, że wróci, że wyjeżdża tam na chwilę, bo musi, dzisiaj mija siedem miesięcy, nadal jestem sam”.

Znajdziemy także piękne wyznanie miłości: „Jestem by kochać cię, bez wytchnienia, przez noc i dzień, nie wypuszczę cię z moich rąk”, jak i smutne słowa o samotności, która paraliżuje każdego kogo spotyka: „Stoję całkiem sam, nie mogę ruszyć się, a po plecach płynie dreszcz”.
„Momenty” to spory wzrost poziomu muzycznego w porównaniu do debiutanckiego wydawnictwa. Mimo to, trudno tutaj mówić o ogromnej rewolucji - muzyka Grzegorza Hyżego nadal będzie trafiać w szczególności do grona rozhisteryzowanych nastolatek, ale dzięki nowego krążkowi ma również szanse zwrócić uwagę grona bardziej świadomych muzycznie osób.

Lista utworów  
1. Noc i dzień                                     
2. Jutro jest dziś                                               
3. O Pani!                             
4. Say                                                    
5. Niech pomyślą, że to ja                                            
6. Brak                                                  
7. Ratuj                                                
8. To jeszcze nie koniec                                                
9. Losing Game                                                 
10. Mayday                                        
11. Droga                                             
12. Ocean 
13. Pod wiatr

Komentarze: