Nasza recenzja

Jungle Rules

FRENCH MONTANA - popularny amerykański rapper o marokańskich korzeniach, powraca oto po blisko czterech latach milczenia ze swoim najnowszym - trzecim już w dorobku albumem. Albumem zatytułowanym "Jungle Rules" i oferującym sobą zestaw aż 18 premierowych kompozycji, w tym także i z przebojowym utworem "Unforgettable", na czele.

Najnowsze dzieło amerykańskiego artysty stanowi sobą materiał zbliżony do przednich dokonań rappera, czyli mieszanki klasycznego rapu z orientalnymi rytmami i przebojowymi refrenami w tle. Z jednej strony otrzymujemy tu interesujące bity, ciekawe aranżacje, stojące na nie najgorszym poziomie (jak na ten gatunek muzyki) teksty, z drugiej zaś potężną dawkę egzotyki związaną z marokańskimi korzeniami French Montany. I trzeba tu uczciwie przyznać, że ma to swój wyjątkowy i niepowtarzalny charakter, zarówno dzięki owym orientalnym dźwiękom zawartych tu muzycznych podkładów, jak i specyficznemu stylowi rapowania tego artysty. Specyficznego, czyli opartego w głównej mierze na umiejętności rapowania w jednym, nieustannym rytmie, tzw. flow.

Muzycznie album ten jawi się przede wszystkim jako taneczny, a ściślej rzecz ujmując  - kołyszący krążek. Taneczny za sprawą szybkich, energicznych i żywiołowych linii melodycznych w niektórych z utworów, kołyszący zaś dzięki klimatowi, orientowi i lekkim ukłonom w stronę R'n'B, a momentami nawet wręcz gatunkowi reggae, których tu nie brakuje. Całość przyjmuje w ten sposób bardzo letni, wakacyjny, beztroski charakter, który co prawda często kłóci się z nieco bardziej zaangażowanymi społecznie tekstami na tej płycie, ale zazwyczaj idealnie łączy z rapperskimi opowieściami o zabawie, kobietach, czerpaniu radości z życia.

Różnorodność, ale też i solidność tego albumu, jest po części zasługą również intrygujących gości, jakich  to French Montana zaprosił do pracy nad tą płytą. To zarówno wielkie gwiazdy i tuzy światowej sceny - Swae Lee, The Weeknd, Travis Scott, Marc E. Bassy, czy też Alkaline..., jak i dopiero rozpoczynający swoje muzyczne kariery artyści, choćby z rapperem Ziico Nicco, na czele. To udane duety i owocne wkłady tych twórców do tej płyty, wnoszące sobą nie tylko duże pokłady talentu i jakości, ale też i przede wszystkim różnorodności. Otóż zawartych tu 18 kawałków jest bardzo różnych, a tym samym oferujących nam za każdym razem zupełnie inne spojrzenie na współczesną muzykę spod znaku rapu.

Wśród owych kilkunastu kompozycji wypełniających ścieżkę albumu "Jungle Rules", warto z pewnością wyróżnić tych oto kilka propozycji: przede wszystkim przebojowe, lekkie i wzbogacone w doskonały sposób wokalnymi popisami Swata Lee "Unforgettable"; kolejno bardzo klimatyczną, orientalną i urozmaiconą świetnymi chórkami kompozycję pt. "Trippin"; następnie przebojowe, taneczne i ukierunkowane na dobra zabawę "Hotel Bathroom"; czy też chociażby bardziej klasyczne w swej rapperskiej formie, ale przy tym zaskakujące ciekawym sposobem frazowania - "Bag". Ponadto ciekawie prezentuje się kawałek "Push Up" - z przyjemnym bitem, fajnym feelingiem i udanym rapem; następnie zatopiony raz jeszcze w oriencie utwór pt. "Fromula"; jak i również jedna z najbardziej wyróżniających się spośród całości kompozycja pt. "Famous", oferująca sobą świetne brzmienie, przyjemny wokal w tle i bardzo przebojowy refren.

Najnowszy album French Montany z pewnością nie rozczarowuje, a przy tym ukazuje sobą wszystko to, co tylko najlepszego może nam ten artysta zaoferować. Oczywiście, płyta "Jungle Rules" nie należy do wybitnych, spektakularnych i najlepszych rapperskich albumów tego roku..., ale prezentuje się solidnie, dobrze i ciekawie, co też warto docenić i zauważyć. To przede wszystkim świetnie pomyślany, zrealizowany i doskonale wyprodukowany album, ukazujący sobą tę bardziej łagodną, przebojową i taneczną twarz rapu, która jak widać po tej płycie, ma się całkiem dobrze. Album idealny na wciąż trwające lato!

Lista utworów:

1. Whiskey Eyes
2. Unforgettable
3. Trippin
4. A Lie
5. Jump
6. Hotel Bathroom
7. Bring Dem Things
8. Bag
9. Migo Montana
10. No Pressure
11. Push Up
12. Stop It
13. Black Out
14. She Workin
15. Formula
16. Famous
17. Too Much
18. White Dress

Komentarze: