Nasza recenzja

EP

Młoda, piękna, utalentowana... przed Sarą Jaroszyk otwierają się drzwi do wielkiej kariery, ale tylko od niej i osób z nią współpracujących zależy czy szansa zostanie wykorzystana. Obecnie konkurencja na scenie muzycznej jest ogromna, co powoduje, że jedynie artyści oryginalni, niekonwencjonalni i mający ciut szczęścia odniosą sukces. Co ciekawe kariera wokalistki rozpoczęła się bardzo szybko, gdyż jeszcze jako dziecko brała udział w nagraniu trzech płyt dla najmłodszych odbiorców. Sara Jaroszyk po bardzo dobrze przyjętym, debiutanckim albumie z 2015 roku „Wild At Heart”, obecnie przygotowuje się do nagrania nowego krążka, który ukaże się w trakcie najbliższej wiosny. Tymczasem w formie EP-ki zaprezentowane zostały kolejne nowe kompozycje.

De facto możemy mówić o trzech nowych utworach, gdyż dwa pozostałe są jedynie wersją radiową tych pierwotnych.  „Still Us”, jak i „Affair” kompozycyjnie są do siebie bardzo podobne, można mieć nawet wrażenie, że się w pewien sposób przenikają i tworzą jedną całość. Mocny, soulowy śpiew w połączeniu z „żywymi” instrumentami, ale i elektroniką – sprawdza się doskonale. Z kolei jedyny polskojęzyczny utwór „Ziemia” jest z goła inny od dwóch poprzednich. Wykonywany prawie w całości przy akompaniamencie fortepianowym, idealnie nadaje się na romantyczne wieczory okryte tajemniczością i możliwością przystopowania w świecie pędzącym szybko niczym lokomotywa.
Wszystkie zaprezentowane utwory oparte są na ogromnych emocjach, które wokalista potrafi w skuteczny sposób przekazywać słuchaczom – naturalność i wrażliwość to dary, których nie sposób się nauczyć, one po prostu drzemią w człowieku niczym drzazga wbita w skórę.

Sara jest hipnotyzującą artystką, która ma potencjał by przebić się w gąszczu bylejakości i tego też jej z całego serca życzę. Aby nie zawieść fanów i zdobyć nowych odbiorców, przyszłorocznych album musi stać się wielką bombą zarówno muzyczną, jak i marketingową – bo jak nie teraz to kiedy?

Lista utworów
1. Still Us
2. Affair
3. Ziemia
4. Affair (radio edit)
5. Ziemia (radio edit)

Komentarze: