Nasza recenzja

Freedom Child

Dublińskie trio The Script to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kapel, jakie powstały na wyspach brytyjskich na początku XXI wieku.  Panowie prócz chwytliwej, łatwo zapamiętywanej muzyce jaką tworzą, swój sukces zawdzięczają także skutecznym zabiegom marketingowym w mediach społecznościowych, o czym świadczy liczba polubień zespołu na Facebooku, czy ilość wyświetleń ich utworów na YouTube. Po czterech dotychczasowych albumach, różnie ocenianych przez krytyków muzycznych, teraz przychodzi pora na wyczekiwany od trzech lat krążek „Freedom Child”.

Danny, Mark i Glen nie zmieniają w żaden sposób swojej dotychczasowej drogi muzycznej, idą wytyczonym przed laty kierunkiem i wydaje się, że nie zamierzają tego zmieniać także w najbliższej przyszłości. Przedstawione kompozycje standardowo charakteryzują się dużą różnorodnością – choć przeważająca część albumu zawiera nastrojowe ballady (np. „Make Up” ) i popowe, komercyjne dźwięki („Written in the Scars”), to znajdziemy także ostrzejsze, rockowe uderzenia („Freedom Child”), a także dosyć subtelnie rapowane wstawki („Mad Love”), czy wpływy muzyki celtyckiej. Zupełnie bezsensownym zabiegiem wydaje się być umieszczenie na 13 pozycji instrumentalnego, nieco ponad 40 sekundowego utworu „Awakening”. Być może gdyby otwierał album jako intro, nie było by w tym nic nadzwyczajnego, natomiast w przedstawionej formule jedynie wybija słuchacza z rytmu przed ostatnią, energiczną kompozycją.

Utwory irlandzkiego trio w większości opowiadają o przeróżnych odcieniach miłości – o zranionym sercu („Still hurting from the one before”), odejściu ukochanej („'Cause baby, when you're gone, All it does is rain, rain”), czy chęci robienia w życiu tego co naprawdę kochamy („Let's start doing the things that we love”).

The Script może i nie zaskakują w swojej twórczości, ale za to wykonują swoją robotę z największą klasą. Co istotne, prócz komercyjnych utworów, potrafią także przemycić na swoje wydawnictwa kilka ambitniejszych propozycji, które zostaną zauważone i docenione przez krytyków muzycznych. Moim faworytami tego albumu są: energiczny, opowiadający o wolności utwór „Freedom Child”, jak i bardzo zapadający w głowie „Arms Open”, który najdobitniej pokazuje duże zdolności głosowe wokalisty.

Lista utworów
1. No Man is an Island
2. Rain
3. Arms Open
4. Rock the World
5. Mad Love
6. Deliverance
7. Divided States of America
8. Wonders
9. Love Not Lovers
10. Eden
11. Make Up
12. Written in the Scars
13. Awakening
14. Freedom Child

Komentarze: