Nasza recenzja

Live in Opole 1974

To były czasy, gdy Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu miał ogromne znaczenie w polskiej przestrzeni muzycznej, a zespół SBB choć dopiero rozpoczynał swoją karierę, to już zdążył zawładnąć sercami i umysłami słuchaczy. Słowem, był to jeden z tych występów na żywo, których się nie zapomina.

Koncert składa się z części głównej – utworu „Wizje SBB”, zdominowanego przez gitarę elektryczną i perkusję, które toczą ze sobą swoistą grę, jakby najpierw goniły się, by później gitara wysunęła się na pierwszy plan, a po chwili znowuż oba instrumenty podążały wspólną ścieżką. Jest to doskonały przykład wirtuozerii i kunsztu muzycznego Jerzego Piotrowskiego, Józefa Skrzeka i Apostolisa Antymosa.
Całość ma charakter jednej, wielkiej improwizacji. Artyści po prostu bawią się muzyką, robiąc znakomite widowisko dla publiczności, która aktywnie brała w nim udział i prawdziwie nie dała im zejść ze sceny. W przypadku tego koncertu nabiera to nowego znaczenia, bowiem słuchacze tak głośno gwizdali i buczeli podczas zapowiedzi następnego bandu, że speakerzy Andrzej Śmigielski i Jan Tadeusz Stanisławski, pomimo usilnych starań, nie mieli innego wyjścia niż wpuścić na scenę z powrotem Józefa Skrzeka i spółkę. Swoją drogą zrobiło mi się trochę przykro na myśl o tym, co musieli czuć muzycy Novi Singers stojąc za kulisami i słysząc, że publika nie jest zbyt przychylnie do nich nastawiona.

Pierwszy ze wspomnianych bisów rozpoczyna się od pasażu zdominowanego głównie przez zalatujące klimatami country dźwięki harmonijki. Stanowi to potężny ładunek energetyczny. Kolejne nuty wprost wystrzeliwują z instrumentów. Z kolei pożegnalna już część koncertu została naznaczona przez klawisze i syntezatory, urozmaicające brzmienie formacji. Występ ten to kawał historii polskiej muzyki, dlatego wydaje się, że jest pozycją obowiązkową dla każdego konesera.

Tracklista:
1. (Zapowiedź)
2. Wizje SBB
3. (Walka o bis)
4. Figo-Fago
5. (Trudne pożegnanie)
6. Zostało we mnie

Komentarze: