Nasza recenzja

Backward Forward

KRZYSZTOF "PUMA" PIASECKI - wielki mistrz i wirtuoz gitary powraca z nowym studyjnym albumem pt. "Backward Forward", oferującym sobą zestaw 12 niezwykle wyrazistych, charakternych i mocnych kompozycji spod znaku misternej koegzystencji rocka i jazzu, ze szczyptą wyrafinowanego bluesa w tle. To powrót do źródeł i początków wielkiej kariery tego artysty, który tą płytą potwierdza raz jeszcze to, iż gitara i jej dźwiękowe możliwości nie mają dla niego żadnych tajemnic...

Najnowsze dzieło Krzysztofa Piaseckiego można by określić wieloma mianami, ale z pewnością przede wszystkim tym, iż jest ono klasyczne. Klasyczne pod względem samych kompozycji i ich aranżacji, jak i też warsztatu instrumentalnego, bazującego na tym co najlepsze, najnaturalniejsze i najprawdziwsze w jazzie, rocku i bluesie. Całości tego efektu dopełnia jakość nagrania, jak najbardziej daleka od cyfrowej technologii, ale za to jakże piękna i autentyczna w swym brzmieniu. I tak oto uświadczymy tu bardzo intrygujących, spójnych i smakowitych solówek gitarowych "Pumy", wypełnionej jazzową energią trąbki Charliego Greena, swingowego basu Andrzeja Ruska, znakomitych klawiszy Tadeusza Leśniaka, świetnych perkusyjnych loopów autorstwa "Pumy" Piaseckiego i Arkadiusza Kondrowskiego oraz bardzo intrygującego wokalu córki Krzysztofa Piaseckiego - Kasi. Ci artyści stworzyli piękny, szczery i zarazem kojący duszę album, którego słuchanie przenosi nas gdzieś do bardzo, bardzo wyjątkowych miejsc...

Rock, jazz i blues w różnych konfiguracjach, stopniach natężenia i odsłonach  - oto co wypełnia blisko godzinną przygodę z tą płytą, która niesie nam relaks, przyjemność, wielkie emocje i radość z czystości dźwięku, tak bardzo charakterystyczną dla tego artysty. I tak oto z pewnością warto zwrócić tu szczególną uwagę na bardzo rockowy, charakterny, żywiołowy i perfekcyjnie zaaranżowany kawałek otwierający ten album - "Get Ready For A Spin"; kolejno na kwintesencję jazzowej wolności, energii i spontaniczności z rockowym pazurem w tle, czyli numer pt. "For Gibson"; jak i też na bardzo refleksyjną, łagodną, stonowaną balladę gitarową pt "Waiting"... Podobnie nie sposób nie wspomnieć tu o orientalnej i przy tym wspaniale zaaranżowanej impresji pt. "Rumba Pa Ti" z delikatnym i intrygującym wokalem Kasi Piaseckiej w tle...; a także o klasycznej kompozycji na gitarę elektryczną, wypełnioną zjawiskowymi solówkami "Pumy" - czyli składającym się z dwóch części utworze pt. "Part 1 Hazy Lazy Promises, Part 2 Mellow Grapes Mellow Wines". Na koniec zaś nie mógłbym nie wspomnieć również o wypełnionej rytmem, swingiem i bluesowo - jazzowym klimatem kompozycji pt. "Two Of Us", raz jeszcze ze znakomitym wokalem Kasi "Pumy" Piaseckiej; a także o wieńczonej ten album pozycji pt. "Hand Up If U Do" - utworze wielobarwnym brzmieniowo, niezwykle oryginalnym pod względem aranżacyjnym i przede wszystkim należącym bezapelacyjnie do dźwięków trąbki Charliego Greena.

Album "Backward Forward" to bez wątpienia jedna z najlepszych gitarowych płyt, jakie tylko miałem okazję poznać w swoim życiu. Kto wie, czy także i nie najlepszych w dorobku Krzysztofa "Pumy" Piaseckiego, który dał na tej płycie wielki popis swojego kompozycyjnego i instrumentalnego kunsztu. Piękno gitary, energia rocka, żywiołowość bluesa i rytm jazzowego grania - wszystko to w idealnych proporcjach i klasycznych układach, przekładających się na bardzo smakowitą, przyjemną, ale też i symboliczną podróż w przeszłość z jednej strony, z drugiej zaś obraz współczesnej muzyki instrumentalnej na najwyższym poziomie. Polecam - dla fanów "Pumy" i miłośników dźwięku gitary, pozycja jak najbardziej obowiązkowa!

Lista utworów:

1. Get Ready For A Spin
2. Who Could Ask For Me
3. For Gibson
4. Waiting
5. Duck and Roll
6. Rumba Pa Ti
7. Change Time
8. Part 1 Hazy Lazy Promises, Part 2 Mellow Grapes Mellow Wines
9. Bluezy Booezy
10. Two Of Us
11. Backto Where I Once Was
12. Hand Up If U Do

Komentarze: