Nasza recenzja

Francuska miłość

CZARNO CZARNI - czyli rockowo dancingowa porcja dobrej zabawy, humoru, melancholii i intrygującego spojrzenia na nasze życie przez różowe okulary... Takie były wszystkie dotychczasowe albumy tej jakże specyficznej formacji, i w taki też charakter idealnie wpasowuje się najnowsze dzieło zespołu - płyta pt. "Francuska miłość", oferująca sobą zestaw 11 kompozycji w niepowtarzalnym stylu twórczości Czarno Czarnych...

Doktor (wokal), Dżej Dżej (bas), Dżery (bębny), Piękny Roman (gitara) i Gadek (klawisze) - czyli aktualny skład zespołu, oferują nam nowym albumem to, w czym od lat czują się najlepiej. To sięgające klimatów lat 60-tych dancingowe, rockowe granie, zarówno w postaci nostalgicznych ballad, jak i nieco bardziej energicznych, a przez to i tanecznych kawałków. Wyrazisty bas, rytmiczne bębny, łagodna gitara,  bardzo klimatyczne klawisze, a także pojawiające się po raz pierwszy w twórczości Czarno Czarnych instrumenty dęte - te oto muzyczne narzędzia i wyczarowywane za ich pomocą dźwięki składają się na przyjemne, lekkie, nieprzekombinowane aranżacyjnie kompozycje, których słucha się całkiem miło. Całości dopełnia bardzo, ale to bardzo specyficzny wokal Jarka Janiszewskiego, którego to warsztat i głos pozostawiają wiele do życzenia, ale kuriozalnie brzmi on tu przy tym świetnie. Ponadto gościnie występuje tu także Daria Zaradkiewicz - będąca wszelkim przeciwieństwem wokalnym Doktora, a brzmiąca przy tym równie efektownie.

Nie muzyka jest jednak w twórczości tego zespołu najważniejsza, a teksty. Teksty autorstwa Jarka, który od lat karmi nas swoimi dowcipnymi, odrobinę absurdalnymi, ale także i niezwykle celnymi w ocenie życia i świata, opowieściami. Tak też jest i na tej płycie, gdzie słyszymy teksty o miłości, zabawie, przyjemnościach życia, czasami zaś jednak i samotności, upływającym czasie, bezbronności wobec pułapek losu. I owszem, momentami jest tu nazbyt humorystycznie i zwariowanie, do czego trzeba się chyba po prostu przyzwyczaić przy słuchaniu tego bandu, ale czasami jest również i zaskakująco poważnie, mądrze i emocjonalnie, co dla mnie stanowi nie tylko wielką niespodziankę, ale też i olbrzymi atut tego albumu.

Na płycie tej znajdziemy kilkanaście przyjemnych, czasami nieco bardziej, czasami zaś mniej poważnych, ale za to naprawdę ciekawych kompozycji. I tak z pewnością na największe wyróżnienie zasługują tu: gitarowa, niezwykle klimatyczna i opatrzona fajnym, rytmicznym motywem kompozycja pt. "Ja kocham jesień"; kolejno tytułowy, równie klimatyczny, a do tego wzbogacony dźwiękami instrumentów dętych i francuskojęzyczną melorecytacją Darii Zaradkiewicz utwór pt. "Francuska miłość"; następnie przezabawny i ironiczny w swej nieco mrocznej wymowie tekstowej numer pt. "Wypiję Twoją krew"; czy też chociażby największa w mej ocenie niespodzianka na tym albumie, czyli balladowo-rockowy, emocjonalny i niezwykle inteligentny w warstwie tekstowej utwór pt. "Czas"... Ponadto warto wskazać tu także na taneczny, niezwykle żywiołowy i bardzo big beat'owy kawałek pt. "Stołówkowe love", jak i również na wieńczący ten album instrumentalny, wielce klimatyczny i świetnie zaaranżowany utwór pt. "Płonący melonik".

Album "Francuska miłość" stanowi kontynuację muzycznej drogi zespołu Czarno Czarni, oferując sobą dokładnie wszystko to, czego po tym bandzie moglibyśmy się spodziewać i za co też ceni go tak wielu fanów. To humorystyczne, odrobinę absurdalne, ale mimo wszystko podane z wielką klasą i gracją rockowe granie w stylu lat 60 - tych ubiegłego stulecia, dające sobą tak radość i przyjemność, jak i przywołujące miłe wspomnienia z tamtych czasów. Muzycznie jest całkiem poprawnie, choć bez spektakularnych fajerwerków, pomijając miłą niespodziankę w postaci instrumentów dętych i gościnnego udziału Pani Darii. Polecam ten album przede wszystkim wiernym miłośnikom twórczości tego zespołu, którzy z pewnością będą tą płytą w pełni usatysfakcjonowani.

Lista utworów:

1. Nie oddam kota
2. Ja kocham jesień
3. Francuska miłość
4. Wypiję Twoją krew
5. Prosty plan
6. Potwór Spaghetti pokochał Yeti
7. Czas
8. Nie przejmuj się
9. Stołówkowe Love
10."Dicte-moi ta loi”
11. Płonący melonik

Komentarze: