Nasza recenzja

Drzewa - Koncert akustyczny

"Kocham Cię jak Irlandię", "Hipisówka",  "I nikomu nie wolno się z tego śmiać"... - to tylko kilka z wielkich przebojów zespołu Kobranocka, które wszyscy znamy, uwielbiamy i nucimy przy rozmaitych okazjach. I właśnie doskonałą okazją ku przypomnieniu sobie raz jeszcze tych i innych legendarnych kompozycji Kobranocki, jest premiera koncertowego albumu zespołu pt. "Drzewa - Koncert akustyczny", na którym to znajdziemy pokaźny zestaw 21 najsłynniejszych przebojów toruńskiej formacji.

Album ten stanowi zapis akustycznego koncertu, który to miał miejsce 22 listopada 2015 roku, w studio im. Henryka Debicha w Radiu  Łódź. Tam oto "Kobra", "Szybki Kazik", "Motch" i "Vysol" - czyli członkowie Kobranocki, dali muzyczny spektakl  dźwięków, słów i niezwykłych emocji, płynących tak z samych rozbrzmiewających tu kompozycji, jak i ze wspomnień z nimi związanymi... Koncert ten stanowi bowiem swoistą podróż w przeszłość, tak polskiej muzyki rozrywkowej, historii naszego kraju, jak i też naszych dziecięcych bądź też młodzieńczych lat, kiedy to teksty tych kawałków, miały wielką moc i znaczenie w naszym codziennym życiu...

Koncert ten, z racji tego iż stanowi spotkanie "bez prądu", charakteryzuje się wspaniałą atmosferą i niepowtarzalnym klimatem, co jest zasługą zarówno akustycznego brzmienia, jak i też gorących reakcji publiczności, tak w postaci braw, jak i wspólnego śpiewania z zespołem.  I przyznam szczerze, że te dwa aspekty w pełni rekompensują mi tu nie do końca chyba najlepszą jakość tego nagrania, objawiającą się zwłaszcza w bardzo niewyraźnym brzmieniem wokalu..., ale jak powiedziałem wcześniej - to atmosfera i klimat są tu najważniejsze.

Na duże słowa uznania zasługuje także wybór utworów na tej koncert, który ukazuje nam kompletny przegląd tego, co w twórczości Kobranocki jest najlepsze. Co ciekawe, niejednokrotnie akustyczna wersja danego numeru, zwłaszcza tego mniej popularnego i raczej rzadko rozbrzmiewającego na antenach radiowych rozgłośni, mocno nas sobą zaskakuje, ukazując niejako nową i nieznaną dotąd muzyczną twarz. I tak oto nie brakuje to monumentalnych już w historii polskiej muzyki rockowej dzieł, ze wspominanymi na wstępie: "Kocham Cię jak Irlandię", "Hipisówką", "Ballada dla samobójców", "Droga Mario", czy też "I nikomu nie wolno się z tego śmiać" - czyli arcydzieł, które zawsze brzmią świetnie, także i tym razem. 

Znajdziemy tu jednak również intrygujące wykonania kilku mniej znanych, ale bardzo przyjemnych numerów, choćby na czele z energiczną i mocną w swym przekazie emocjonalnym "Goryczą w chlebie"; następnie ironiczną, tragiczną, ale też i naprawdę inteligentną kompozycją pt. "List z pola boju"; kolejno gitarowym i świetnie zaaranżowanym na akustyczne brzmienie kawałkiem "Pod nieboskłony"; czy też choćby mocnym, rockowym i raz jeszcze wybitnie prześmiewczym numerem pt. "Poznałem Cię na procesji".

Album "Drzewa - Koncert akustyczny", to z jednej strony hołd i wielki wyraz uznania dla jednej z najbardziej zasłużonych i chyba też najważniejszych kapel w polskiej muzyce rockowej, z drugiej zaś wspaniały prezent dla wszystkich wiernych fanów Kobranocki. Skoro już bowiem sięgać po płytę typu "the best of", to tylko w wersji koncertowej, która oddaje sobą coś znacznie więcej, aniżeli samą muzykę. Tym czymś jest atmosfera, klimat i charakter spotkań z muzyczną legendą, a za taką niewątpliwie zespół ten należy uznać. Dla fanów pozycja obowiązkowa, zaś dla wszystkich sympatyków dobrej polskiej muzyki rockowej - co najmniej zalecana!

Lista utworów:

1. Ela, czemu się nie wcielasz
2. W okamgnieniu
3. Zataczówka
4. Gorycz w chlebie
5. Kwiaty na żywopłocie
6. Wewnątrz mnie
7. Ze łzami spłyń
8. Noc ogonem szatana
9. List z pola boju
10. Miłość to tylko pieniądze
11. I nikomu nie wolno się z tego śmiać
12. Kocham Cię jak Irlandię
13. Wracaj, bo tak chcę
14. Po nieboskłony
15. Ballada dla samobójców
16. Łąki pod Grudziądzem
17. Póki to nie zabronione
18. Poznałem Cię na procesji
19. Koniec nocy
20. Droga Mario
21. Mówię Ci, że

Komentarze: