Nasza recenzja

Napełniaj

W listopadzie ubiegłego roku ukazał się najnowszy, czwarty już album poznańskiego chóru Gospel Joy. Album, oferujący sobą zestaw 19 wspaniałych kompozycji w duchu muzyki chrześcijańskiej, przedstawionych w charakterystycznym, porywającym i wypełnionym wielką energią nurcie gospel. Płyta ta nosi tytuł "Napełniaj" i stanowi zapis wyjątkowego koncertu, jaki to odbył się w dniu 5 grudnia 2016 roku,  w Teatrze Muzycznym w Poznaniu.

Na album ten składają się wspaniałe chrześcijańskie kompozycje, autorstwa najznamienitszych polskich kompozytorów i autorów tekstów, które to na potrzeby tego koncertu i tej płyty zaaranżował znakomicie kanadyjski muzyk - Corey Butler. I tak oto znajdziemy tu zarówno niezwykle energiczne, żywiołowe i porywające do tańca pieśni, jak i zdecydowanie bardziej stonowane, liryczne i podniosłe w swym przekazie emocjonalno-słownym pozycje. Dodatkowo koncert ten zaszczyciła swoim gościnnym udziałem Natalia Niemen, której to silny i potężny głos, idealnie wpasował się w charakter tego wyjątkowego wydarzenia.

Album "Napełniaj", to kwintesencja muzyki gospel, a więc pięknie, porywające, niosące wielkie emocje i perfekcyjne pod względem warsztatowym partie wokalne, połączone z dźwiękami żywych instrumentów, m.in. z perkusją, gitarami, pianinem, smyczkami i instrumentami dętymi na czele. Zarówno pod względem wokalnym jak i instrumentalnym, mamy tu do czynienia z kunsztem najwyższej klasy, czyniącej nasze spotkanie z tą płytą, ze wszech miar pięknym, poruszającym i magicznym. To wspaniali młodzi ludzie, którzy swoim talentem, pasją i radością z tego co robią, szerzą dobrą, boską nowinę. I naprawdę nie ma tu znaczenia fakt, czy jesteśmy bardzo, czy też odrobinę mniej wierzący, gdyż muzyka ta zachwyca swoją jakością każdego słuchacza, któremu to po prostu bliska jest piękna muzyka.

Warto wspomnieć tu również o bardzo udanych, inteligentnych i wzniosłych tekstach zawartych tu kompozycji, które zarówno w języku polskim, jak i angielskim, opowiadają o wierze, Bogu i jego roli w życia człowieka. Słowa te cechuje dobro, radość, nadzieja i ogromne pokłady optymizmu, przekładające się automatycznie także i na podobne samopoczucie słuchaczy tego albumu. I przyznam szczerze, iż taka forma szerzenia wiary i religii przemawia do mnie o wiele bardziej, niż ten jakże smutny i poważny charakter coniedzielnych spotkań w Kościele.

Na płycie tej znajdziemy wiele wspaniałych kompozycji, począwszy choćby od porywającej swoją energią i zachwycającą nas chóralnym śpiewem pieśni pt. "Nasz Pan", poprzez zaaranżowaną na rockową nutę i wypełnioną jeszcze większą porcją energii kompozycję "Napełniaj mnie" z brawurowym udziałem Natalii Niemen, a na bardziej stonowanej i refleksyjnej pieśni pt. "Szczęściem moim jest", skończywszy. Ponadto na wyróżnienie zasługuje tu z pewnością niezwykle emocjonalna i pięknie zaśpiewana kompozycja "Ojcze nasz", jak i również utrzymana w świetnym, jazzowym anturażu propozycja pt. "Znać Cię Jezu". Oczywiście, to tylko kilka z wielu wspaniałych pozycji na tej płycie, które czynią spotkanie z tym albumem tak wyjątkowym.

Najnowsze dzieło Gospel Joy, to kolejna znakomita, pełna pasji, energii i doskonałego warsztatu wokalno-instrumentalnego odsłona twórczości tej poznańskiej formacji. To kwintesencja muzyki gospel w naszym rodzimym wydaniu, która to raz jeszcze udowadnia sobą to, jak wielki potencjał tkwi w tym gatunku. Wspaniałe kompozycje, inteligentne aranżacje, mądre  teksty i piękne wokale, tak chóralne, jak i solowe - oto co wypełnia tę płytę. Bez wątpienia album ten należy zaliczyć do grona najciekawszych płyt z muzyką chrześcijańską, jakie powstały na przestrzeni ostatnich miesięcy. Polecam!

Lista utworów:

1. Uwertura
2. Nasz Pan
3. Godzien Wielkiej Chwały
4. Napełniaj Mnie (Hymn)
5. Napełniaj Mnie
6. Uwielbiony Mój Król
7. Preludium Jego Święte Imię
8. Jego Święte Imię
9. Szczęściem Moim Jest
10. Ojcze Nasz
11. Znać Cię Jezu
12. Królestwo Twe
13. Boży Duch Otacza Mnie
14. Boży Duch Otacza Mnie
15. Go Tell It On The Mountain
16. Fill My Cup
17. Fill My Cup
18. Holy Is His Name
19. Just To Know You

Komentarze: