Nasza recenzja

Wstawaj

PROJEKT HUBAS - pod tym pseudonimem artystycznym kryje się młody, zdolny i niepokorny wokalista Hubert Biczkowski. Wokalista znany dotąd z występów w rozmaitych formacjach coverowych, który oto teraz postanowił zaprezentować nam swój autorski, na wskroś rockowy materiał. Usłyszymy go na debiutanckim albumie Hubasa pt. "Wstawaj", na którym to znajdziemy zestaw 10 intrygujących kompozycji spod znaku polskiego rocka.

Co oferuje nam sobą ten album...? Otóż kwintesencję polskiej muzyki rockowej, na którą to składają się bardzo interesujące, - tak energiczne jak i nieco łagodniejsze kompozycje, poddane ciekawym aranżacjom i wykonane tu w brawurowym stylu przez muzyków, biorących udział w nagraniu tej płyty. A są to nazwiska absolutnie z najwyższej półki, by wspomnieć choćby takie postacie jak Jarosław "Chilek" Chilkiewicz, Mariusz Piotrowicz, Kuba Fiszer, Paweł Grzesiuk, Mariusz Zarzeczny, czy też choćby wspaniałą wokalistkę - Maję Konarską. Całości dopełnia zaś bardzo charakterystyczny głos samego Huberta, który emanuje wielką energią, jak i wrażliwością.

Ogólnie rzecz ujmując, to prosta, nie nazbyt skomplikowana i nie siląca się na zbędne eksperymenty muzyka rockowa w starym, dobrym stylu, która przypomina  lata 90-te. Przyjemne linie melodyczne, wiodące gitarowe ścieżki, rytmiczne partie perkusji, chwytliwe i zapadające w pamięci refreny, od czasu do czasu szczypta bluesa - oto co wypełnia nasze spotkanie z tym albumem, który co prawda być może nie zapisze się na trwałe w historii polskiego rocka, ale za to da mu bardzo dobrą i potrzebną w dzisiejszych czasach reklamę. Myślę, że takiej muzyki i takich płyt po prostu nigdy nie będzie za wiele i dobrze, że od czasu do czasu pojawiają się one na naszym, polskim muzycznym podwórku.

Pod względem tekstowym mamy tu do czynienia z opowieściami o życiu dzisiejszych 30 i 40-latków, którzy dotarli do takiego momentu w swojej egzystencji, w którym to pojawiają się pytania  o to, czy jest dobrze, czy też źle, jak i również co dalej... Hubas udziela im swoich odpowiedzi na te wątpliwości, wskazując przede wszystkim na to co dobre, optymistyczne i pozytywne, choć od czasu do czasu nie zabraknie tu także i gorzkiej refleksji... To intrygujące, inteligentne, sensowne i co ważne - napisane w polskim języku historie, których poznawanie sprawia nam wielką frajdę.

Wśród 10 kompozycji na tej płycie, największe wrażenie wywierają z pewnością te oto pozycje: otwierające album tytułowe "Wstawaj", będące bardzo energicznym, charakternym, świetnie zaaranżowanym na elektryczną gitarę i pozytywnym w swej wymowie kawałkiem; kolejno utrzymany w lekkim tonie disco, ale wciąż w rockowym charakterze utwór pt. "Move Your Body" ze znakomitym gitarowymi solówkami w tle; następnie akustyczna, bluesowa i niezwykle emocjonalna ballada pt. "Biała dama"; czy też choćby niezwykle minimalistyczna w swej w formie oraz opatrzona pięknym dźwiękami ukulele ballada o bardzo mądrym, szczerym i emocjonalnym tekście pt. "Idę". Na szczególne wyróżnienie zasługuje tu również z pewnością ciekawie zaaranżowany oraz wsparty gościnnym udziałem rapera Huberta CZU kawałek pt. "Świat jutro", jak i też niezwykle przebojowy, ale przy tym bardzo stonowany, esencjonalny i w mej ocenie najlepiej zaśpiewany na całym albumie numer pt. "Bilet", którego to słowa pozostają na bardzo długo w naszych głowach...

Debiutancka płyta Projektu Hubas, to ciekawa, inteligentna, opatrzona doskonałym warsztatem instrumentalnym, bardzo przyjemna i zarazem refleksyjna odsłona współczesnej polskiej muzyki rockowej, którą z pewnością należy uznać za wartościową. Nie powiem co prawda o niej, że porwała mnie swoją muzyką bez reszty, jak i też że sam Hubert Biczkowski okazał się największym wokalnym odkryciem ostatnich lat, gdyż z pewnością tak nie jest... Niemniej,  jak na debiutancki album spod znaku rocka, jest całkiem dobrze. Oczywiście, zawsze może być lepiej, zwłaszcza w kontekście samego wokalu Huberta, który nie dysponuje wielkim głosem, ale i na tym polu ciężka praca może przynieść wielkie efekty. Sam album "Wstawaj" gwarantuje przyjemnie spędzone chwile przy jego odsłuchiwaniu, jak i też równie miłą wyprawę do świata polskiej muzyki rockowej, której ostatnimi czasy nie często było dane nam zaznawać w premierowej odsłonie. Innymi słowy rzecz ujmując - warto poznać tę debiutancką płytę!

Lista utworów:

1. Wstawaj
2. Tango desperata
3. Move your body
4. Biała dama
5. Idę
6. Ręce do góry
7. Świat jutro feat. Hubert czu
8. Jeśli chcesz
9. Co robić
10. Bilet

Komentarze: