Nasza recenzja

Heroina, truskawki i swing

Hip-hop, jazz i muzyka złotej ery big bandów z domieszką inteligentnego humoru.. - oto twarz najnowszego i zarazem niezwykle intrygującego albumu polskiego rappera i producenta o pseudonimie SIFU, który to nosi tytuł "Heroina, truskawki i swing". Albumu wymykającego się wszelkim ograniczeniom i konwenansom, czyli oferującego sobą dokładnie wszystko to, do czego zdążył już przyzwyczaić nas swoją twórczością ten pochodzący z Krakowa artysta.

Tym razem muzyk ten zafundował nam niniejszym albumem sentymentalną podróż w czasie do złotej ery swingu, w którą to zabierają nas energiczne, żywiołowe i piękne dźwięki perkusji, trąbek, puzonów, klarnetów i innych wspaniałych żywych instrumentów. Instrumentów, poddanych bardzo inteligentnym, złożonym i dopracowanym w najdrobniejszym calu aranżacjom, wydobywającym z ich dźwięków tamto dawne brzmienie sprzed lat, tak bardzo charakterystyczne i zjawiskowe w swej wymowie. Jednak muzyka to tylko połowa sukcesu, gdyż również ważną część tej płyty stanowią teksty i rap Sifu, dopełniające idealnie tej muzyki.

Co do tekstów, to mamy tu do czynienia z interesującymi mini opowieściami, które oferują nam sobą wielkie emocje, począwszy od tych nostalgicznych i refleksyjnych względem wspomnień z naszego dzieciństwa, poprzez najprawdziwszą przygodę rodem z wujkowych relacji na temat jego buńczucznej młodości, a na nostalgicznej i bardzo romantycznej wizji końca wszechświata, skończywszy. To ciekawe, bardzo przyjemnie podane i wciągające teksty, których to odkrywanie tu, często po wielokroć z kolei, stanowi naprawdę niezwykłe przeżycie. W tym względzie duży swój udział ma także wokalna strona tego materiału, oparta na rapie, ale także i melorecytacji Sifu, który swoim łagodnym, spokojnym, z lekka leniwym głosem, także wpasowuje się w dawny charakter tej muzyki, która dzięki temu brzmi lepiej, prawdziwiej, ciekawiej...

To krótki album, a w zasadzie EP-ka licząca zaledwie 6 kompozycji, które to jednak swoją atrakcyjną formą rekompensują nam swą ilość. I tak oto płytę otwiera klimatyczny, bardzo swingowy, świetnie zaaranżowany na partie instrumentów dętych utwór pt. "Niebieska herbata". Druga propozycja od Sifu to "Tramwaj", czyli jazzowa jazda bez trzymanki tytułowym tramwajem w towarzystwie charakternych muzyków, często mocno obcesowych słów, jak i też przede wszystkim pięknych, swingowych dźwięków... Z kolei kompozycja pt. "Patefon dziadka", oczarowuje nas swoim lekkim, łagodnym, leniwym charakterem i piękną linią melodyczną, jak i też intryguje bardzo udanym, odrobinę metafizycznym i absurdalnym tekstem. Czwarta pozycja na tej płycie należy to kawałka pt. "Obcy w mieście", który to wita nas gangsterskim, filmowym wstępem,  by potem porwać w rytm tańca, zabawy i humoru słownego, który wypełnia ten utwór! Jednak największą ilość dowcipu znajdziemy w kolejnej kompozycji - "Grzybobraniu", czyli muzycznej opowieści o wyprawach na grzyby Polaków, pełnej sarkazmu, humoru i trafnej obserwacji rzeczywistości, a do tego podanej w ciekawej formie wokalnej i przy dźwiękach pięknej muzyki. Album wieńczy zaś spokojna w swej formie, wręcz nieco sielska, choć pikantna w warstwie tekstowej ballada pt. "Noc spadających światów", traktująca o apokalipsie w wiejskim anturażu, której to centralnym punktem jest kobieca partia wokalna w refrenie...

"Heroina, truskawki i swing", to bardzo ciekawa, intrygująca oraz efektowna płyta, tak pod względem koncepcyjnym, jak i artystycznym. Sifu zaoferował nam tutaj niezwykle barwne połączenie dwóch wydawałoby się niepołączalnych muzycznych światów - jazzowego big bandu i polskiego hip-hopu, z którego to związku powstała bardzo oryginalna, artystyczna całość. Wspaniałe kompozycje, nieszablonowe i wielce klimatyczne aranżacje,  inteligentne teksty oraz ciekawa forma wokalnej ekspresji - oto co wypełnia czas naszego spotkania z tą płytą.  Mam nadzieję, że niniejsza EP-ka stanowi sobą jedynie wstęp do większej całości tego materiału, który to poznałabym z wielką przyjemnością.

Lista utworów:

1. Niebieska herbata
2. Tramwaj
3. Patefon dziadka
4. Obcy w mieście
5. Grzybobranie
6. Noc spadających światów

Komentarze: