Nasza recenzja

Znikam na chwilę

Duet Linia Nocna to projekt tworzony przez Monikę  Mimi Wydrzyńską  i Mikołaja Trybulca. Ich debiutem był ujawniony  w czerwcu 2017 singiel „Znikam na chwilę”, niezwykle dobrze przyjęty przez rozgłośnie radiowe. Duet ma za sobą kilka sporych sukcesów, w tym supportowanie na trasie KARI oraz Kuby Badacha. Zespół wystąpił także w ramach Warsaw Music Week.

Nie ukrywając – to album dla miłośników elektro popu z kobiecym wokalem. Po nastrojowym intro, Słuchaczy wita utwór tytułowy i promujący album. Dominuje w nim lekki bit – przez co nie sposób nie zacząć się delikatnie bujać i tupać do rytmu. Następnie robi się mocniej, a to za sprawą bardzo energetycznego „Gdzie ja jestem” oraz „To błąd”. Rozkręca się nawet balladowe „Na jeden dzień”, w którym loop budzi na myśl jeden z utworów U2 – to miłe skojarzenie. Następnie zaskoczenie: otrzymujemy mocno przearanżowany cover utworu DAAB „W moim ogrodzie”.  W kawałku „Nad Wisłą” (oraz w klipie do tego utworu), który jest jednym z singli promujących album, wystąpił gościnnie Kuba Sienkiewicz (Elektryczne Gitary). Sienkiewicz to nie jedyny gość na płycie, gdyż już kolejny numer nagrany został z Buslavem.  Na zakończenie – „Plan” – utwór mistyczny, z delikatnym dźwiękiem klawiszy i zaangażowanym śpiewem. To jeden z najlepszych na płycie – myślę, że nie przejdzie niezauważony, a fani oszaleją na jego punkcie. 
Płytę uzupełnia remix „Znikam na chwilę”.

Duet może sporo namieszać na rynku, który z otwartymi ramionami przyjmuje kolejne zespoły z nurtu, a fani zawsze ciekawi są nowych brzmień. Osobiście uważam, że Linia Nocna może za niedługo pojawić się w składzie kilku znaczących, letnich festiwali w Polsce.

Tracklista:
1. Intro
2. Znikam na chwilę
3. Gdzie jestem ja
4. To błąd
5. Na jeden dzień
6. W moim ogrodzie (DAAB cover)
7. Nad Wisłą
8. W Tobie tonę
9. Tak jak my
10. Tak proste to jest
11. Plan
12. Znikam na chwilę – (Basserati chillout Flip)

Komentarze: