Nasza recenzja

Gruzzz n’ Roll

Śląska scena muzyczna od kilkudziesięciu lat odgrywa niepowtarzalną rolę w rozwoju i promowaniu polskiej muzyki bluesowej i rockowej. Prócz wielkich legend, jak choćby: Dżem, czy SBB, każdego roku powstają kolejne grupy, które zarażają fanów swą wielką pasją i miłością do muzyki. Jednym z najciekawszych zespołów, które powstały na początku pierwszej dekady XXI wieku na Śląsku jest Highway.

Muzycy od przeszło siedemnastu lat aktywnie koncertują i wydają kolejne bardzo dobrze przyjmowane albumy studyjne i koncertowe. W tym roku światło dzienne ujrzał krążek „Gruzzz n’ Roll”, który jest idealną kontynuacją wypracowanego przez lata stylu Highway. Otrzymujemy osiem konkretnych, rasowych utworów – nie ma tu miejsca na jakiekolwiek „zapychacze”, gdyż każda kompozycja wydaje się być w pełni przemyślana i nagrana z wielką pasją i energią.

Stylistycznie album ociera się o klasyczny hard rock z lat 70 – tych, ale nie brakuje także charakterystycznych dla zespołu bluesowych kawałków i southern rockowych akcentów. Z pewnością nie mogą narzekać Ci, którzy kochają długie, mięsiste solówki gitarowe, gdyż tych na krążku zdecydowanie nie brakuje, a jedną z najpiękniejszych można znaleźć w utworze „W co grasz”. Wyrazisty, mocny głos wokalisty Zygfryda Soporowskiego, wyrwany żywcem z lat 80 – tych, idealnie pasuje do tej muzyki, wyczuwalna jest nie tylko duża swoboda artystyczna, ale i wielkie emocje, które towarzyszą wykonywanym utworom. Bardzo ciekawym urozmaiceniem są także chórki Anety Romańczyk w refrenach „Będzie jutro” i „Znany nieznany”. Dodatkowo drugi z wspomnianych utworów rozpoczyna się świetną solówką harmonijkową Michała Kielaka, którego styl gry na tym instrumencie jest na tyle charakterystyczny, że praktycznie każdy fan polskiego bluesa, rozpozna go już po kilku sekundach. Album kończy się bardzo nastrojową balladą („Rachunek sumienia”), w której autorem tekstu, jak i wykonawcą jest poprzedni wokalista zespołu Tomasz Domieracki. Wyśpiewywane w utworze słowa („Powiedz czy sumienie ci pozwala spać, całe życie nic nie dając chciałeś tylko brać, zrób rachunek, a zobaczysz życie swe, czy zrobiłeś chociaż jeden ciepły gest”) brzmią bardzo naturalnie, a duże emocje wykonawcy są w pełni uzasadnione.

Highway za sprawą „Gruzzz n’ Roll” po raz kolejny pokazuje swoją ogromną moc! Bez wątpienia żaden fan bluesa i rasowego hard rocka nie będzie zawiedziony. Po przesłuchaniu krążka ma się ochotę wracać do niego po raz kolejny.

Lista utworów
1. Więcej gruzu
2. Z drogi
3. W co grasz
4. Abym sobą w życiu był
5. Będzie jutro
6. Chory pies
7. Znany nieznany
8. Rachunek sumienia

Komentarze: