Nasza recenzja

Messe Noire

Pierwszy polski zespół, którego wydawnictwo znalazło się na liście sprzedaży Billboard, kapela grająca koncerty na całym świecie, od Tokio, przez Melbourne, a na Rio de Janeiro kończąc – mowa oczywiście o powstałej na początku lat 90 – tych grupie Behemoth.

Każdy kolejny album Adama „Nergala” Darskiego i spółki okazuje się sukcesem, zarówno na polskim, jak i zagranicznym rynku muzycznym, notując wysokie miejsca na listach sprzedaży i zdobywając bardzo pochlebne opinie krytyków muzycznych. Ostatni krążek studyjny „The Satanist” zaprezentowany przed czterema laty, jak na  wydawnictwo zespołu światowej klasy przystało, był wielkim przedsięwzięciem produkcyjnym, w którym udział wzięło wielu uznanych muzyków sesyjnych. Według przesądów w najbardziej pechowy dzień, czyli 13 kwietnia, a na dodatek w piątek, światło dzienne ujrzał najnowszy album koncertowy zespołu Behemoth zatytułowany „Messe Noire”. Jest to zapis niesamowitego koncertu grupy w murach warszawskiego klubu Progresja, który odbył się 8 października 2016 roku. Cała tracklista pokrywa się w pełni z wspomnianym wyżej ostatnim krążkiem studyjnym. W ten sposób usłyszymy takie utwory, jak: „Blow Your Trumpets Gabriel”, czy „The Satanist” w prawdziwie magicznej scenerii. Odczuć można ogromny magnetyzm zespołu i fanów zgromadzonych pod sceną – ich kontakt wydaje się być w pełni naturalny i podyktowany silną interakcją na linii widz/słuchacz – artysta. „Messe Noire” przedstawia różnorodne oblicze Behemotha – od death metalowego, ostrego młócenia, przez sięgający do korzeni zespołu black metal, a kończąc na melodyjnych, nowoczesnych wstawkach z cytatem Witolda Gombrowicza.

Najnowszy krążek gdańskiej kapeli przedstawia energię jaka panuje na jej koncertach, ale jest też pewnego rodzaju zwieńczeniem niezwykle ważnego etapu w karierze zespołu – etapu związanego z wydaniem i promocją albumu „The Satanist”. A więc teraz idziemy dalej, a znając zarówno muzyczny, jak i marketingowy zmysł Adama Darskiego, możemy być pewni, że to co nadejdzie na pewno nie będzie gorsze od przeszłości.

Lista utworów
1. Blow Your Trumpets Gabriel
2. Furor Divinus
3. Messe Noire
4. Ora Pro Nobis Lucifer
5. Amen
6. The Satanist
7. Ben Sahar
8. In The Absence Ov Light
9. O Father O Satan O Sun!

Komentarze: