Nasza recenzja

Akustycznie

Miłośnicy twórczości formacji Pectus, nie mogli chyba wymarzyć sobie piękniejszej wiosny! I nie mam tu na myśli słonecznej pogody i budzącej się do życia przyrody..., ale premierę najnowszego albumu zespołu braci Szczepaników! Albumu pt. "Akustycznie", który oferuje sobą zestaw największych przebojów grupy w nowych, akustycznych aranżacjach, jak i też pewną niezwykle przyjemną, bonusową niespodziankę...

Do współpracy nad tym projektem został zaproszony tu również niezwykły gość specjalny, a mianowicie znakomity jazzowy pianista  - Włodek Pawlik, który swoim talentem, kunsztem i niezwykłą twórczą charyzmą, przyczynił się do wyjątkowości tej płyty. Wyjątkowości, na którą składa się już sam proces jej nagrywania - na tzw. 'setkę', jak i też niezwykle subtelne, nastrojowe i wielce intymne w swym charakterze brzmienie zawartych tu kompozycji. Gitary, perkusjonalia i pianino - oto skromny w formie, ale jakże bogaty w wyczarowywane dźwięki zestaw instrumentów, tworzących klimat, atmosferę i magię tej muzyki, którą dopełnia niezwykle przyjemny, łagodny i delikatny głos Tomasza Szczepanika, wspomaganego okazjonalnie w chórkach przez pozostałych braci.

Akustyczne brzmienie nadało zupełnie nowy, często wielce zaskakujący i bardzo intrygujący charakter tym doskonale przecież nam znanym przebojom formacji Pectus, które na tej płycie ukazują nam swoją drugą, niezwykle interesującą twarz... Przyjrzyjmy się im zatem z nieco bliższej strony:

"DO GÓRY NOGAMI" - to otwierający płytę i zarazem jedyny w pełni premierowy utwór na tym albumie, nagrany wspólnie z Włodkiem Pawlikiem. To z jednej strony niezwykle przebojowa, energiczna i wpadająca w ucho propozycja za sprawą chwytliwego refrenu i świetnych chórków w tle, z drugiej zaś niezwykle wysmakowana, intrygująca i piękna za sprawą genialnego, klawiszowego popisu Pana Włodka!

"NA PARAPETACH" - druga pozycja na tej płycie, to spotkanie z niezwykle łagodną i bardzo delikatną w początkowej fazie wersją znanego nam przeboju, który pod swój koniec nabiera tempa, energii i mocy. Piękna aranżacja, doskonały warsztat instrumentalny oraz ujmujący wokal Tomasza, którego głos oddaje w pełni emocje zawarte w tekście tego numeru - oto najtrafniejsza recenzja tej kompozycji.

"BARCELONA" - to bez wątpienia największy i najbardziej rozpoznawalny przebój formacji Pectus, który w akustycznym anturażu prezentuje się równie udanie, a być może nawet i jeszcze lepiej. Na wyróżnienie zasługuje tu przede wszystkim świetne, niezwykle czyste i klimatyczne brzmienie gitar, które nadają charakteru temu utworowi.

"JAK DALEKO, A JAK BLISKO" - ta witająca nas elektryzującymi dźwiękami fletu kompozycja, porywa nas następnie w piękną, emocjonalną, niezwykle folkową i przyjemną podróż przy dźwiękach gitar, instrumentów perkusyjnych i głosach członków zespołu. Podróż, która oferuje nam sobą nie tylko wspaniałą zabawę i rozrywkę, ale też i mądrość płynącą z tego pięknego tekstu...

"MIĘDZY SŁOWAMI" - to bardzo intymna, klimatyczna i łagodna gitarowa ballada, oparta z jednej strony na delikatnych dźwiękach tych instrumentów, z drugiej zaś na intrygującym tekście o miłości. Co ciekawe, ta akustyczna wersja niniejszego utworu brzmi zupełnie inaczej, niż ta którą wszyscy znamy, co w mej ocenie dodało dodatkowego smaczku temu kawałkowi, który w pewnym sensie stanowi tu dla nas zupełną nowość.

"OCEANY" - kolejny wielki i niezwykle popularny przebój zespołu Pectus, poddany w tym przypadku dość znacznej przemianie aranżacyjnej, po której to wyłonił się niezwykle refleksyjny, spokojny w swej formie i bardzo emocjonalny balladowy utwór, którego słuchanie porywa nas tu bez reszty, jak i też zmusza do refleksji nad słowami tej piosenki...

"PROSTA HISTORIA" - jeszcze jedna wspaniała i poruszająca swoim pięknym tekstem ballada na tym albumie, oczarowująca nas nie tylko swoim brzmieniem, aranżacją i klimatem, ale też i przede wszystkim wokalem Tomasza Szczepanika, który ukazuje tu pełnię swojego wokalnego talentu...

"JEDEN MOMENT" - czyli wielki przebój sprzed kilku lat, który w ukazanej tu akustycznej aranżacji, wciąż porywa nas swoją energią, mocą, żywiołowością i wielką porcją optymizmu zawartą w słowach i dźwiękach tego kawałka, co świadczy tylko i wyłącznie o skali jakości tego utworu, który za każdym razem i w każdej postaci brzmi po prostu świetnie!

"ILUZJA" - to niezwykle przyjemna, pięknie zaaranżowana i utrzymana w bardzo rytmicznym, gitarowym charakterze kompozycja, której słucha się z wielką ciekawością i radością, bijącą tak z dźwięków tego numeru, jak i przede wszystkim wokalnego przekazu tekstu, który naprawdę wprawia nas w doskonały nastrój:)

"TO CO CHCIAŁBYM CI DAĆ" - wieńcząca ten album kompozycja, to kolejne interesujące spotkanie z zespołem Pectus i Włodkiem Pawlikiem, które to owocuje niezwykle emocjonalną, refleksyjną i spokojną balladą, jaką tworzą tu dźwięki fortepianu wyczarowywane przez palce Pana Włodka, jak i też delikatny głos Tomasza Szczepanika...

Najnowszy album zespołu Pectus, to wspaniała gratka dla wszystkich miłośników twórczości tej grupy, która oferuje im z jednej strony przegląd największych dokonań tej formacji, z drugiej zaś przedstawia zupełnie nową i niezwykle klimatyczną - akustyczną twarz tych przebojowych utworów. Przede wszystkim jednak płyta "Akustycznie", to stojący na bardzo wysokim poziomie oraz intrygujący w swej warstwie aranżacyjnej, instrumentalnej i wokalnej album, który z pewnością zasługuje na należne docenienie. Wielki plus należy się tu także za gościnny udział Włodka Pawlika na tej płycie, która dzięki temu nabrała jeszcze większego, muzycznego smaku!

Lista utworów:

1. Do góry nogami / Pectus & Pawlik
2. Na parapetach
3. Barcelona
4. Jak daleko, a jak blisko
5. Między słowami
6. Oceany
7. Prosta historia
8. Jeden moment
9. Iluzja
10. To co chciałbym ci dać / Pectus & Pawlik

Komentarze: