Nasza recenzja

Let’s Play Two (DVD)

Bijąca rekordy popularności na początku lat 90 – tych „Wielka Czwórka z Seattle” na stałe wpisała się w historię światowej muzyki i pociąga za sobą kolejne pokolenia wiernych fanów. Kurt Cobain, Layne Staley, Chris Cornell, Eddie Vedder – niestety z czwórki wspaniałych i niezwykle charyzmatycznych wokalistów, na świecie pozostał tylko ten ostatni. I choć trudno by wypełnił lukę po pozostałych, to godnie reprezentuje grunge rodem z Seattle.

Zapis dwóch wyjątkowych koncertów Pearl Jam, na jednej z największych aren sportowych na świecie - Wrigley Field w Chicago ukazał się na krążku zatytułowanym „Let’s Play Two”. Na albumie usłyszymy wszystkie największe przeboje kapeli w koncertowej scenerii, z okrzykami zgromadzonej publiczności i samego Eddiego. Świetny kontakt z publicznością i duża energiczność wydarzenia powodują, że mamy ogromną ochotę przenieść się w miejsce, gdzie odbywał się koncert – a nie zapominajmy, że za niedługo muzycy po raz kolejny zawitają do naszego kraju, by zabrać swoich fanów w nieziemską zabawę (Kraków, 03.07.2018). Mimo upływu lat i setek, a może i tysięcy koncertów na całym świecie, głos Eddiego nadal ma się bardzo dobrze, co słychać przede wszystkim w emocjonalnych wykonaniach takich utworów, jak choćby: „Jeremy”, czy „Alive”. Wydawnictwo już jako sama wersja CD jest nie lada gratką dla wszystkich wielbicieli grunge’u, a warto wspomnieć, że edycja deluxe zawiera także krążek DVD, na którym umieszczone zostały dodatkowe utwory video, galeria zdjęć Danny’ego Clincha, jak i zaskakujący film łączący dwa, wydawać by się mogło, odmienne światy. Z jednej strony otrzymujemy video z występu zespołu podczas wspomnianego prędzej koncertu, natomiast z drugiej strony historia zespołu muzycznego przecinana jest opowieściami o ukochanym klubie baseballowym Eddiego Veddera - Chicago Cubs. Połączenie tych dwóch światu daje nam w ostateczności bardzo ciekawą opowieść o pasji, ciężkiej pracy prowadzącej do sukcesu, wytrwałości i podążaniu za marzeniami. Jak twierdzi lider Pearl Jam, sport to też wielka sztuka, a idąc w zgodzie z tą teorią - sport i muzyka posiadają wbrew pozorom wiele cech wspólnych.

Po dokładnym przesłuchaniu całego albumu, ma myśl przychodzą mi znamienne słowa wyśpiewywane przez Eddiego: „I know I was born and I know that I'll die, the in between is mine, i am mine”. Niech one pozostaną także w waszej pamięci, bo życie mamy tylko jedno.

Lista utworów
1. Low Light
2. Better Man
3. Elderly Woman Behind The Counter In The Small Town
4. Last Exit
5. Lightning Bolt
6. Black, Red, Yellow
7. Black
8. Corduroy
9. Given To Fly
10. Jeremy
11. Inside Job
12. Go
13. Crazy Mary
14. Release
15. Alive
16. All The Way
17. I've Got a Feeling

Komentarze: