Nasza recenzja

Resistance Is Futile

Manic StreetPreachers to walijski zespół założony w 1986 roku w Blackwood. Muzycy mają bogatą dyskografię i właśnie nagrali swój trzynasty album „ResistanceIsFutile”, który został wydany 13 kwietnia 2018 roku.

Obecnie w skład zespołu obecnie wchodzi trzech muzyków James Dean Bradfield (śpiew, gitara prowadząca, gitara rytmiczna, pianino, instrumenty klawiszowe), NickyWire (gitara basowa, teksty, pianino, śpiew, wokal wspierający, gitara rytmiczna) oraz Sean Moore (perkusja, trąbka, wokal wspierający). Zespół ten ma bardzo intrygującą historię, jest znany ze swoich socjalistycznych poglądów, a w 2001 roku Manic StreetPreachers jako jeden z pierwszych zespołów rockowych zagrali koncert na Kubie, gdzie spotkali się też z Fidelem Castro.

„ResistanceIsFutile” to już trzynasty studyjny album zespołu. Przed wydaniem oficjalnej płyty muzycy udostępnili cztery single, które spotkały się z dużą aprobatą fanów oraz krytyków. Album zajął również 2. miejsce na UK Album Chart, czyli brytyjskiej liście najlepszych płyt.

Pierwszym singlem wydanym w ramach promocji płyty był „International Blue”. Jest to jeden z bardziej energicznych utworów na albumie, a muzycy dodali więcej optymizmu do swojej twórczości. Kolejnym wydanym przez Manic StreetPreachers singlem był „DistantColours”, który jest utworem bardziej melancholijnym i skłaniającym do przemyśleń. Na albumie znajdziemy też rytmicznyutwór „Dylan &Caitlin”, który muzycy nagrali przy współpracy z The Anchores.

Na albumie „ResistanceIsFutile” możemy znaleźć wiele utworów o pozornie różnej tematyce i wzbudzające odmienne emocje, jednak słychać jednolity styl płyty, przez co bardzo dobrze się jej słucha. Mimo tego, że to już trzynasty album Manic StreetPreachers nie tracą swojego stylu i dalej utrzymują wysoki poziom.

1. People Give In
2. International Blue
3. Distant Colours
4. Vivian
5. Dylan & Caitlin
6. Liverpool Revisited
7. Sequels of Forgotten Wars
8. Hold Me Like a Heaven
9. In Eternity
10. Broken Algorithms
11. A Song for the Sadness
12. The Left Behind

 

Komentarze: