Nasza recenzja

Dark Days

Kto wierzy w życie pozaziemskie? Ja wierzę. Wyjdźcie późnym wieczorem, gdy już jest ciemno z domu i spójrzcie w niebo... setki błyszczących punktów zwanych gwiazdami. I teraz pomyślcie, że taka każda gwiazda to nasze słońce, a wokół nich krążą planety. Czyż w śród niech nie może być takiej drugiej ziemi?

A zastanawialiście się kiedyś jak wygląda życie na takiej obcej planecie? Czy chociażby mają tam... powiedzmy radio? Jeżeli mają to jak się nazywa? Ja już chyba wiem... Radio UFO. I wcale nie trzeba oddalać się z ziemi, żeby  tego radia posłuchać.

Radio UFO to jednoosobowy zespół. Tak, j-e-d-n-o osobowy projekt muzyczny, krakowskiego muzyka Jacka Bilińskiego, a jego najnowsza propozycja to album składający się z dziesięciu kompozycji zatytułowany "Dark Days". Smaczku albumowi dodaje fakt, że płyta całości nagrana i zmiksowana w....sypialni artysty.

"Dark Days" to kolekcja anglojęzycznych piosenek utrzymanych w akustycznych klimatach zahaczających o folk, country czy klasyczny rock. Na płycie wszechobecne są charakterystyczne dla country slidy i lekko przesterowane gitary, co w połączeniu z eklektycznym wokalem Jacka daje  niezwykły, nieziemski klimat. Na albumie można odnaleźć skojarzenia do wydawnictw takich legend muzyki jak chociażby Lou Reed czy Mark Knopfler. Jako przykład można podać utwór zatytułowany "Apocalypse", w którym na wpół śpiewane i recytowane wersy tekstu przywołują na myśl twórczość Reeda.

Najnowsze wydawnictwo Jacka Bilińskiego to doskonały dowód na to, że muzyka nie zna granic. Jedyną granicą może być tylko i wyłącznie muzyczna wyobraźnia artysty. Krakowianin w bardzo zgrabny sposób połączył muzykę rockową, country z odrobiną psychodelii i awangardy. I to właśnie jest przepis na niezwykłą muzyczną miksturę nazwaną „Dark Days”.

Spis utworów:

1. Rebel
2. Fog
3. Apocalypse
4. Dzicz
5. Stars
6. 69
7. Di It
8. Hope
9. I Want To
10. The End

Komentarze: