Nasza recenzja

Tribute to Mira Kubasińska

O niezwykle muzykalnej aktorce Natalii Sikorze zaczęło być bardzo głośno po spektakularnym zwycięstwie w show The Voice of Poland w 2013 roku. Od czasu jej pamiętnego wykonania „Cry Baby” nazywana jest polską Janis Joplis – choć nie toleruję tego typu porównań, to w tym konkretnym przypadku jest ono jak najbardziej usprawiedliwione, a i sama artystka niejednokrotnie wspomina o wyjątkowej roli jaką odgrywa w jej życiu amerykańska wokalistka.

Niestety pomimo olbrzymiego talentu i wydania albumu z swoimi autorskimi kompozycjami, Natalia słynie przede wszystkim z interpretacji utworów innych muzyków. Nie inaczej jest i tym razem, gdyż w połowie maja pojawił się album w którym wokalistka wzięła się za wykonanie utworów legendarnej Miry Kubasińskiej. Na pierwszy odstrzał poszedł „Pożegnalny blues”, który de facto jest wykonywany przez Tadeusza Nalepę, a jedynie chórki są autorstwa Miry Kubasińskiej. To jednak nie przeszkodziło w stworzeniu bardzo wyrazistej i oryginalnej interpretacji, w której Natalia Sikora pokazuje wszystkie swoje największe walory wokalne, ba… ten głos nigdy nie przestanie zadziwiać!

Równie dobrze brzmi melodyjny i stosunkowo stonowany „Masz to dziś”, zwolniony, o wręcz walcowatym brzmieniu „Do kogo idziesz” i „Poszłabym za Tobą” – w tym trzecim utworze, zdecydowanie na minus działa jednak brak występujących w oryginale wstawek wykonywanych na flecie poprzecznym i zastąpienie go solówkami gitarowymi. Pod względem muzycznym ten krążek jedynie nieznacznie różni się od oryginału, można jednak dostrzec pewne różnice, brak pewnych elementów, czy dosyć odważną zmianę stylistyki, jak choćby w „Co tam za mgła”, gdzie w pełni bluesowy kawałek przybiera formę wręcz hard rockowego utworu. 

To co z jednej strony jest wielkim atutem Natalii Sikory, jest też w pewnych momentach jej sporym utrudnieniem. Mowa tutaj oczywiście o jej niezwykle ekscentrycznym, chrypliwym wokalu, z bardzo charakterystycznym frazowaniem i harmonią. Oczywiście nie sposób porównywać głosów wspaniałej, lecz oszczędnej Miry Kubasińskiej i zadziornej, wręcz szalejącej Natalii Sikory – to dwie zupełnie inne osobowości, w kompletnie inny sposób przekazujące swoje emocje.  W kilku kompozycjach, jak choćby „Na drugim brzegu tęczy”, czy „Nie przechodź obok mnie” Natalia Sikora aż zbyt intensywnie odpływa w swoim muzycznym transie – efekt jest taki, że po dłuższym czasie głos wokalistki staje się dosyć drażliwy i ma się ochotę usłyszeć choć fragment skromniejszego wykonania.

„Tribute to Mira Kubasińska” to godny hołd złożony legendarnej polskiej wokalistce bluesowej. Ogromny artyzm wokalny Natalii Sikory nie pozostawia żadnych złudzeń, być może momentami warto było trochę wyhamować… ale o czym ja tu piszę… Natalia jest osobą, która zawsze daje z siebie wszystko i gdy staje przed mikrofonem nie ma żadnych zahamowań.

Lista utworów
1. Pożegnalny blues
2. Masz to dziś
3. Na drugim brzegu tęczy
4. Nie przechodź obok mnie
5. Poszłabym za Tobą
6. Zapraszamy na korridę
7. Powiedzieliśmy już wszystko
8. Do kogo idziesz
9. Co tam za mgła
10. Nie zapalaj światła
11. Wielki ogień
12. Liście zabrał wiatr

Komentarze: