Nasza recenzja

Good Thing

Mijają trzy lata od momentu, kiedy Leon Bridges wydał swój debiutancki album studyjny „Coming Home”. Silnie zainspirowany muzyką soulową lat 60 – tych, postanowił zadebiutować utworami, które wypływają prosto z jego serca. Trzeba docenić odwagę i sam efekt końcowy, który zachwycił wielu słuchaczy dobrej muzyki na całym świecie. Przychodzi jednak pora na bardzo ważny moment w karierze Leona – drugi krążek studyjny, który ukazał się przed kilkoma tygodniami da nam obraz tego, jaką drogą będzie podążał muzyk i czy znajdzie nowych fanów, którzy pokochają go za jego dźwięki, głos i wrażliwość muzyczną.

Niezwykle trudno znaleźć choć kilka elementów wspólnych, które łączyłyby wszystkie zaprezentowane kompozycje – to pokazuje, że mamy do czynienia z stosunkowo różnorodnym i nieprzewidywalnym wydawnictwem. Można także zauważyć, że wyrazisty retro soulowy charakter z pierwszego albumu, choć nadal obecny i odgrywający pierwszoplanową rolę, to został nieco wyciszony i złagodzony. Bardzo ciekawie wypada  w szczególności nastrojowy utwór „Bet Ain't Worth the Hand” w którym spokojne, smooth soulowe dźwięki i romantyczny tekst mają działanie silnie relaksujące. Na uwagę zasługują także takie kawałki, jak mocno osadzony w nowoczesnym soulu „Shy” i czerpiący z tradycyjnego R'n'B, bardzo klimatyczny „Georgia to Texas”. Sporym zaskoczeniem, w porównaniu do debiutanckiego albumu Leona, jest umieszczenie na „Good Thing” kilku wręcz tanecznych i elektro popowych kompozycji – zarówno „Bad Bad News”, „Beyond”, czy „You Don't Know” nie są nadzwyczajnymi dziełami i najlepszymi utworami w karierze amerykańskiego muzyka, jednak nie można im też zarzucić nic złego, słucha się ich całkiem przyjemnie, a nogi same zaczynają tupać w rytm zaprezentowanych dźwięków. Jedynym problemem jest to, że jakoś trudno odnaleźć w tych utworach pokłady wrażliwości artystycznej, jakie muzyk pokazał nam przed trzema laty.

„Good Thing” może budzić mieszane odczucia, z jednej strony Leon Bridges ukazuje nam się, jako muzyk dojrzalszy niż w swoim debiucie, a z drugiej strony można odnieść wrażenie, że nie do końca znalazł swoją muzyczną drogę, zbyt wiele tu mało spójnych elementów, a także przeskakiwania pomiędzy różnymi stylistykami i nastrojami.

Lista utworów
1. Bet Ain't Worth the Hand
2. Bad Bad News
3. Shy
4. Beyond
5. Forgive You
6. Lions
7. If It Feels Good (Then It Must Be)
8. You Don't Know
9. Mrs.
10. Georgia to Texas

Komentarze: