Nasza recenzja

From Love To Reflux

From Love To Reflux pochodzą z okolic Katowic i mają na swoim koncie dwa wydawnictwa: „vWe Can Make Mistakes, But The Path Chosen By Us Is Correct” oraz „Vol.III: Good, That Bad”. Najnowsze wydawnictwo, czyli „Digest Between The Lines” to płyta spod szyldu muzyki elektronicznej, szczególnie tej współczesnego nurtu, ale odnaleźć można również odniesienia do klasyki – w tym legendarnego Jean--Michel Jarre’a.

„Inhaler” oraz „Fluidity”, dwa utwory rozpoczynające krążek, przywodzą na myśl dokonania wspomnianego artysty, z tym że w kilku miejscach delikatnie przebijają się partie wokalne. „Prisoner” to już bardziej klimaty z pogranicza mroku, ewentualnie Massive Attack . Wybijającym się utworem jest „Slow and Free”, ze swoim pulsującym rytmem, aż nie można przestać bujać się do jego rytmu – zdecydowane warto posłuchać! „Loneliness” zwodzi słuchaczy, zaczyna się w miarę pozytywnie, ale gdy przychodzi do rozwinięcia to jednak kawałek skręca, jak pozostałe, w dość mroczne meandry. Jest to też najdłuższy utwór na płycie, zawierający wyróżniające się outro – rzecz tak dobrą, że mogłaby się ciągnąć w nieskończoność, bardzo podobają mi się tak zaaranżowane ‘plamy dźwięku’. Doczepić mógłbym się do „Wandering I”, który jest bardzo nijaki, a wokal miejscami bardziej przeszkadza, niż pomaga.

Czapki z głów za zamykający album (i tytułowy) instrumental – tutaj już  From Love To Reflux brzmią niczym zespół post-rockowy, z całym dobrodziejstwem inwentarza. Na do widzenia – jeszcze jeden utwór: „From Secret Files of Polish Beat: Cztery Zmory Mroku „Żydowskie Żelazko”. Nie pytajcie mnie o genezę i znaczenie tytułu, chociaż kompozycja się broni.

„Digest Between The Lines” potrafi zaangażować słuchacza i zaserwować kilka naprawdę solidnych momentów. Oczywiście, jest to raczej album dla fanów gatunku – pozostałych może znużyć. Osobiście polecam!

Tracklista:
1. Inhaler
2. Fluidity
3. Prisoner
4. Slow and Free
5. Loneliness
6. Wandering I
7. A Day
8. From Love to Reflux
9. From Secret Files of Polish Beat: Cztery Zmory Mroku "Żydowskie Żelazko

Komentarze: