Nasza recenzja

Cztery

Ewelina Lisowska - artystka młoda, zdolna, niezwykle popularna i potwierdzającą swoją błyskawiczną karierą tę prawdę, iż w nigdy nie należy przestawać wierzyć w swoje marzenia - powraca z nowym albumem! Albumem zatytułowanym "Cztery", który oferuje nam sobą zestaw 10 barwnych, bardzo wakacyjnych i ze wszech miar przebojowych kompozycji spod znaku nowoczesnej muzyki pop!

Bardzo wiele o tej płycie mówi jej niezwykła okładka - wielokolorowa, komiksowa i nawiązująca swym klimatem do widowiskowego kina S-F z lat 60-tych ilustracja z Eweliną Lisowską w roli superbohaterki! I dokładnie taki jest też najnowszy album tej młodej artystki, a więc bardzo przebojowy, taneczny, różnorodny i niosący świetną zabawę, pozytywną energię i dobre emocje. Dotyczy to zarówno warstwy muzycznej - opartej na chwytliwych melodiach, zapadających w ucho refrenach i bardzo rytmicznym brzmieniu - wynikającym z inteligentnego połączenia tego co popowe, z tym co taneczne - jak i też tekstów na tej płycie, które oscylują wokół zabawy, przyjemności i cieszenia się życiem, ale też i nieco trudniejszych kwestii, z nieszczęśliwą miłością na czele. Efektem połączenia tych dwóch elementów stała się porcja bardzo przyjemnej popowej muzyki, która znakomicie sprawdzi się podczas trwających wakacji.

Bardzo silną stronę tego albumu stanowi z pewnością jego warstwa wokalna. Otóż Ewelina Lisowska korzysta tu z cennego doświadczenia, setek koncertów i naturalnej nauki, jaka z nich płynie. To wciąż ten sam mocny, a przy tym jakże intrygująco kobiecy głos tej artystki, który to jednak objawia się tu znacznie efektowniej, niż na poprzednich krążkach, pod kątem warsztatowym, co słychać tak w wysokich partiach refrenowych, jak i spokojniejszych, balladowych fragmentach. To bardzo dobra wiadomość, która świadczy jak najlepiej o tej młodej wokalistce i jej podejściu do własnej kariery!

Mocne, energiczne, taneczne kawałki, jak i też kilka refleksyjnych i wzruszających ballad - oto zestaw 10 piosenek na tej płycie, którym to warto przyjrzeć się z nieco bliższej strony.

"Latawce" - otwierający tę płytę utwór, funduje nam sobą spotkanie z bardzo elektroniczną, rytmiczną i nowoczesną muzyką, którą dopełnia intrygujący, szybki i klimatyczny wokal Eweliny Lisowskiej. Wokal, oddający sobą w znakomity sposób znaczenie romantycznego tekstu tej propozycji.

"Na na na" - drugi utwór na tym albumie, zaskakuje nas swoim kołyszącym, reggae'owym i bardzo klimatycznym brzmieniem, które prezentuje się tu naprawdę świetnie. Nie gorzej jawi się też śpiew tej młodej artystki, przyjmujący tu postać bardzo frywolnej, uwodzicielskiej i zabawnej ekspresji, idealnie wpasowującej się w charakter tego numeru.

"W sercu miasta" - to kolejna udana, ciekawa i bardzo przyjemna popowa propozycja, która wprawia nas w świetny humor, pozwala się odprężyć, a przy tym jej słowa nie umykają nam w jednej chwili, lecz zapadają na dłużej w naszej pamięci.

"Most" - tym razem mamy do czynienia z bardzo letnią, momentami wręcz folkową, a przy tym  niezwykle przyjemną balladą w otoczeni dźwięków akustycznej gitary, co stanowi miłą odmianę względem poprzednich propozycji. To pięknie zagrana, bardzo dobrze zaśpiewana i oparta na świetnym tekście piosenka!

"Nie ufaj" - ten kawałek zaskakuje nas przede wszystkim bardzo udanym połączeniem delikatnych, subtelnych, balladowych zwrotek, z niezwykle energicznym, głośnym i efektownym refrenem! Refrenem, ukazującym w pełni moc i skalę wokalnego talentu Eweliny Lisowskiej.

"T-shirt" - to przebojowy, już bardzo popularny i rozbrzmiewający na radowych falach singiel z tej płyty, który posiada wszelkie predyspozycje ku temu, by stać się hitem lata. Energia, porywający refren, ciekawy tekst okraszony humorem i nutą namiętności - wszystko to niesie nam sobą ten numer!

"Pokonamy sztorm" - ta kompozycja stanowi z kolei ciekawe połączenie subtelnej ballady ze 100%-owo popową piosenką, która oczarowuje nas tu m.in. pięknymi dźwiękami fortepianu, delikatnym wokalem Eweliny oraz emocjami, jakie płyną z tej miłosnej opowieści.

"Polećmy wyżej" - to powrót to letnich, tanecznych, bardzo energicznych rytmów, które łączą się tu bardzo udanie z podobną w swym charakterze warstwą wokalną tej kompozycji. To kolejna piosenka idealna na czas wakacji, zabawy i cieszenie się miłością.

"Nad ziemią" - to klasyczna, bardzo wzniosła i efektowna w warstwie wokalnej - zwłaszcza w wysokich partiach refrenowych, ballada o miłości. Ballada, w której odnajdziemy piękne dźwięki fortepianu, nowoczesną elektronikę oraz zjawiskowy głos Eweliny Lisowskiej!

I wreszcie "Kalejdoskop" - wieńcząca ten album propozycja, oferuje nam sobą pokaźną porcję rytmu, elektroniki i tanecznego bitu, który porywa nas sobą bez reszty. Ciekawy, przebojowy i z pewnością wart zapamiętania kawałek, który także ma wielkie szanse na tytuł hitu tegorocznego lata.

Czwarty już album Eweliny Lisowskiej, to bez wątpienia kolejna udana, intrygująca i stojąca na wysokim poziomie odsłona twórczości tej młodej artystki. Odsłona nieco inna od poprzedniego albumu, gdyż ukierunkowana tym razem bardziej w stronę muzyki tanecznej, aniżeli popowo-rockowych klimatów, ale w żadnym wypadku nie mniej ciekawa. Najbardziej cieszy tu bowiem to, iż artystka ta nie zamyka się w sztywnych ramach gatunkowych, wciąż poszukuje nowych wyzwań i kierunków rozwoju, a tym samym zaskakuje nas tym, co ma do zaoferowania. Przyjemne kompozycja, przebojowy charakter muzyki, bardzo dobry wokal oraz inteligentna warstwa tekstowa i ogromna porcja pozytywnej energii - taki jest album "Cztery", i jeśli tylko ktoś poszukuje właśnie takiej muzyki, to powinien bez wahania po niego sięgnąć!

Lista utworów:

1. Latawce
2. Na na na
3. W sercu miasta
4. Most
5. Nie ufaj
6. T-shirt
7. Pokonamy sztorm
8. Polećmy wyżej
9. Nad ziemią
10. Kalejdoskop

Komentarze: