Nasza recenzja

High As Hope

Florence Welch po raz czwarty uruchomiła muzyczną maszynę. Owocem pracy tej niezwykłej maszyny jest album zatytułowany "High As Hope", który ukazał się 29 czerwca 2018 roku i zawiera 10 premierowych utworów.Grupa Florence and The Machine przyzwyczaiła słuchaczy do mocnych i bogatych aranżacji, które w połączeniu z nieokiełznanym wokalem rudowłosej Brytyjki tworzyły iście wybuchową mieszankę. Tym razem jest jednak subtelnie, żeby nie powiedzieć oszczędnie.

Artystka sięga w muzyczne rejony, do tej pory przez nią nie eksplorowane. Nie brakuje tu momentów wyciszenia, wycofania oraz łagodnych dźwięków, które przynoszą słuchaczowi spokój i ukojenie. Welch nie odcina się jednak od swojego dotychczasowego dorobku muzycznego i pozostaje wierna wypracowanej przez siebie mieszance Indie rocka i popu.

"High As Hope" to intymny album, na którym artystka snuje opowieści o walce ze swoimi demonami, a minimalistyczna forma przekazu dodatkowo potęguje wydźwięk tego osobistego przekazu. Piosenkarka nie chowa się tu za ścianą dźwięku. Wręcz przeciwnie. Odarta z muzycznego odzienia dźwięków staje odważnie przed słuchaczem niczym naga, nie mająca nic do ukrycia artystka.

Płytę otwiera subtelna kompozycja zatytułowana "June", którą 31-latka wprowadza słuchacza do swojej krainy, zapraszając jednocześnie do obycia jakże intymnej podroży w głąb kreowanego przez nią muzycznego świata. "Sky Full Of Song" to kolejny utwór, z którego emanuje prostota formy a jednocześnie magią. I tak jest już do ostatniej nuty.

Całość stanowi doskonale zrównoważoną mieszankę prostoty, melodyjności oraz brawurowego, a zarazem kojącego głosu Welch, co potrafi wprowadzić słuchacza w hipnotyczny trans.

Na krążku nie zabrakło również wielu, znakomitych gości takich jak: Kamasi Washington, Sampha, Tobias Jesso Jr, Kelsey Lu oraz Jamie xx, którzy niewątpliwie dodają wydawnictwu atrakcyjności.

"High As Hope" to album subtelny i wrażliwy. Album niezwykle spójny, na którym nie ma ani jednego niepotrzebnego dźwięku, ani jednej niepotrzebnej nuty. Pomimo swoje prostoty „High As Hope” jest najbardziej dojrzałym wydawnictwem w dorobku brytyjskiej grupy i wznosi ją na następny poziom  muzycznej sztuki. Sztuki przez duże „S”.

Spis utworów:
1. June
2. Hunger
3. South London Forever
4. Big God
5. Sky Full of Song
6. Grace
7. Patricia
8. 100 Years
9. The End of Love
10. No Choir

Komentarze: