Nasza recenzja

Slajd

Beata Orbik była skazana na wybranie muzycznej drogi życiowej – wychowana w muzykalnej rodzinie, od najmłodszych lat uczestniczyła w wielu przeglądach i festiwalach. Dużym przełomem był występ przed pięcioma laty w popularnym programie telewizyjnym, w którym oczarowała wszystkich jurorów i zdobyła sympatię widzów. Wydawać się mogło, że kariera Beaty Orlik od tego momentu nabierze ogromnego tempa, jednak jak pokazał czas, musieliśmy czekać aż kilka lat na debiutanckie wydawnictwo wokalistki. EP-ka „Slajd” zawiera trzy urokliwe, całkiem różnorodne utwory napawające optymizmem co do dalszych losów Beaty.

Utworem otwierającym wydawnictwo jest niezwykle taneczny „Slajd” – kompozycja porywa nowocześnie brzmiącymi syntezatorami, przebojowym i wpadającym w ucho refrenem, a także melodyjnym, charyzmatycznym głosem wokalistki. Nie bez znaczenie są także wyśpiewywane słowa, jak choćby te w których Beata Orbik motywuje swoich słuchaczy do wyhamowania i czerpania większej radości z swojego życia, tak aby nie przeminęło ono, jak zwykły, bezbarwny slajd: „Do przodu idź, przed siebie gnaj (…) bezcenny bądź”.

„Zabij Gniew” zaskakuje już od pierwszych sekund. Utwór rozpoczyna się ciężkim, mięsistym basem, który przewija się do samego końca kompozycji, elektronika robi tu naprawdę świetne wrażenie, raz zmieniając swoje tempo, a innym razem budując swoiste napięcie za sprawą ciekawych, oryginalnych dźwięków. Wokalistka pokazuje także, że bez większego problemu odnajduje się w mniej melodyjnych fragmentach, w zależności od emocji, potrafi także zaśpiewać ostrzej, wyrażając swój tytułowy gniew, a także kolaborować z rapem. Sama tematyka utworu jest ściśle związana z wszechobecnym wyścigiem szczurów, nienawiścią wśród ludzi - trudno w tej sytuacji nie zgodzić się z słowami: ”Wokół nas ta sama przestrzeń, oddychamy wspólnym powietrzem (…) i zabij ten gniew, naiwny gniew”.

Ostatni zaprezentowany utwór „Gang Złych Dam” opowiada o kobietach, które nie tracą czasu na rozmyślanie o problemach i szarościach ludzkiej egzystencji, pochłaniając się w całości realizacji własnych marzeń i pasji: „ Marzenia, mam odwagę, by je spełnić,
Gwiazdy są na wyciągnięcie ręki”. Czasem trzeba zaryzykować by osiągnąć cel („Życie to ciągły surfing na krawędzi”), jednak prosta zasada mówi także, że jeśli nie podejmiemy próby to jednocześnie zrezygnujemy z szansy, jaką daje nam życie („Upadnę, albo nastąpi przełom”). Podczas refrenu ciało samo kołysze się w rytm muzyki, a pulsujące syntezatory podsycają dobrą, nieokiełznaną zabawę.

„Slajd” jest ważnym krokiem dla Beaty Orbik, nowoczesny pop, z silnymi wpływami elektroniki i silną osobowością wokalistki jest szansą na sukces. A cytując jeden z zaprezentowanych utworów: „Sięgamy gwiazd nie ma że nie ma,

Jedno pytanie, kiedy jak nie teraz?”. No więc pora zadać pytanie, kiedy debiutancki, pełny album studyjny? :)

Lista utworów
1. Slajd
2. Zabij Gniew
3. Gang Złych Dam

Komentarze: