Nasza recenzja

Giatra

Niespełna rok temu po raz pierwszy spotkałem się z nazwą Godra, za którą kryje się pochodzący z Katowic Jacek Pełka. Artysta zaskoczył mnie wówczas swoim charakterystycznym i niebanalnym podejściem do muzyki. Teraz mam przyjemność po raz trzeci recenzować wydawnictwo tego jakże kreatywnego projektu.  Najnowszy krążek już za sprawą samej okładki i ukazanych na niej znaków, nawiązuje do dwóch poprzednich albumów („Kiss & Ride”, „Kuro”). Niewątpliwie bardzo podobnie wygląda kwestia wnętrza, czyli dźwięków zaprezentowanych na wydawnictwie.

„Giatra” to aż dwadzieścia dwie spójne kompozycje będące barwnym przedstawieniem otaczającej nas natury, przyrody i naturalnych dźwięków ukazanych w niecodzienny sposób. Album po raz pierwszy przesłuchałem w momencie, gdy za oknem po raz pierwszy daje się wyczuć zbliżającą się wielkimi krokami jesień. Toteż pierwszy utwór („Birds. Snow and 161 Footsteps”) za sprawą odgłosów ugniatającego się pod stopami śniegu, jeszcze dobitniej wprowadza nas w niekoniecznie letni nastrój. Cóż, bociany już odleciały więc może pora przygotować się na to, że niedługo zostaniemy otoczeni białym puchem. „Giatra” wprowadza słuchacza w stan tajemniczości, zaciekawienia, a momentami także grozy. Część z kompozycji idealnie nadawałaby się jako ścieżka dźwiękowa do klasowych horrorów, gdyż naprawdę perfekcyjnie trzymają słuchacza w napięciu. Swoistej dark ambientowej mroczności jest na wydawnictwie niezwykle dużo, jednak i tym razem nie mogło także zabraknąć długich, minimalistycznych melodii („The Last Walk 2”, „Berg am Laim”), jak i wielu dźwiękowych, surowych ścian wywołujących strach i zaniepokojenie („I Love My Chaos Because I Know Him”, „Cube”). De facto jedynym utworem w którym usłyszymy ludzki głos jest „I.Inquisitor”. Przemawiająca osoba skrupulatnie wpisała się w konwencję całego albumu – z całym szacunkiem do naszych zachodnich sąsiadów, jednak obiektywnym będzie stwierdzenie, że język niemiecki uchodzi za surowy, twardy i mało płynny. Mam wrażenie, że w tak dużym objętościowo wydawnictwie można było choć w kilku utworach zastosować przesterowany, hipnotyczny wokal, który jeszcze mocniej wznieciłby odczucia płynące z zaprezentowanych dźwięków.

„Giatra” nadaje się na coraz chłodniejsze, ciemne wieczory. Aby jednak zrozumieć w pełni to co chce nam przekazać autor, potrzeba pełnego skupienia, dlatego wyłączmy urządzenia, które mogą nam przeszkodzić w odbiorze tej muzyki i spróbujmy odpłynąć w rytm Godry. Na koniec dodam jeszcze od siebie, że po trzech tak spójnych albumach, przy następnej okazji oczekuję czegoś co wgłębi się nieco w inne rejony muzycznych przestworzy i co otworzy nam spojrzenie na choćby delikatnie inną Godrę! :)

Lista utworów
Cd 1
1. Birds. Snow and 161 Footsteps
2. Washka
3. Priestlife
4. Berg am Laim
5. Brüno
6. Galathus Nivalis
7. Franken
8. Berger's Bus
9. Inter Transmission
10. Cube
11. The Day Before I Go
Cd 2
12. Ra.dio Volca fm
13. The Great Fall of Snow 2
14. I.Inquisitor
15. I Love My Chaos Because I Know Him
16. G.Rave
17. Bowy ef
18. Danzig Draq Queens (Flamingous)
19. The Last Walk 2
20. Winter Day
21. Brüno Comes Back
22. Stargate

Komentarze: