Nasza recenzja

Czyste szumienie

PIĘĆ DWA - oto jeden z najbardziej intrygujących muzycznych duetów w Polsce, który swoim nowatorskim, eksperymentalnym i inteligentnym podejściem do muzyki, zyskał sobie ogromną rzeszę fanów, jak i też uznanie krytyków. Dziś oto - po blisko czterech lagach milczenia, Przemysław "Hans" Frencel, Paweł "Deep" Paczkowski  - oraz wspomagający ich DJ Wu, powracają z nowym albumem pt. "Czyste szumienie", który to oferuje nam sobą 19 ciekawych utworów, oczywiście w bardzo enigmatycznej i nieoczywistej formie...

Płyta, podobnie jak cała dotychczasowa twórczość tego duetu, oferuje nam sobą spotkanie z polskim hip-hopem w jak najbardziej nowoczesnym, eksperymentalnym i zaskakującym wydaniu. To poszukiwanie nowych brzmień, intrygujących rozwiązań aranżacyjnych oraz zabawa muzyczną formą z jednej strony, z drugiej zaś nie mniej interesująca strona tekstowo-wokalna, która w równie barwny i nietuzinkowy sposób wyraża mocne, bardzo konkretne i bezkompromisowe treści. I można tu pokusić się o stwierdzenie, iż jeśli tylko ktoś w naszym kraju miałby wznieść polski hip-hop na nowy, inny i w mej ocenie wyższy poziom, to tym kimś jest właśnie formacja Pięć Dwa.

Pod kątem muzycznym album ten prezentuje się bardzo okazale, oferując nie tylko charakterystyczny hip-hopowy bit i przyjemne linie melodyczne, ale też i bardzo ciekawe rozwiązania dźwiękowy z udziałem "żywych instrumentów", które zazwyczaj otwierają daną kompozycje. Do tego warto zwrócić tu uwagę na kwintesencję brzmienia tego duetu - zmienność form, temp i taktów, które czynią tę muzykę nie tylko przyjemną i wciągającą, ale też i ze wszech miar zaskakującą, co zawsze należy zapisać na plus. Oczywiście, o takich smaczkach jak chociażby genialne skrecz, nie ma sensu nawet wspominać...

Co do warstwy tekstowo-wokalnej, to ta na pewno nie ustępuje w niczym muzyce na tym albumie, dając nam sobą moc, energię i emocje, w całkiem udanym, rapperskim wykonaniu. Czasami jest zabawnie i ironicznie, innym razem na wskroś poważnie i mocno, za każdym razem jednak ciekawie. Co do tekstów, to w głównej mierze celna i krytyczna ocena naszej rzeczywistości, którą muzycy ci czasami wyśmiewają, innym razem wyrażająca swój głos sprzeciwy, a niekiedy po prostu opisują i dają nam czas, miejsce i punkt wyjścia do wysnucia własnych wniosków i przemyśleń. To także charakterność pod kątem doboru słów, często bardzo mocnych w swym znaczeniu, które to jednak są tu "po coś", a nie jedynie w tym celu, by wywołać przychylną reakcję u młodego odbiorcy, lubującego się we wszelkich "niecenzulariach".

Na płycie tej znajdziemy wiele znakomitych utworów, które przemówią do nas swoją muzyką, tekstem, bądź też ekspresją wokalną, a co za tym idzie i emocjami. W mej ocenie jednak kilka z nich wybija się znacznie ponad resztę i to one zasługują tu na szczególną wyróżnienie. Do tego grona należy z pewnością otwierająca płytę kompozycja pt. "Jedenastak" - znakomicie zaaranżowana pod kątem brzmieniowym i oparta na świetnym wykonaniu rapperskim pozycja. Nie mniej ciekawie jawi się tu także kawałek pt. "To 52 Dwa", czyli kolejna porcja znakomitej, eksperymentalnej i odważniej muzyki, dopełniona mocnym, bardzo osobistym tekstem. Z kolei numer pt. "I-Siup", stanowi znakomite potwierdzenie tego, iż rap może czerpać wiele także i z innych gatunków muzyki, czego najlepszym przykładem jest znakomite brzmienie gitary w tle... W ten klimat wpisuje się także kolejna perełka na tej płycie - utwór "Kilku dzieciaków", stanowiący idealne połączenie mocnego rapu z pięknym, kobiecym i bardzo ekspresyjnym wokalem. 

Ponadto doskonale prezentują się tu także: poruszające w warstwie tekstowej i genialnie zaaranżowane "Puste kalorie"; kolejno ciekawy kawałek w kontekście warstwy wokalnej pt. "Diabeł zwiał z uwięzi"; czy też wreszcie piękny w swej muzycznej ścieżce i poruszający emocjonalnym tekstem numer pt. "Ostatni taki dzień"...

Najnowszy album Pięć Dwa, to płyta ciekawa, intrygująca i stojąca na bardzo wysokim poziomie - tak muzycznym, jak i tekstowym. To płyta, której słuchaj się z przyjemnością, zainteresowaniem i pełnym przekonaniem o tym, iż tym muzykom chciało się dać nam coś naprawdę innego, nie idącego przy tym na łatwiznę. Jedyna drobna uwaga może tyczyć się tego, iż album ten mógłby być nieco krótszy za sprawą zmniejszenia ilości tzw. "przerywników", które pojawiają się tu pomiędzy dłuższymi kompozycjami, ale to oczywiście tylko szczegół, nie mający wpływu na pozytywny odbiór całości tego wydawnictwa. Reasumując - album "Czyste szumienie", to bardzo udany powrót Pięć Dwa po czterech latach milczenia, który to z pewnością zachwyci tak wiernych, jak i nowych fanów tej formacji i polskiego hip-hopu!

Lista utworów:

1. Jedenastak
2. Tadek Paliwoda
3. To Mój Mikrofon (skit)
4. To 52 Dwa
5. Dłoń
6. I-siup
7. 5252fm (skit)
8. Showtime
9. Kilku Dzieciaków
10. Szampan
11. Puste Kalorie
12. Promocja (skit)
13. Niedas!enieda
14. Diabeł zwiał z uwięzi
15. U87 (skit)
16. Dewiantyk
17. Ostatni Taki Dzień
18. A Gdy Nad Gniewem Zachodzi Słońce
19. Czyste szumienie

Komentarze: