Nasza recenzja

Zmartwychwstanie

Frontside to z pewnością zespół , który nie boi się eksperymentować. Udowodnił to już swoim fanom niejednokrotnie. Sosnowiecka formacja, która zaczynając swoją muzyczną przygodę wierna była tym najcięższym odmianą gitarowego grania, ewoluowała z biegiem czasu. Wczesne wydawnictwa grupy wręcz kipiały, niczym lawa, brutalnym metalcorem. Tym czasem, ku dezaprobacie wielu fanów, ostatnie dwie propozycje Sosnowiczan wkroczyły  na łagodniejsze, wręcz rockowe muzyczne terytoria.

Najnowsze wydawnictwo Demona i spółki, nie bez powodu zatytułowane „Zmartwychwstanie”, jest powrotem kapeli do ostrych, wywołujących spustoszenie w głowach słuchaczy, brzmień. Już pierwsze dźwięki, tnącego do żywej tkanki riffu tytułowego kawałka, wbijają słuchacza w podłoże siłą młota pneumatycznego brutalnie rozłupując czaszkę na połowę. Następny numer zatytułowany „Poznaj Swoich Wrogów” odbiera resztki człowieczeństwa uwalniając w słuchaczu bestię. Wszechobecna furia, kipiąca energia podsycana blastami rodem z death metalu wlewa się niczym piekielna smoła w uszy słuchacza. 

Całość jest niezwykle energetyczna, dynamiczna i brutalna. Ostre, mięsiste riffy gitary idealnie współgrają z szalonym growlem Aumana. Nie doświadczycie na albumie czystych  wokali, ani przyjemnych i lekkich melodii. Chociaż nie. Ocierające się o geniusz solówki wychodzące spod palców Darona momentami zahaczają o pogranicze tego co ładne i przyjemne. Niemniej jednak rządzi tutaj czysta siła i energia pompowana w odbiorcę niczym krew z każdym uderzeniem serca.

Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że Frontside to świadomy twór, który cały czas kalkuluje, obserwuje trendy i czerpie z nich. I jest to jak najbardziej komplement. Wynikiem tych obserwacji jest bowiem jeden z najbardziej dojrzałych i nowoczesnych albumów w dyskografii zespołu. Album, którego złożoność stylistyczne sprawia, że nie sposób go jednoznacznie zaszufladkować. Album, który otwiera nowy rozdział w twórczości kapeli.

Data premiery: 14 wrzesień 2018 r.
Wydawca: Mystic Production
Spis utworów:
1. Zmartwychwstanie
2. Poznaj Swoich Wrogów
3. Bez Przebaczenia
4. Krew, Ogień, Śmierć
5. Pieczęcią Niech Będzie Krew
6. Przynoszę Wam Ogień
7. Kolejna Niewinna Ofiara
8. Martwy Jak Ty
9. Jak Światłość i Mrok
1O. Iluminacja
11. Bóg Cię Nie Ocali

Komentarze: