Nasza recenzja

Bohemian Rhapsody (The Original Soundtrack)

Kilka dni temu w kinach pojawił się wreszcie długo wyczekiwany film o legendarnym zespole Queen, zatytułowany (a jakże by mogło być inaczej!) „Bohemian Rhapsody”. Przeniesiona na wielki ekran historia szalonego kwartetu z Londynu nie jest pozbawiona niedociągnięć, jednak mimo wszystko wciąga i wzrusza widza od pierwszej do ostatniej minuty. Duża w tym zasługa ścieżki dźwiękowej, na którą, jak łatwo można zgadnąć, składają się największe przeboje bohaterów tego epickiego obrazu.

Na szczęście, twórcy „Bohemian Rhapsody” nie poszli na łatwiznę i soundtrack do tego filmu nie jest tylko kolejną prostą kompilacją największych hitów, lecz istotnym elementem spójnej opowieści, podkreślającym najważniejsze punkty ukazanej na ekranie historii. W związku z tym, że w muzycznych częściach filmu słyszymy oryginalne wokale nieodżałowanej pamięci Freddiego Mercury’ego, nie zaś głos odtwarzającego jego rolę aktora (swoją drogą, fantastyczna kreacja Ramiego Maleka!), obok największych hitów zespołu (w tym „I Want To Break Free”, „Another One Bites The Dust”, „The Show Must Go On” i oczywiście tytułowego „Bohemian Rhapsody”) w wydaniu studyjnym, na ścieżce dźwiękowej musiało się znaleźć miejsce również dla koncertowych wersji niektórych piosenek.

To właśnie te wykonania live sprawiają, że soundtrack do „Bohemian Rhapsody”, mimo swej oczywistej wtórności brzmi jednak świeżo i ekscytująco – bo dopiero na scenie Freddie, Brian, Roger i John, niczym komiksowi superbohaterowie, w pełni przeistaczali się w Queen. Nawet najzagorzalsi i na wskroś znający dyskografię zespołu fani będą zadowoleni z zawartych na tej płycie wersji koncertowych – „Keep Yourself Alive” z londyńskiego Rainbow Theatre, „Now I’m Here” z Hammersmith Odeon, „Fat Bottom Girls” z Paryża czy poruszającego nagrania piosenki „Love Of My Life” z festiwalu Rock In Rio, gdzie przez większą część utworu publiczność wspierała Freddiego z całą mocą dwustupięćdziesięciotysięcznego tłumu. Szczerze mówiąc, słuchając tego wykonania, mam potężne ciarki – a cóż dopiero musieli przeżywać ludzie obecni na tym koncercie?!

Równie mocno, jak umieszczenie na tym soundtracku właśnie tej wersji „Love Of My Life”, cieszy fakt, że znalazło się na nim miejsce dla sporej części pamiętnego występu Queen podczas Live Aid – i to pomimo tego, iż w filmie ukazano dużo krótszy (choć, gwoli prawdy, i tak dość obszerny) fragment tego epickiego show. Brzmienie zespołu podczas tego koncertu było doprawdy bliskie absolutnego ideału – aż trochę szkoda, że nie zdecydowano się na ścieżce dźwiękowej umieścić tego występu w całości, ucinając z niego „Crazy Little Thing Called Love” i „We Will Rock You”. Oba te utwory znajdują się wprawdzie na albumie (pierwszy w wersji studyjnej, drugi zaś w postaci stworzonego specjalnie na potrzeby filmu mixu, stanowiącego interesującą mieszankę wykonania studyjnego i na żywo), jednak wydaje mi się, że występ na stadionie Wembley z 13 lipca 1985 roku zasługiwał mimo wszystko na to, by zmieścić go tutaj w kompletnej formie – tym bardziej, że nigdy dotąd (sic!) nie został przecież wydany w wersji audio.

Innego rodzaju gratką dla fanów Queen będą dwa zupełnie nowe utwory – „20th Century Fox Fanfare” i „Doing All Right”. Pierwszy z nich to w istocie 25-sekundowe intro studia Fox, które Brian May do spółki z Rogerem Taylorem zaadaptowali na rockową melodię w podobny sposób, jak niegdyś zrobili to z brytyjskim hymnem „God Save The Queen” na potrzeby krążka „A Night At The Opera”. Z kolei w drugim, nagranym na potrzeby początkowej, ukazującej narodziny zespołu sekwencji filmu, gościnnie pojawia się Tim Staffell – oryginalny wokalista Smile, czyli grupy, która po jego odejściu i dołączeniu do składu Freddiego oraz basisty Johna Deacona przekształciła się w Queen. Wychodzi na to, że to właśnie dzięki filmowi „Bohemian Rhapsody” po 50 latach przerwy członkowie Smile znów nagrali coś razem – i brzmią naprawdę świetnie (jak mam być szczery, to uważam, że Tim u boku Briana i Rogera wypada dużo lepiej, niż Adam Lambert...). Niezły smaczek!

Ostatnią ciekawostkę, choć już nie tego formatu co poprzednie, dostajemy pod sam koniec tracklisty – to nowa wersja „Don’t Stop Me Now” z odświeżonymi przez Briana Maya partiami gitary, które teraz bliższe są koncertowym wykonaniom tego utworu, niż jego pierwotnej, studyjnej wersji. Niby niewielka zmiana, a sprawiła, że ta piosenka brzmi jeszcze bardziej orzeźwiająco i inspirująco, niż w oryginalnym wydaniu – trudno było sobie wyobrazić, że można jeszcze bardziej „ożywić” ten utwór, ale jednak się da! Zaraz po niej wjeżdża zamykający zestaw wyciskacz łez w postaci epickiego „The Show Must Go On”, pozostawiając słuchacza w poczuciu nieakceptowalnej straty i tęsknoty.

Mam wrażenie, że umieszczenie właśnie tych dwóch wspomnianych wyżej piosenek na końcu soundtracku nie było przypadkiem – uzmysławia bowiem, jak pełen życia i gotów do podbijania świata był wciąż Freddie Mercury, i to nawet na chwilę przed tym, gdy jego śmiertelna choroba przedwcześnie odebrała nam możliwość dalszego cieszenia się jego talentem i osobowością. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że gdyby jego los potoczył się inaczej, to dziś, jako dziarski 72-latek, nadal czarowałby swym głosem publiczność na największych stadionach całego świata, niczym Mick Jagger zachwycając fanów swą niesłabnącą formą wokalną i niegasnącą energią. Czy w istocie tak by było, niestety, nie przekonamy się nigdy – ale w naszych sercach Freddie będzie żył zawsze dzięki genialnej muzyce, którą stworzył wraz z kolegami z zespołu. Choć nie ma go z nami od 27 lat, to jego show trwa nadal – i właśnie o tym ma nam przypominać zarówno film „Bohemian Rhapsody”, jak i towarzysząca mu ścieżka dźwiękowa. Dla fanów Queen (i nie tylko!) – pozycje obowiązkowe!

Queen – „Bohemian Rhapsody (The Original Soundtrack)”

Premiera: 19 października 2018
Wydawca: Universal Music

Tracklista:
1. 20th Century Fox Fanfare
2. Somebody To Love
3. Doing All Right... revisited (Performed by Smile)
4. Keep Yourself Alive (Live At The Rainbow)
5. Killer Queen
6. Fat Bottomed Girls (Live In Paris)
7. Bohemian Rhapsody
8. Now I'm Here (Live At Hammersmith Odeon)
9. Crazy Little Thing Called Love
10. Love Of My Life (Rock In Rio)
11. We Will Rock You (Movie Mix)
12. Another One Bites The Dust
13. I Want To Break Free
14. Under Pressure (Performed by Queen & David Bowie)
15. Who Wants To Live Forever
16. Bohemian Rhapsody (Live Aid)
17. Radio Ga Ga (Live Aid)
18. Ay-Oh (Live Aid)
19. Hammer To Fall (Live Aid)
20. We Are The Champions (Live Aid)
21. Don't Stop Me Now… revisited
22. The Show Must Go On

Komentarze: