Nasza recenzja

Dom z ognia

Barbara Wrońska to bez wątpienia jedna z najbardziej intrygujących, nieodgadnionych i inteligentnych artystek na polskiej scenie muzycznej. Przekonaliśmy się o tym niejednokrotnie, obserwując jej muzyczną drogę w postaci licznych projektów szeroko rozumianej alternatywy, na czele z zespołem Pustki i założonym z siostrą duetem Ballady i Romanse. Dziś oto jednak przyszedł czas na w pełni autorski i solowy projekt Basi - album zatytułowany "Dom z ognia"!

Płyta ta oferuje nam sobą z jednej strony to, za co tak bardzo polubiliśmy tę artystkę, czyli inteligentne i emocjonalne spojrzenie na nowoczesną mainstreamową muzykę, ale z drugiej zaś także i coś, co trudno dziś trafnie sklasyfikować - a mianowicie dobry pop. Oczywiście, jak zawsze w przypadku tej artystki nic nie jest tylko czarno-białe, gdyż bez trudu odnajdziemy tu także elementy rocka, funky, soulu, czy też choćby - co szczególnie ciekawie, nawet big beatu! I można pokusić się o stwierdzenie, że muzycznie płyta ta jawi się bardzo różnorodnie, ale i jednocześnie dość spójnie, co w przypadku współczesnej polskiej muzyki nie jest czymś powszechnym, a co za tym idzie album ten warto docenić z tym większą mocą.

Instrumenty i głos Basi Wrońskiej - oto zestaw środków, tworzących jakość, klimat i charakter tego wydawnictwa. I tak z pewnością nie da się ukryć, że w znacznej mierze króluje tu elektronika i wydobywane jej mocą piękne, bardzo subtelne i niezwykłe dźwięki, aczkolwiek i żywych instrumentów również tu nie zabrakło - choćby ze znakomitym pianinem na czele, które towarzyszy tej artystce w pięknych i emocjonalnych balladach. Jeśli zaś chodzi o głos i stronę wokalną tej płyty, to raz jeszcze możemy zachwycić się pięknym, delikatnym, bardzo przyjemnym w swej barwie i perfekcyjnym warsztatowo wokalem artystki, która ma w swoim głosi "to coś", co każde nam wsłuchiwać się w tę muzykę i ją przeżywać. Oczywiście - i instrumenty i głos łączy tu w efektowną całość znakomita warstwa aranżacyjna, która to w każdym z utworów jawi się co najmniej imponująco...

A o czym śpiewa Barbara Wrońska...? Cóż, przede wszystkim o emocjach, czyli miłości, tęsknocie, strachu i samotności. To bardzo poetyckie, intymne, nie zawsze oczywiste, gdyż często skrywające swoją prawdę i mądrość pomiędzy słowami opowieści, które świadczą o wielkie wrażliwości tej artystki. Naturalnie, nie są to teksty dla każdego, na krótką chwilę i do nucenia pod prysznicem, ale z pewnością pozwalają nam one na zatrzymanie się w naszym biegu, chwilę refleksji nad życiem i odprężenie, bo przy takich słowach można po prostu odpocząć, zatapiając się w dźwięki tej pięknej muzyki...

Najciekawsze kompozycje na płycie - oto i one: otwierająca płytę, zatopiona w fortepianowych dźwiękach, niezwykle emocjonalna ballada pt. "Rozmowa"; kolejno znakomicie zaaranżowana, łącząca w sobie dźwięki pianina i elektronikę w spójną i bardzo przyjemną całość, a do tego poruszająca nas swoim intymnym tekstem kompozycja pt. "Koniec lata"; dalej mocno zaskakująca nas swym charakterem, dość energiczna w tonacji, bazująca na syntezatorowych dźwiękach i przy tym przebojowa propozycja pt. "Abstrakcja"; czy też choćby tytułowy "Dom z ognia", czyli soulowa, spokojna, wielowarstwowa w swej muzycznej konstrukcji ballada. Ponadto warto wyróżnić tu także chyba najbardziej popową, żywiołową, przebojową i taneczną pozycję na tej płycie - "Prostą drogę"; jak i również wieńczącą cały album balladę pt. "Blask", która oczarowuje nas swoją lekkością, delikatnością, mądrością tekstu i pięknem kobiecego wokalu...

Album "Dom z ognia" stanowi sobą bez wątpienia kolejny udany, intrygujący i ważny krok na muzycznej drodze Barbary Wrońskiej. Krok tyleż efektowny w swym muzycznym i tekstowym wydaniu, ileż odważny, gdyż w dużej mierze płyta ta ukazuje nam co najmniej nieznaną dotąd twarz tej artystki, by nie rzec - zupełnie inną. I mnie osobiście bardzo się ona podoba, gdyż naprawdę nie mamy wiele wokalistek na naszej polskiej scenie muzycznej, które mogą, potrafią i chcą tworzyć ambitną muzykę popularną, a Basia Wrońska właśnie to robi tym niniejszym albumem. Polecam, to pokaźna porcja dobrej, polskiej muzyki!

Lista utworów:

1. Rozmowa
2. Nie czekaj
3. Koniec lata
4. Nieustraszeni
5. Abstrakcja
6. Dom z ognia
7. Prosta droga
8. Depression
9. Odnajdź mnie
10. Blask

Komentarze: