Nasza recenzja

Evolution

Disturbed na swoim najnowszym wydawnictwie Evolution zaprezentowało znacznie łagodniejsze oblicze. Na krążku dominują ballady, ale znajdzie się też coś dla fanów cięższych brzmień.

Evolution to siódmy już album studyjny w dorobku cenionej w świecie metalu grupy Disturbed. Przez pierwsze 20 lat działalności zespół sprzedał 11 milionów albumów, co czyni ich jedną z najbardziej dochodowych kapel w przeciągu ostatnich lat. Ich cztery kolejne długogrające wydawnictwa zadebiutowały na pierwszym miejscu notowania Billboard 200, co udało się dotychczas jedynie siedmiu zespołom rockowym.

Po czteroletniej przerwie w działalności band powrócił w 2015 roku krążkiem Immortalized. Evolution jest kolejnym rozdziałem w dyskografii formacji, to płyta dedykowana zmarłym przyjaciołom muzykom, chociażby Chesterowi Benningtonowi z Linkin Park czy Vinniemu Paulowi z Pantery. Disturbed nagrywał materiał w składzie: David Draiman (wokal), Dan Donegan (gitara), Mike Wengren (perkusja) i John Moyer (gitara basowa).

Album otwiera mocne uderzenie w postaci singla „Are You Ready?” wybranego przez fanów na piosenkę promującą płytę. Następujący po nim „No More” to bodaj najbardziej energetyczna propozycja zarówno pod względem melodii, jak i warstwy tekstowej, w której potępia wojnę. Natomiast w środkowej części materiału Disturbed schodzą z tonu i znacznie zwalniają. Króluje tam gitara akustyczna i ballady kłaniające się rockowym klasykom z lat 70. i 80. „Hold On To Memories”, „Already Gone”, a przede wszystkim „Watch You Burn” to po prostu ładne piosenki. Soczyste gitarowe solówk, jak chociażby ta w „Saviour Of Nothing”, stanowią rzadkość na Evolution.

"To najbardziej eklektyczna płyta w naszej karierze. Każda piosenka ma swoją tożsamość, feeling, moc. Praca nad tym albumem była dla nas magicznym doświadczeniem. Tworzyliśmy bez jakichkolwiek ograniczeń, pozwalając prowadzić się inspiracjom" tak muzycy Disturbed tłumaczą zmiany stylistyczne w swoim graniu. Ostrzejsze numery z pewnością zadowolą słuchaczy, którzy są z zespołem od lat, te bardziej miękkie kawałki podzielą grono fanowskie. Jedni oswoją się z nimi i zaakceptują, inni odrzucą. Jedno jest pewne – to diametralny skok w historii brzmienia Disturbed.

Tracklista:
1. Are You Ready?
2. No More
3. A Reason To Fight
4. In Another Time
5. Stronger On Your Own
6. Hold On To Memories
7. Saviour Of Nothing
8. Watch You Burn
9. The Best  Ones Lie
10. Already Gone

Komentarze: