Nasza recenzja

Efil Ned Log (Reedycja)

Miłośników legendarnej już polskiej formacji Golden Life, ale także i sympatyków dobrego rocka w naszym rodzimym wydaniu, ucieszy z pewnością wiadomość o reedycji najważniejszej i zdaniem wielu najlepszej płyty w dyskografii zespołu - albumu "Efil Ned Log"! Ćwierćwiecze po pierwszym wydaniu tego krążka, mamy okazję spotkać się oto raz jeszcze z jego świetną muzyczną zawartością, wzbogaconą dodatkowo o kilka bonusowych niespodzianek.

To 17 intrygujących rockowo-popowych kompozycji, wśród których znajdziemy pozycje z oryginalnego wydania tego albumu sprzed 25 lat, jak i też dwa koncertowe utwory w postaci bonusu oraz niepublikowane nigdy dotąd nagranie utworu "Pukany", który przed laty nie zmieścił się na tę tracklistę. A wszystko to zostało podane tu w nowym, zremasterowanym, świeżym i przede wszystkim doskonale czystym brzmieniu, które w 1993 roku było po prostu nieosiągalne. Tym samym też spotkanie z tą płytą może stanowić dla nas zarówno sentymentalny powrót do przeszłości, jak i też w jakimś sensie nasz "pierwszy raz" z piękniej brzmiącym albumem "Efil Ned Log"...

Jaka jest muzyka Goldem Life, wszyscy doskonale wiemy. To rockowe brzmienie, melodyjność, odpowiednia porcja "przybrudzonego" gitarowego grania, jak i wreszcie charakterystyczny wokal Adama Wolskiego, który brzmi niezmiennie równie dobrze i przyjemnie, jak przed laty. I trzeba obiektywnie przyznać, że te skądinąd tak przecież dobrze już znane nam utwory, nigdy nie brzmiały tak dobrze, soczyście, ciekawie. Mam tu na myślą nie tylko muzykę, ale też i siłą rzeczy przekaz emocjonalny tekstów, które wybrzmiewają tu mocniej, piękniej i co wydawałoby się niemożliwym - jeszcze prawdziwiej...

Słuchając tej płyty jest się czym zachwycać - ot począwszy choćby od sztandarowych przebojów w postaci "Oprócz", Wszystko co mam", czy też "Bo ja to wiem", a skończywszy na znakomitych koncertowych wersjach - energicznego rockowego, mocnego uderzenia dźwięków w utworze "White Wedding" i naprawdę pięknie brzmiącej wersji live numeru "Oprócz"...

To oczywiście tylko kropla w muzycznym morzu dobrego tego albumu, gdyż jakże nie wspomnieć tu o takich perełkach, jak  chociażby klasycznej, rockowej, wzniosłej pieśni pt. "Baby"; enigmatycznej, przestrzennej w swej formie i klimatycznej kompozycji pt. "Cult Centuries"; gitarowej, bardzo rytmicznej i opartej na świetnym, wyśpiewywanym wspólnie refrenie propozycji pt. "Gloria"; czy też wreszcie bonusowym numerze pt. "Pukany", który cechuje wspominane powyżej brudne gitarowe brzmienie, ale też i wielka przebojowość.

Reedycja albumu "Efil Ned Log", to bez wątpienia znakomity prezent dla wszystkich fanów Golden Life i złotej ery polskiego rocka lat 90-tych. To bardzo dobre kompozycje, ciekawe teksty, efektowny warsztat instrumentalno-wokalny, jak i wreszcie czyste brzmienie, które to nadaje tej płycie nowe życie. Wiernym fanom gdańskiej grupy polecać zapewne nie muszę..., ale wszystkim innym - a zwłaszcza przedstawicielom młodszego pokolenia, jak najbardziej to czynię! To świetny album, który nie utracił nic ze swej wielkości mimo upływu tak wielu lat, a to chyba najlepiej świadczy o tym, z jaką muzyką mamy tu do czynienia...

Lista utworów:

1. Soho Yo! Yo
2. Palec
3. Baby
4. Day By Day
5. Oprócz
6. Cult Centuries
7. Wszystko to, co mam
8. I Like It
9. Honky Tonk Blues
10. O Tobie
11. I Know You
12. Gloria
13. Bo ja to wiem
14. ?
15. Pukany
16. White Wedding – Live
17. Oprócz – Live

Komentarze: