Nasza recenzja

Chwile

Lubię muzyczne debiuty... Debiuty, które mnie zaskakują, przyciągają uwagę i każą zapamiętać imiona lub nazwę ich twórców, którzy to zaoferowali mi swoją muzyką przyjemność, radość i piękne emocje... I dlatego też  - idąc tym tokiem myślenia, bardzo polubiłem debiutancki album kaszubskiego zespołu IVY  pt. "Chwile", na którym to znajdziemy być nie nazbyt pokaźny ilościowo, ale za to bogaty jakościowo zestaw pięciu kompozycji.

Ten mini album oferuje nam sobą spotkanie z bardzo przyjemną, przebojową, jak i też zróżnicowaną gatunkowo muzyką - od popu począwszy, poprzez folkową nutę, a na rockowej porcji dzięków, skończywszy. Muzyką, którą charakteryzuje wielka melodyjność, bardzo dobre pod względem warsztatowym brzmienie - głównie akustyczne, jak i wreszcie piękny, wzniosły i niezwykle czysty głos wokalistki zespołu - Moniki Dejk-Ćwikły. Tym samym też otrzymujemy tu zestaw bardzo dobrej, czasami balladowej, a innym razem zaś energicznej i żywiołowej muzyki, której to za każdym razem słucha się z równie wielką przyjemnością.

Dobrej muzyki (gitara akustyczna, gitara elektryczna, bas, perkusja i perkusjonalia), dopełniają tu równie udane teksty. Teksty autorstwa członków zespołu, którzy to opowiadają w nich o życiu, otaczającym nas świecie i ludzkich emocjach z miłością, szczęściem i radością na czele. Ogólnie nie sposób nie odnieść wrażenia, że podobnie jak i muzykę, tak i warstwę słowną twórczości tego zespołu cechuje potężna dawka optymizmu i dobrej energii, co z kolei przekłada się i na nasz pozytywny nastrój, podczas słuchania tej płyty.

Pięć kompozycji, z których każda jest na swój sposób inna... Płytę otwiera tytułowy utwór  "Chwile", czyli bardzo przyjemny, niezwykle melodyjny, łączący w sobie estetykę akustycznego brzmienia z dźwiękami elektrycznej gitary kawałek, którego tekst napawa nas potężną dawką dobrych emocji.

Kolejny utwór - "Bluszcz", zabiera nas swoimi dźwiękami do świata emocji, które opowiadają o skomplikowanej i trudnej miłości... To raz jeszcze przyjemne gitarowe dźwięki, jak i bardzo efektowny refren - zwłaszcza pod kątem wokalnym, który w mej ocenie stanowi przede wszystkim o wartości tej piosenki.

Trzecia pozycja na tej płycie nosi tytuł "Banalnym samolotem", i jest ona ciekawą, fajnie zagraną, okraszoną piękną gitarową solówką w tle balladą, z bardzo intrygującym i chyba też naprawdę ważnym w swym przesłaniu tekstem...

Intrygujący tytuł nosi z pewnością kolejna kompozycja na tej płycie, czyli numer "Siedem ósmych"! A kryje się za nim gitarowa, folkowo-rockowa, nabierająca tempa pozycja, którą wieńczą ciekawe partie wokalne z echem w tle. Ciekawa i raz jeszcze opatrzona fajnym tekstem pozycja.

I wreszcie zamykająca ten mini album propozycja - "Niepolitycznie (Zapomnienie), czyli chyba najbardziej dynamiczny, energiczny i żywiołowy utwór na płycie, który cechuje przebojowość i efektowność wokalna.

Debiutancki mini album, czy też EP-ka pt. "Chwile", to swoista zapowiedź, preludium i przedsmak pełnej płyty, nad jaką to pracuje formacja IVY. Zapowiedź bardzo ciekawa, wiele obiecująca i też dająca odpowiedź na to, jaką wizję muzykę mają ci młodzi artyści. I mi osobiście ów wizja bardzo odpowiada, wpisując się w nurt dobrej, inteligentnej i przyjemnej muzyki spod znaku akustycznego  i elektrycznego rocka, z domieszką popu i folku. Oczywiście, momentami daje się odczuć fakt, że to dopiero początki tego zespołu i jeszcze wiele pracy przed nim..., ale z pewnością to, co dziś poznajemy, jest jak najbardziej zachęcające do tego, by czekać na więcej!

Lista utworów:

1. Chwile
2. Bluszcz
3. Banalnym Samolotem
4. 7/8
5. Niepolitycznie (zapomnienie)

Komentarze: