Nasza recenzja

Universum

Powstały w 2011 roku w Kraśniku zespół Spring Rolls tworzą: Artur Łukasik – wokal, gitara, klawisze, Jakub Rachwał – bas, Michał Swórka – gitara oraz Albert Wagner – perkusja. Ich dokonania kompozytorskie mogliśmy do tej pory słuchać w formie nagrania demo (‘New Born’) oraz kilku singli, które doczekały się promocji w mediach. W 2016 Spring Rolls wydali utwór ‘Lunatics’, a rok później ‘RGB’. Pod koniec 2018 roku w końcu otrzymaliśmy cały longplej ‘Universum’ (wśród zaprezentowanych utworów jest również ‘RGB’).

Zgodnie ze słowami wokalisty Artura Łukasika, album jako całość jest podróżą po świecie, stąd układ utworów ma znaczenie i nie jest przypadkowy. Cóż, wiemy już, że zespół porwał się na ambitne dzieło. A jak wypadła sama muzyka?

Wita nas ‘Nowy Świat’ - sama kompozycja jest w porządku, ale drażnią trochę zbytnio przeciągane frazy przez Łukasika. Im dalej, tym jednak lepiej. Jest zaskakująco gitarowo – szczególnie w utworze ‘Girl from Mars’, który moim zdaniem jest jednym z lepszych na płycie, z wyjątkowym zakończeniem – a jednocześnie otrzymujemy sporą dawkę melodii i przebojowości. Zaprezentowane utwory przeplatają się – mamy teksty śpiewane po polsku, jak i angielsku. Być może uznałbym to za minus, ale przy zaprezentowanej koncepcji podróży i różnych zakątków świata, uznam za część większego planu. Piosenka ‘Toksyczny’ zawiera kilka ciekawych fragmentów, a przede wszystkim zespół robi użycie z klawiszy, które nie są wyłącznie tłem. ‘87’ wprowadza dźwięki kojarzące się z Bliskim Wschodem, a co ciekawsze, jest również bardziej metalowy i agresywny niż towarzyszące mu kompozycje. ‘Animal Inside’ stara się wprowadzić dość futurystyczne brzmienie, mnie kojarzące się w jakimś stopniu z nowym albumem Muse, fanem tego nagrania jednak nie zostanę.  Wracamy na Marsa w kolejnym przebojowym nagraniu ‘Mars One’, a następnie otrzymujemy balladę ‘Przyjdzie Taki Czas’. ‘RGB’ to również ozdoba tego albumu, doskonale łączy gitarowe wstawki z dawką radiowej przyjazności – nie dziwię się, że singiel został dostrzeżony. Na zakończenie jeszcze jedno zwolnienie tempa, klawisze i popis umiejętności wokalnych Łukasika.

Mam nadzieję, że Spring Rolls przebiją się do świadomości słuchaczy. Ich debiut zawiera garść bardzo interesujących pomysłów, i chociaż może nie jest dziełem wybitnym, to jednak z przyjemnością wystawiam im czwórkę z plusem. Własny styl już jest – to najważniejsze!

Tracklista:
"Nowy Świat"
2. "Planety"
3. "Girl From Mars"
4. "Toksyczny"
5. "87"
6. "Animal Inside"
7. "Mars One"
8. "Przyjdzie taki czas"
9. "RGB"
10. "Too Late".

Komentarze: