Nasza recenzja

Inner Rival

Inner Rival to warszawski projekt muzyków znanych z formacji Dianoya. Filip Zieliński i Jan Niedzielski zaprosili do współpracy bębniarza grupy Votum – Adama Łukaszka. Tych trzech muzyków stanowi trzon, grającej akustycznego rocka, kapeli Inner Rival. Po ponad rocznej pracy w studiu nagrań zespół wydał swoją debiutancką płytę zatytułowana po prostu "Inner Rival".

Na album ten składa się 10 przyjemnych dla ucha, melodyjnych, anglojęzycznych piosenek. Piosenek, choć utrzymanych w konwencji akustycznego rocka, przepełnionych żarem i energią. Na płycie słychać wpływy rocka progresywnego, country czy bluesa. Formacja sięga także do typowych grungowych brzmień z lat 90-tych. Można też wychwycić elementy etniczne, jak chociażby w otwierającej całość piosence zatytułowanej "A Lot!", która doskonale oddaje klimat i wprowadza słuchacza w muzyczne meandry albumu. Choć, jak wspomniałem już, wydawnictwo utrzymane jest w konwencji akustycznej, na próżno szukać tu smętnych, folkowych kompozycji. Muzyka zaproponowana przez artystów jest żywiołowa i energetyczna, a doskonałym tego przykładem są: „Until I'm Done” czy  „Gold Town”. Oczywiście nie mogło zabraknąć spokojniejszych, nastrojowych utworów w postaci „Once More” czy „Will Remain”.

Muzycy bardzo zręcznie mieszają ze sobą style i nastroje, dzięki czemu materiał na płycie jest zróżnicowany, co przy akustycznych  produkcjach wcale nie jest takie łatwe do osiągnięcia.

Debiutanckie wydawnictwo warszawskiej formacji to doskonała propozycja dla słuchaczy ceniących sobie wyrafinowane akustyczne brzmienie połączone z żywiołowością klasowego rockowego grania. Polecam !

Spis utworów:
1. A Lot!
2. Idle Hands
3. Once More
4. Gold Town
5. Until I'm Done
6. Inner Rival
7. Will Remain
8. Beside Myself
9. Change My Name
10. Bitter Sweet

Muzycy"
Filip Zieliński – śpiew
Jan Niedzielski – gitary, bas, banjo
Adam Łukaszek – perkusja

Patrycja Betley – instrumenty perkusyjne
Karol Wachnik – wiolonczela

Komentarze: