Nasza recenzja

Helsinki

Powiadają, że łatwiej jest wspiąć się na szczyt, aniżeli na nim utrzymać... Ta mądra prawda dotyczy wielu dziedzin naszego życia, w tym także i kultury - z muzyką na czele. Historia muzyki zna wielu artystów, którzy za sprawą swojego debiutu podbili serca słuchaczy i czołówki list przebojów, ale na tym też ich ścieżka kariery się zatrzymała. Na szczęście ta teza nie dotyczy jednej z najbardziej intrygujących i utalentowanych polskich artystek młodego pokolenia - Darii Zawiałow, o czym dobitnie przekonuje nas jej najnowszy i zarazem drugi w dorobku album pt. "Helsinki"!

Tak, jak oczarowani byliśmy wszyscy debiutancką płytą Darii pt. "A kysz!", tak i będziemy również zachwyceni tą najnowszą odsłoną jej twórczości, która oferuje nam sobą zestaw 13 znakomitych, inteligentnych i wielowymiarowych w swym brzmieniu kompozycji. Kompozycji, w których odnajdziemy elementy rocka, klasycznego popu, jak i przede wszystkim potężną dawkę elektroniki, która bardzo wyraźnie znaczy charakter tej płyty, nie dominując go jednak w stopniu, który czynił by ją stricte elektroniczną. Ten brzmieniowy świat tworzą zatem tak żywe instrumenty z gitarami, basem, perkusją oraz klawiszami na czele, jak i również komputerowe środki, w wyniku czego powstaje bardzo ciekawa, przebojowa, ale też i mocno zróżnicowana całość, gdyż tak naprawdę każda z zawartych tu kompozycji, jest na swój sposób inna. I w kontekście poprzedniej płyty Darii słychać, iż tym razem pozwala ona sobie tutaj na jeszcze więcej w zakresie otwartości na nowe brzmienia.

Teksty... - są oczywiście autorstwa samej Darii Zawiałow, o czym przekonują nas już pierwsze słowa otwierającego album utworu. To charakterystyczne, bardzo inteligentne, a przy tym naprawdę intrygujące mini opowieści o życiu, które to nawiązują do zmagań z codziennością, zagubieniem w gąszczu problemów i kłopotów, walki o marzenia, czy też choćby relacji uczuciowych, które siłą rzeczy nigdy nie są proste. To mądre, wieloznaczne, nierzadko bardzo metaforyczne, ale też i mocno osobiste opowieści, których to bagaż emocjonalny jest naprawdę niezwykle silny. Myślę, że w pewnym sensie jest to również kolejne spotkanie z tą niezwykłą artystką, które po pierwszej - można by rzecz kurtuazyjnej wizycie, mówi nam o niej, jej charakterze i osobowości znacznie więcej...

Album ten zawdzięcza bardzo wiele także ekspresji wokalnej Darii, która to za sprawą swojego mocnego, wyrazistego, ale przy tym też i bardzo przyjemnego głosu przewodzi nam po tej skandynawskiej, muzycznej wyprawie, ukazując czasami bardziej łagodne miejsca, czasami zaś stricte rockowe przestrzenie. W obu przypadkach jest równie pięknie i interesująco, co może być po prostu zasługą talentu tej artystki, albo też i umiejętnością wydobywania z wyśpiewywanych słów tego, co najciekawsze. Na tę chwilę wydaje mi się, że w tak spektakularnym stylu potrafią czynić to dwie polskie wokalistki - Mela Koteluk i właśnie Daria Zawiałow!

  Na albumie tym znajdziemy 13 świetnych kompozycji, spośród których to jednak kilka zasługuje w mej ocenie na szczególnie wyróżnienie...

I tak do tego grona należy z pewnością tytułowy utwór pt. "HELSINKI", czyli zaskakująca swoją elektroniczną formą, doprawiona porcją mocnych gitarowych riffów, a do tego przebojowa za sprawa wpadającego w ucho refrenu propozycja.

Równie ciekawie jawi się tu także bardzo energiczny, pędzący przed siebie, elektroniczno-perkusyjny i świetnie zaśpiewany utwór pt. "PUNK FU", którego wielką wartością jest także poruszający tekst!

Przebojowość, niezwykła emocjonalność, głębia słów i znaczeń, a do tego raz jeszcze przyjemność słuchania głosu Darii - to wszystko niesie nam sobą znakomity kawałek pt. "SZARÓWKA", do którego to powstał również wspaniały teledysk, który w mej opinii stanowi absolutne arcydzieło...

Nie mógłbym nie wskazać także na jedyną anglojęzyczną pozycję na tej płycie, czyli piękną, esencjonalną, bardzo łagodną w swej formie rockową balladę pt. "WINTER IS COMING", które to ma w sobie to coś, co każde nam wsłuchiwać się w nią raz po raz...

Z kolei miłośników przebojowej, popowej i elektronicznej muzyki, zachwyci z pewnością bardzo przyjemna, ciekawie zaaranżowana i fajnie zaśpiewana przez duet Darii i Bogdana Kondrackiego piosenka pt. "HEJ, HEJ!", którą wypełnia także bardzo intrygujący tekst.

Świetnie brzmi tu także znakomicie zagrana, rockowa, pięknie zaśpiewana i do tego niosąca sobą bardzo mądry i poruszający tekst o życiu kompozycja pt. "SALONIKI". To bez wątpienia jedna z najlepszych i najbardziej wzruszających propozycji na tej płycie!

"NIE DOBIJĘ SIĘ DO CIEBIE" - ten wielki już przebój i zarazem promujący album singiel, zachwyca nas przede wszystkim swoim świetnym i wpadającym w ucho refrenem, którego forma, wymowa i wokalne brzmienie, czyni ten kawałek niezwykle mocną i emocjonalną opowieścią o niezrozumieniu...

Lekkie, przyjemne, po trochu wręcz i taneczne brzmienie oferuje nam sobą z kolei utwór pt. "WIELKA PŁYTA", którego to jednak słowa i przekaz niosą nam bardzo ważne i trudne emocje, związane z bezsilnością, zagubieniem i szukaniem pomocy...

Na koniec muszę wyróżnić tu także piękną balladę pt. "ISKRZĘ SIĘ", czyli świetnie zagraną, wypełnioną dźwiękami żywych instrumentów i niezwykle emocjonalnie zaśpiewaną kompozycję o samotności...

Daria Zawiałow potwierdza tą najnowsza płytą fakt, iż należy dziś ona bezsprzecznie do grona  najbardziej intrygujących artystów na polskiej scenie. Intrygują nas zawarte tu kompozycje, zachwycają mądre i piękne teksty, jak i wreszcie oczarowuje wokali Darii, która jednym słowem potrafi przekazać więcej, aniżeli dziesiątki zdań. To artystka kompletna, która ma talent, warsztat, odwagę sięgania po nowe wyzwania oraz inteligencję postrzegania muzyki w taki sposób, o jakim to inni nawet nigdy by nie pomyśleli. Album "Helsinki" wszystko to sobą potwierdza, a nam słuchaczom daje wielką przyjemność i poczucie obcowania z muzyczną sztuką. Jednocześnie też jestem przekonany o tym, że to dopiero początek wielkiej drogi tej młodej artystki, która to nie raz jeszcze nas zachwyci, oczaruje, a pewnie też i zaskoczy swoją muzyką. Polecam - tą płytę po prostu trzeba poznać!

Lista utworów:

1. Płynne Szczęście
2. Helsinki
3. Punk Fu!
4. Gdybym miała serce
5. Szarówka
6. Winter Is Coming
7. Hej Hej!
8. Saloniki
9. Zbrodnie Ikara
10. Nie dobiję się do Ciebie
11. Majami Synek
12. Wielka płyta
13. Iskrzę się

Komentarze: