Nasza recenzja

III

LION SHEPHERD - ten ceniony, uznany i lubiany polski zespół rockowy, powraca oto z najnowszym i zarazem trzecim już w swoim dorobku studyjnym albumem! Albumem pt. "III", który oferuje nam sobą kwintesencję swojej muzyki, czyli intrygującą mieszankę rocka, bluesa, trans i muzyki world. A o tym, jak tym razem ów mariaż się powiódł i jakie emocje budzi całość tego materiału, opowiem w poniższej recenzji!

Kamil Haidar (wokal), Mateusz Owczarek (gitara) i Maciej Gołyźniak (perkusja), zapraszają nas tą płytą do świata wielowymiarowej muzyki, którą tworzą przenikające się wzajemnie nurty i gatunki, perfekcyjny warsztat w zakresie instrumentalno-wokalnym, jak i wreszcie emocjonalne, anglojęzyczne teksty. Muzycznie rzecz ma się bardzo ciekawie, tak pod kątem samym kompozycji, ich pomysłowych aranżacji, jak i bogactwa dźwięków w wydaniu gitar, perkusji oraz perełek w postaci waltorni, lutni, darbuka, a także fortepianu i instrumentów smyczkowych. Te instrumentalne bogactwo wiąże się również z pokaźną liczbą gości, biorących udział w pracy nad tym materiałem - m.in. formacja Atom String Quartet, Robert Szydło, Łukasz Damrych i Wojtek Olszak. I chyba można pokusić się tu o stwierdzenie, iż pod względem muzycznego brzmienia, płyta ta stanowi najciekawszą, najbardziej złożoną i intrygującą odsłonę dotychczasowej twórczości Lion Shepherd!

Znakomitej muzyki dopełnia tu oczywiście charakterystyczny wokal Kamila Haidara, który to dysponuje mocnym, opatrzonym ciekawą barwą i do tego przyjemnym głosem - tak w klimatycznych balladach, jak i mocniejszych numerach. I tu również daje się zauważyć duży postęp na polu wokalnego warsztatu, co podobnie jak w przypadku pozostałych członków bandu, świadczy o rozwoju i dążeniu tych artystów do perfekcji. Z wokalem wiąże się naturalnie także i warstwa tekstowa tej płyty, na którą to składają się opowieści o otaczającym nas świecie, naszych pytaniach i wątpliwościach względem dobrego życia, czy też chociażby złu, którego wciąż tak wiele dookoła nas. I tu także można pokusić się o stwierdzenie, że i na polu tekstowym zespół ten robi wciąż wielkie postępy i daje nam coraz ciekawsze i bardziej emocjonalne historie...

Na albumie tym znajdziemy 10 intrygujących kompozycji, którym to warto przyjrzeć się nieco bliżej...

*Uninvited  - otwierająca album propozycja zaprasza nas początkowo do świata przestrzennej muzyki world z elementami orientu, by po chwili uderzyć rockową nutą w bardzo energicznej i żywiołowej formie, dopełnionej oczywiście równie udaną warstwą wokalną.

*Good Old Days - kolejna kompozycja stanowi sobą bardzo intrygującą, ciekawie zaaranżowaną, klimatyczną balladę rockową, która z każdym kolejnym dźwiękiem nabiera wyrazistości, mocy i przede wszystkim perkusyjnej ekspresji, która w końcowym momencie osiąga naprawdę wielką siłę...

*What Went Wrong - pod tym tytułem kryje się już znany nam doskonale singiel promujący niniejsze wydawnictwo, czyli przyjemna, spokojna, bardzo gitarowa i opatrzona pięknymi riffami kompozycja, dopełniona dodatkowo emocjonalnym wokalem Kamila.

*Vulnerable - to bardzo interesujący, perfekcyjnie zagrany, w dużej mierze akustyczny i niezwykle różnorodny w swej zawartości numer, w którym znajdziemy elementy indie, world music, jak i też potężną dawkę rockowego brzmienia. Tu zdecydowanie muzyka - m.in. w wydaniu gitar, bębnów i pianina, jest najważniejsza!

*World On Fire - ten utwór oferuje nam sobą kolejną ciekawą wizję połączenia muzyki orientu z mocnym rockiem, gdy oto pierwszą część wypełniają piękne i kojące dźwięki orientalnych instrumentów, zaś druga faza należy już do gitar, znakomitych solówek i bębnów!

*Fallen Tree - z kolei ta kompozycja stanowi interesującą bluesowo-rockową propozycję, która ma nam wiele dobrego do zaaferowania, tak pod kątem brzmienia, jak i przede wszystkim wokalu. W mej ocenie to właśnie ten utwór ukazuje najpełniej skalę wokalnych możliwości frontmana zespołu.

*Toxic - to bez wątpienia jedna z najbardziej zaskakujących pozycji na tym albumie, a zaskoczenie to bierze się z bogactwa i różnorodności tej kompozycji, która de facto oferuje nam tu sobą swoisty misz-masz nurtów i gatunków, składających się w sumie na barwną i ciekawą całość. Fajnie się tego słucha, raz po raz...

*The Kids Are Not All Right - tym razem dane jest nam uświadczyć solidnej porcji dobrej, rockowej, dość przestrzennej i ciekawie zaaranżowanej muzyki, z wyrazistymi gitarami i perkusją na pierwszym planie. Bardzo przyjemny i zapadający w pamięci kawałek!

*Nobody - to kolejna ciekawa, wielowymiarowa - bo łącząca w sobie klimat indie i klasycznego rocka pozycja, dopełniona przy tym dobrym wokalem, intrygującym i poruszającym tekstem, jak i przede wszystkim niepowtarzalnym klimatem całościowego brzmienia.

*May You All Live In Fascinating Times - wieńczący album kawałek, przywdziewa tu szaty wzniosłej pieśni, by nie rzec swoistego hymnu w rockowym klimacie, który wypełnia przyjemny wokal, zapadający w pamięci refren oraz piękne gitarowe solówki w końcowej fazie jego rozbrzmiewania...

Najnowszy album zespołu Lion Shepherd, to bez wątpienia najokazalsza, najefektowniejsza i najbardziej odważna odsłona twórczości warszawskiej formacji. I po wielokrotnym przesłuchaniu tego albumu mogę dodać, że także i najlepsza! Najlepsza przede wszystkim z uwagi na stronę muzyczną, która zachwyca swoim bogactwem, stopniem złożoności oraz rozpiętością gatunkową, gdzie to naprawdę nie tylko każdy z ów 10 numerów jest inny, ale też i poszczególne ich fragmenty oscylują wokół odmiennych muzycznych gatunków. Do tego należy dodać znakomity warsztat muzyków, przyjemny wokal Kamila i niebanalne teksty, by mieć całościowy i jakże pozytywny w swej formie ogląd tego materiału. To kawałek dobrej, inteligentnej i bardzo ambitnej około rockowej muzyki, do którego to poznania gorąco zachęcam!

Lista utworów:

1. Uninvited                                    
2. Good Old Days                        
3. What Went Wrong                    
4. Vulnerable                                   
5. World On Fire                        
6. Fallen Tree                                    
7. Toxic                                        
8. The Kids Are Not All Right      
9. Nobody                              
10. May You All Live In Fascinating Times

Komentarze: